Przetarg na Dom Kota
O planach rozbudowy Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „Promyk” i ogłoszeniu przetargu na budowę Domu Kota poinformowano podczas konferencji prasowej na terenie obiektu w czwartek, 5 lutego.
Jak podkreśliła na wstępie prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, temat opieki nad bezdomnymi zwierzętami jest tej zimy głośny za sprawą panujących mrozów i kontroli przeprowadzanych w schroniskach. Gdański „Promyk” przechodzi te kontrole z powiedzeniem (ostatnia – weterynaryjna – odbyła się 21 stycznia), a dwa tygodnie temu przyjął pod swój dach 11 psów z likwidowanej prywatnej placówki pod Radomiem. Przyjęcie dodatkowych mieszkańców było możliwe m.in. dzięki odpowiedniej opiece załogi „Promyka” oraz rozbudowie schroniska.
- Po wykonaniu wielu inwestycji, jak chociażby zadaszone, zamknięte miejsce dla psów, które w takich ekstremalnych temperaturach zapewni im godne warunki, przystępujemy do realizacji Domu Kota i ogłaszamy przetarg na projekt, który został już ukończony – powiedziała Aleksandra Dulkiewicz. – Mam nadzieję, że szybko wybierzemy wykonawcę, który będzie miał 15 miesięcy od momentu podpisania umowy na zbudowanie kompleksu.
Prezydent Dulkiewicz dodała, że będzie to miejsce, w którym rosnąca liczba wymagających opieki kotów znajdzie godne warunki do jak najkrótszego pobytu, gdyż dzięki sprawnym procesom adopcyjnym podopieczni „Promyka” szybko znajdują nowe, dobre domy.
„Promyk” przyjął bezdomne psy z likwidowanego schroniska
Projekt kociego kompleksu wykonała Autorska Pracownia Architektury CAD, a realizatorem inwestycji będzie Dyrekcja Rozbudowy Miasta Gdańska. Zakłada ona stworzenie nowoczesnego, funkcjonalnego i przyjaznego kompleksu budynków, który będzie pełnił rolę zaplecza opiekuńczo-weterynaryjnego oraz schroniskowego dla kotów. Całość została zaprojektowana jako spójny zespół obiektów, z wyraźnym podziałem funkcji, uwzględniający zarówno potrzeby zwierząt, jak i osób sprawujących nad nimi opiekę.
Oddzielny obiekt dla lepszego dobrostanu
Piotr Grzelak, zastępca prezydent Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju i gospodarki zaznaczył, że choć schronisko się rozbudowuje, to miarą sukcesu jest spadająca dzięki adopcjom liczba jego mieszkańców. Kiedy 20 lat temu miasto przejmowało schronisko, przebywało w nim około 400 psów. Dziś – 70. Podobnie ma być z kotami – zyskają one dzięki inwestycji więcej przestrzeni, ale celem jest poprawa ich warunków bytowych oraz sprawny proces adopcyjny przeprowadzany w komfortowych warunkach.
- Budynek, o którym mówimy, znajdzie się po drugiej stronie ulicy i nie jest to przypadek, dlatego że celem tej inwestycji jest odseparowanie kotów od psów, co ograniczy stres zwierząt – tłumaczył wiceprezydent. – Kompleks będzie złożony z trzech obiektów – kliniki weterynaryjnej; dwupiętrowego domu, gdzie koty będą mogły się schować, ale też wyjść na balkon; a także obiektu technicznego. Wszystkie te elementy zostały wypracowane w ramach szerszego programu z partnerami społecznymi, z wolontariuszami w ramach Rady Interesariuszy, z którymi uzgodniliśmy w jakim kierunku schronisko „Promyk” powinno się rozwijać.
Jak dodał Piotr Grzelak, kolejnym etapem modernizacji schroniska będzie przebudowa części dla psów, szczególnie dla psów seniorów, która także wypracowana została z partnerami społecznymi.
Dyrektor ds. Zielonego Gdańska Piotr Kryszewski wskazał na kilka funkcji nowego obiektu, które obecnie nie są realizowane. Będzie to oddzielna strefa kwarantanny, do której będą przyjmowani nowi mieszkańcy; nowy system wolier czyli przestrzeń dla kotów; a także nowe pokoje socjalne, obserwacyjne i strefy dla przyszłych opiekunów.
Ostra zima dla zwierząt w "Promyku" nie straszna
Nauka nowego domu
Obecnie koty będące pod opieką „Promyka”, a jest ich około 150, mieszkają w ogrzewanej części schroniska w sąsiedztwie psów. Dojazd i dojście do nowego kompleksu zaplanowano bezpośrednio z ulicy Przyrodników, co zapewni sprawną obsługę komunikacyjną obiektu. Na terenie działki powstaną miejsca parkingowe, a także nowe nawierzchnie piesze i jezdne, umożliwiające bezpieczne poruszanie się zarówno pracownikom, wolontariuszom, jak i służbom technicznym oraz gościom.
Szczególną uwagę poświęcono zagospodarowaniu wód opadowych, które będą odprowadzane i retencjonowane w sposób przyjazny dla środowiska.
Pierwszy z projektowanych obiektów będzie pełnił funkcję centrum profesjonalnej opieki weterynaryjnej. Ważnym elementem obiektu będzie podział na dwie strefy. Jedna z nich przeznaczona będzie na potrzeby schroniska, druga – z osobnym wejściem – do opieki nad małymi zwierzętami. Drugi obiekt – dwukondygnacyjny budynek z balkonami i przestrzeniami zewnętrznymi – będzie pełnił funkcję schroniska i miejsca czasowego pobytu kotów. Uzupełnieniem zespołu będzie niewielki budynek techniczny pełniący funkcję zaplecza odpadowego.
- Będzie fantastycznie, ponieważ będą sale zabaw dla kotów oraz pokoje socjalizacyjne. Będziemy mieli dla kotów około 600 dodatkowych metrów kwadratowych – wyjaśniła kierowniczka „Promyka” Katarzyna Zaleska. - Przede wszystkim koty będą miały pomieszczenia, w których będą mogły się uczyć nowego domu. W ośmiu salach będziemy mogli urządzić im warunki prawie jak w domu. Wolontariusze, pracownicy i osoby, które będą miały ochotę adoptować zwierzęta, będą mogły z nimi spokojnie tam przebywać bez ograniczeń czasowych z możliwością zapoznania się. Sama socjalizacja, że każdy będzie mógł wejść do zdrowych kotów i z nimi posiedzieć, na pewno przyspieszy proces adopcyjny i skróci czas pobytu w schronisku.
Do „Promyka” trafiają koty zagubione w mieście, z interwencji, chore i potrzebujące ludzkiej pomocy. Ich liczba i potrzeby stale rosną.