• Start
  • Wiadomości
  • Węgiersko-polskie serce. W Oliwie tablica poświęcona Stefanowi Elekowi

Węgiersko-polskie serce. W Oliwie tablica poświęcona Stefanowi Elekowi

W Oliwie na skwerze przy al. Grunwaldzkiej 529 odsłonięto w sobotę, 10 października, dwujęzyczną tablicę poświęconą Stefanowi Elekowi, gdańszczaninowi węgierskiego pochodzenia, który przyczynił się do odbudowy miasta. - Wolę mówić na niego István, bo wtedy od razu wiadomo, że był Węgrem - mówi Andrzej Stelmasiewicz, inicjator pamiątkowej tablicy.
10.10.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Odsłonięcie tablicy poświęconej Stefanowi Elekowi
Odsłonięcie tablicy poświęconej Stefanowi Elekowi. Od lewej: radni Kazimierz Koralewski i Maximilian Kieturakis, Bogdan Wałęsa, Andrzej Elek, prof. Peter Balazs, Andrzej Stelmasiewicz oraz Péter Nándor Kertész, konsul generalny Węgier w Gdańsku
Piotr Wittman / www.gdansk.pl

Przeszedł do Polaków 

István Elek był z zawodu architektem krajobrazu. Po wojnie pracował przy rewaloryzacji Parku Oliwskiego. Był także współautorem projektu odbudowy Ogrodu Zoologicznego w Oliwie i zagospodarowania terenów nadbrzeżnych w Gdańsku Jelitkowie i Brzeźnie.

Andrzej Stelmasiewicz, prezes Oliwskiego Ratusza Kultury tłumaczy, dlaczego chciał, aby w Oliwie pojawiła się tabliczka z jego biogramem. 

- Jest już w Oliwie skwer Stefana Eleka - mówi Stelmasiewicz. - Chciałem, żeby pojawiło się także wyjaśnienie kim on był, bo przecież przeciętny Gdańszczanin nie ma o tym pojęcia. 

Rusza festiwal All About Freedom 

Tablica stanęła na skwerze przy al. Grunwaldzkiej 529, przy Parku Oliwskim, vis a vis McDonalds'a i hotelu Oliwskiego. 

Jak przypomina Stelmasiewicz Elek trafił do Polski w czasie II wojny światowej z oddziałem węgierskiego wojska, a to stało po stronie hitlerowskich Niemiec. - Ale, gdy wybuchło powstanie warszawskie, przeszedł na stronę Polaków - wyjaśnia Stelmasiewicz.  

Odsłonięcie tablicy poświęconej Stefanowi Elekowi
Odsłonięcie tablicy poświęconej Stefanowi Elekowi. Na zdjęciu: Péter Nándor Kertész – konsul generalny Węgier w Gdańsku oraz pracownica konsulatu
Piotr Wittman / www.gdansk.pl

Wywieziony do ZSRR, wrócił 

Rzeczywiście, zmobilizowany w marcu 1944 roku Elek skierowany został do Warszawy jako żołnierz 4. Pułku Huzarów 1. Dywizji Kawalerii. Jednostka ta została skierowana na Polesie. 31 lipca 1944 roku oddział Eleka przedostał się przez most Kierbedzia na lewy brzeg Wisły. Po wybuchu powstania Niemcy przenieśli jego oddział do Babic na zachodni kraniec Warszawy. Jednak Węgrzy odmówili walki z Polakami. Oddział Eleka zgłosił się do Armii Krajowej z chęcią przejścia na polską stroną. Dowództwo AK nie wyraziło na to zgody, lecz wyznaczono im zadanie ochrony ludności cywilnej. Przez okres około dwóch tygodni Węgrzy ocalili od kilkuset do maksymalnie 2 tysięcy mieszkańców stolicy. 

Gdański portret Rakoczego. Tablica pamiątkowa przy kościele św. Elżbiety

Uśmiechnięty mężczyzna w podeszłym wieku, w ręku trzyma etui z medalem
W marcu 2016 roku Stefan Elek otrzymał z rąk Pawła Adamowicza Medal Prezydenta Miasta Gdańsk za zasługi - miał wówczas 98 lat
fot. Jerzy Pinkas/gdansk.pl

Po upadku Powstania Stefan Elek zdecydował się pozostać w Polsce. W 1945 r. został aresztowany przez Armię Czerwoną i wywieziony do ZSRR. Zdołał uciec z transportu, przedostał się do Polski. Nie wrócił na Węgry, osiadł w Gdańsku. 

Ożenił się z Polką. Pracował jako kreślarz, tłumacz z węgierskiego i architekt krajobrazu. Odpowiadał m.in. za koncepcję odbudowy Parku Oliwskiego oraz współprojektował gdańskie zoo.

W odsłonięciu tablicy w sobotę wzięli udział syn Stefana - Andrzej Elek, Andrzej Stelmasiewicz, radni Maximilian Kieturakis i Kazimierz Koralewski, Bogdan Wałęsa z Instytutu im. Lecha Wałęsy, Péter Balázs - były minister spraw zagranicznych Węgier (2009-10) i konsul generalny Węgier w Gdańsku Péter Nándor Kertész.

Później w Oliwskim Ratuszu Kultury Péter Balázs opowiadał młodzieży z Polski i Węgier o powstaniu węgierskim 1956 roku. Andrzej Elek z kuzynką wspominali drogę życiową Istvana Eleka. Konsul Kertesz pokazał prezentację o węgierskiej rewolucji z podkreśleniem związków z poznańskim Czerwcem 1956.

Peter Magyar w Gdańsku. Po 16 latach znów jesteśmy bratankami

 

 

TV

W poszukiwaniu nowej Świątek, Chwalińskiej