• Start
  • Wiadomości
  • Trzy lata Pomorskiego Zespołu ds. Kobiet. Walka z dyskryminacją trwa

Trzy lata Pomorskiego Zespołu ds. Kobiet. Walka z dyskryminacją trwa

Pomorski Zespół do spraw Kobiet ma już trzy lata i właśnie zakończył pierwszą kadencję. Wiceprezydentka Gdańska Monika Chabior: - Faktyczna równość nie została osiągnięta. Wciąż mamy takie problemy, jak przemoc wobec kobiet, dług alimentacyjny, nierówne obciążenie obowiązkami domowymi czy nierówności w pracy.
07.06.2024
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Ludzie siedzą w sali obrad
Wiceprezydentka Gdańska Monika Chabior (trzecia od lewej) w czasie obrad Pomorskiego Zespołu ds. Kobiet
Piotr Wittman/gdansk.pl

Województwo Pomorskie jest szczególne z wielu powodów. Oto kolejny: kobiety nie boją się tu sięgać po władzę, walczyć o swoje prawa i zmieniać rzeczywistość tak, by była bardziej sprawiedliwa dla obu płci. Pomorskie feministki nie boją się mówić ostro o tym, co je boli. Są zmęczone, ale nie ustępują w walce o swoją reprezentację. 

Jedną z instytucji, która zajmuje się wyrównywaniem szans jest Pomorski Zespół ds. Kobiet. Zespół - któremu przewodniczy Jolanta Szydłowska (na co dzień prezeska Gdańskiej Fundacji Kształcenia Menadżerów) - właśnie zakończył pierwszą, trzyletnią kadencję. Już szykuje się na kolejną. Jest możliwe, że przekształci się w Radę ds. Kobiet przy marszałku województwa.   

Kobieta przemawia za mównicą
Agnieszka Zabłocka, wicedyrektorka Regionalnego Ośrodka Pomocy Społecznej (ROPS)
Piotr Wittman/gdansk.pl

Przez te trzy lata Zespół spotykał się ponad 26 razy, zajmując się takimi problemami jak: luka płacowa między kobietami a mężczyznami; dług alimentacyjny (wynoszący już 13,5 mld zł w skali Polski); samotne matki zmagające się z tzw. “polskim ładem”, kwestia składek ZUS; zwiększenie udziału kobiet na stanowiskach decyzyjnych w biznesie; eliminacja wykluczenia menstruacyjnego; przemoc w sporcie (m.in. kontrola w  Polskim Związku Jeździeckim); poprawa sytuacji kobiet na rynku pracy; obecność kobiet w debatach publicznych. 

Powołując się na aktualne badania socjologiczne, przewodnicząca Zespołu Jolanta Szydłowska mówiła w czasie posiedzenia podsumowującego trzy lata działalności, które odbyło się 7 czerwca, że kobiety nadal zarabiają mniej od mężczyzn: - Luka płacowa w Polsce nadal istnieje, a  w naszym województwie wynosi 12-19 procent (zależnie od rodzaju umowy), czyli około 800 zł. Trzeba się upominać o swoje, walczyć o podwyżki. Niestety bezrobocie jest wciąż domeną kobiet.  

Pomorski Zespół ds Kobiet już działa

Szydłowska powiedziała też, że w Pomorskiem jest obecnie 34 procent parlamentarzystek, czyli tyle samo, ile było… 22 lata temu. Czy widać jakiś postęp? - Na pewno zaskoczeniem i niespodzianką był wynik kobiet w ostatnich wyborach samorządowych. W efekcie mamy cztery prezydentki: w Gdańsku, Gdyni, Sopocie i Słupsku. Po 104 latach wojewodą wreszcie została kobieta - powiedziała Szydłowska.  

Jak jest w innych dziedzinach życia? Szydłowska: - Jeśli chodzi o uczelnie publiczne to na Pomorzu nie ma ani jednej kobiety na stanowisku rektora. Lepiej jest na uczelniach niepublicznych - tam aż 64 procent to rektorki. W zarządach spółek samorządowych kobiet wciąż jest dużo mniej.

Rozczarowania wolnym tempem zmian sytuacji kobiet po zmianie rządu nie kryła Danuta Wawrowska z sejmiku województwa pomorskiego, na co dzień adwokatka z Pomorskiej Izby Adwokackiej w Gdańsku. W płomiennym przemówieniu dziwiła się także, jak to możliwe, że krzywdzące kobiety stereotypy (np. skoro ładna to nie może być mądra) są wciąż obecne w myśleniu mężczyzn. 

Kobieta mówi do mikrofonu
Jolanta Szydłowska, przewodnicząca Pomorskiego Zespołu ds. Kobiet
Piotr Wittman/gdansk.pl

Prezydent Monika Chabior: równość wciąż nie jest osiągnięta 

Jak powiedziała portalowi gdansk.pl wiceprezydent Gdańska Monika Chabior, działalność Pomorskiego Zespołu ds. Kobiet jest istotna dla miasta Gdańska: - Gdańszczanki są zaangażowane w ten Zespół. Dociera on i do dużych miast i do gmin, przekazując treści równościowe do metropolii i powiatów. My z prac Zespołu możemy czerpać.

- W Gdańsku mamy Radę Równego Traktowania i tam zajmujemy się równością kobiet i mężczyzn - przypomniała Monika Chabior. - Faktyczna równość wciąż nie została jednak osiągnięta. Wciąż mamy takie problemy, jak przemoc wobec kobiet, dług alimentacyjny, nierówne obciążenie obowiązkami domowymi czy nierówności w pracy. Dużo mówimy o krzyżowym, wielokrotnym wykluczeniu, czyli o tym, że ktoś jest wykluczony, bo jest kobietą i żyje w ubóstwie, jest kobietą niepełnosprawną, bądź jest kobietą uchodźczynią, kobietą LGBT. 

- Ta praca nie jest skończona, choć akurat w Gdańsku dzieje się dużo. Mamy np. Ośrodek Interwencji Kryzysowej z hostelem i pracą psychologów. Mamy program in vitro, program edukacji seksualnej i wiele innych działań dla kobiet - podsumowała wiceprezydentka Chabior.  

Zobacz galerię z zebrania Pomorskiego Zespołu ds. Kobiet

 

 

TV

Zjazd Hanzy, dzień III. Bakalie, muzyka i nowe nabrzeże