• Start
  • Wiadomości
  • Żabianka-Wejhera-Jelitkowo-Tysiąclecia. List intencyjny w sprawie fontanny przy deptaku

Żabianka-Wejhera-Jelitkowo-Tysiąclecia. List intencyjny w sprawie fontanny przy deptaku

Tuż przy głównej promenadzie spacerowej osiedla, na wysokości Parafii Matki Bożej Fatimskiej, znajduje się nieczynny, dość szpetny, dawny wodotrysk. Okoliczni mieszkańcy od wielu lat zwracają uwagę na potrzebę uporządkowania, likwidacji bądź przebudowy tego obiektu. Sprawą zajęli się radni dzielnicy obecnej kadencji, a także dwóch miejskich radnych z okręgu wyborczego obejmującego Żabiankę.
( Publikacja: 01.12.2021 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Radni dzielnicy i Miasta Gdańska chcą uporządkować i uatrakcyjnić fontannę przy głównym deptaku Żabianki
Radni dzielnicy i Miasta Gdańska chcą uporządkować i uatrakcyjnić fontannę przy głównym deptaku Żabianki
Fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

 

Fontanna leży na terenie Parafii Matki Bożej Fatimskiej, na Placu Kardynała Wyszyńskiego 1 - jest więc pod zarządem kurii. Woda nie płynie tam od lat, za to obiekt służy często dzieciom do nie zawsze bezpiecznej zabawy. O potrzebie zmian w tym miejscu radni dzielnicy jeszcze poprzedniej kadencji rozmawiali m.in. z prezydentem Pawłem Adamowiczem podczas spaceru gospodarskiego, który odbył się w 2016 r. Chęci ze strony samorządu były, ale problemem było, i nadal jest, to, że dawna fontanna nie leży na miejskim gruncie, a Miasto nie może inwestować na nieswoim terenie. By mogło przeprowadzić tu jakiekolwiek prace, kuria musiałby przekazać, np. w formie użyczenia, ten teren Miastu.

 

W sprawę zaangażowała się Rada Dzielnicy Żabianka-Wejhera-Jelitkowo-Tysiąclecia oraz dwóch miejskich radnych z klubu Koalicji Obywatelskiej: Łukasz Bejm i Karol Ważny.

- Wspólnie z Radą Dzielnicy już dwa lata temu rozpoczęliśmy rozmowy z proboszczem parafii w tej sprawie (chodziło właśnie o użyczenie Miastu działki, na której znajduje się fontanna - dop.red.). Proboszcz początkowo nie był zbyt chętny, z czasem jednak zmienił zdanie. Wówczas rozpoczęliśmy rozmowy z miejską spółką- Gdańską Infrastrukturą Wodociągowo-Kanalizacyjną oraz zastępcą prezydent Gdańska, Alanem Aleksandrowiczem o tym, jak taka procedura przejęcia gruntu będzie wyglądać. Koniecznym było podpisanie listu intencyjnego, który miał stanowić "bodziec" do działania ze strony GIWK. Taką informację dostaliśmy w marcu br. i... od tamtego czasu musieliśmy czekać na ponowne spotkanie z proboszczem. W tym tygodniu duchowny skontaktował się z nami, informując, że przyjmie nas we wtorek, 30 listopada - opowiada radny Łukasz Bejm.

I tak się stało. List intencyjny w sprawie użyczenia terenu, na którym stoi fontanna, podpisał radny Łukasz Bejm, radny Karol Ważny, Anna Wiśniewska - Przewodnicząca Zarządu Dzielnicy i jej zastępczyni Agnieszka Szczęsna oraz proboszcz - ks. prałat Piotr Tworek.

 

 

Kolejnym krokiem będą konkretne już rozmowy Miasta z kurią w sprawie ustalenia warunków użyczenia tej nieruchomości.

- Jeszcze długa droga przed nami, ponieważ po uregulowaniu kwestii użyczenia działki, trzeba będzie wykonać projekt nowej fontanny i znaleźć finansowanie dla tego przedsięwzięcia. Ważne jednak, że pierwszy krok został wykonany - zaznacza radny Bejm.

Są już wstępne pomysły na nowy wodotrysk, choć pod uwagę brana jest też gruntowna renowacja istniejącej instalacji. Jest ona bowiem pewnego rodzaju dziełem sztuki. Radny Łukasz Bejm zwraca uwagę, że do uregulowania pozostaje także kwestia prawa własności do dzieła sztuki.

- Ostateczne decyzje przed nami, ale na pewno będziemy chcieli wykorzystać istniejącą nieckę, fundamenty. Do wymiany będą instalacje - przyznaje radny. - Wokół tej fontanny jest dużo terenów zielonych, ale to miejsce akurat straszy, wygląda okropnie. Chcielibyśmy, aby nowa fontanna przyciągała, była przyjemnym i lubianym miejscem spotkań mieszkańców - dodaje.

 

Agnieszka Szczęsna, Zastępca Przewodniczącej Zarządu Dzielnicy Żabianka-Wejhera-Jelitkowo-Tysiąclecia, nie ukrywa, że temat szpetnej fontanny powraca od wielu lat.

- Dla większości radnych dzielnicy jest to nasza pierwsza kadencja, więc dopiero mamy okazję zająć się tym tematem - zaznacza wiceprzewodnicząca Agnieszka Szczęsna. - Co istotne, zdecydowana większość mieszkańców chce, by fontanna pozostała w obecnym miejscu. Były bowiem pomysły, by ją gdzieś przenieść.

Pojawiają się też pomysły dotyczące renowacji tego obiektu, ale wydaje się, że ostatecznie może być to trudne do wykonania. Rzeźba fontanny jest bowiem na stałe połączona z gruntem.

Zbudowano ją w latach 70-tych, kiedy powstawała zabudowa mieszkaniowa na Żabiance. Wówczas zaproszono tu artystów, którzy mieli uatrakcyjnić to osiedle. Zauważyć można bowiem w przestrzeni publicznej także rzeźby stojące i płaskorzeźby.