PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Debata w ECS. Samorządowcy o samorządności 30 lat po pierwszych wyborach

Debata w ECS. Samorządowcy o samorządności 30 lat po pierwszych wyborach
- Stabilny samorząd jest w dobrze pojętym interesie państwa - powiedział Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni podsumowując debatę w gdańskim Europejskim Centrum Solidarności, która odbyła się w 30. rocznicę wyborów samorządowych. 
Debata 30 lat samorządności  w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku
Debata "30 lat samorządności" w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku
Fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl

 

"To była rewolucja": 30 lat samorządu terytorialnego i uroczyste spotkanie w siedzibie Rady Miasta Gdańska

 

W Gdańsku na środę, 27 maja 2020 roku zaplanowano wydarzenia upamiętniające osiągnięcia ostatnich 30 lat istnienia samorządów. Jednym z nich była debata "30 lat samorządności", która odbyła się w ogrodzie zimowym Europejskiego Centrum Solidarności. Wzięli w niej udział: Aleksandra Dulkiewicz - prezydent Gdańska; Bogusława Engelbrecht, wójt gminy Linia; Jacek Karnowski, prezydent Sopotu; Tadeusz Kobiela, wójt gminy Sierakowice; Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska; Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego i Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni. 

Moderatorem spotkania był Mikołaj Chrzan, zastępca redaktora naczelnego Gazety Wyborczej, szef redakcji lokalnych.

 

Nadzieja na zmiany. Samorząd 30 lat temu

Goście - wśród których byli też uczestnicy tworzenia pierwszych samorządów w 1990 roku - wspominali początki tworzenia samorządności w Polsce.   

- Byliśmy wcześniej przez ludzi z Komitetów Obywatelskich starannie przeszkoleni - wspominał Tadeusz Kobiela, wójt gminy Sierakowice. - Tuzy samorządów jak m.in. Małgorzata Gładysz, Grzegorz Grzelak systematycznie przyjeżdżali do Sierakowic i uczyli nas, czym jest samorządność, nie wiedzieliśmy przecież z czym to się je, w PRL-tego nam nie przekazano.  

- W 1990 roku przeważały nadzieje - dodał Mieczysław Struk. - Odtwarzanie samorządu zaczynaliśmy bez mienia, ale nagle mogliśmy pozyskiwać środki finansowe, konstruować budżet, ustalać opłaty, zastanawialiśmy się, jakie te opłaty mają być, czy mieszkańcy się nie obrażą. A z drugiej strony były ogromne potrzeby, szkoły przestały być finansowane z budżetu państwa, stało się to zadaniem samorządów. Nie da się porównać tamtych czasów do dzisiejszych. 

- Słucham tych wspomnień z nutą zazdrości - powiedziała Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska. - Mogliście państwo wypłynąć na nieznane wody, próbować swoich sił, proponować nowe pomysły. My z prezydent Dulkiewicz zaczęłyśmy działać w ugruntowanym już samorządzie, dobrze funkcjonującym. Można do tych fundamentów dokładać nowe cegiełki, chociaż przez ostatnie pięć lat wydaje się, że zawracamy z tego kursu.

 

 

Samorząd zmienił w Polsce wszystko  

Prezydent Szczurek przypomniał pierwsze wizyty studyjne polskich samorządowców w krajach Europy. 

- Ten poziom, do którego dążyła wtedy Polska, wydawał się nieosiągalny - mówił Wojciech Szczurek. - Dziś dzięki samorządom zmieniło się wszystko w Polsce. Patrzymy na duże miasta, gdzie te zmiany są oczywiste, ale nieprawdopodobne zmiany zaszły też w mniejszych gminach: od infrastruktury, jakości życia po zmiany społeczne. 

Rozmówcy przyznali, że oprócz inwestycji czy poziomu usług równie ważne są zmiany społeczne, do których doszło dzięki istnieniu samorządów: fakt że mieszkańcy zaczęli się sami organizować i instytucjonalnie, i mniej formalnie, jak na przykład rady seniorów czy młodzieży wokół Rady Miasta Gdańska, powstało wiele organizacji pozarządowych, często prowadzonych wolontaryjnie.

 

Historia 30 lat działalności Rady Miasta Gdańska opowiedziana przez archiwalne zdjęcia i dokumenty

 

- Dla mnie niesłychanie ważny jest kapitał ludzki - powiedziała Bogusława Engelbrecht. - W naszej gminie dzięki właśnie zmianom społecznym mamy Zjazd Kaszubów, czyli prezentowanie i kultywowanie naszej tradycji, historii. To wielka duma, to potęga tak mocno pokazywać tożsamości i chcieć to robić. 

Jak powiedziała Aleksandra Dulkiewicz tym bardziej martwi fakt, że przyszłość samorządu jest dziś poważnie zagrożona. 

- Przed nami widmo zadłużania się gminy - dodała prezydent Gdańska. - Zastanawiamy się, jak utrzymać jakość usług dla mieszkańców, kiedy w działaniach rządu nie ma wspólnej myśli, działania, zrozumienia. Czy dziś w trzydziestą rocznicę powstania samorządów mamy się obawiać o ich istnienie? A samorząd to wszyscy mieszkańcy i my, którzy dostaliśmy od nich mandat zaufania. To co dziś daje nam samorządowcom nadzieję, to codzienność na ulicach naszych miejscowości, to ludzie którzy widzą zmiany, naszą pracę i motywują do pracy i służby. 

 

oprac. AKwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl