Misja: ograniczyć emisję gazów
W sumie rekultywacji poddano ok. 24 hektary wypełnionych już tzw. starych kwater na Szadółkach. Na tym właśnie obszarze obecnie trwa ostatni etap prac, który obejmuje 6,4 ha. W latach 2009 – 2023 składowane były tutaj odpady komunalne, w większości stanowiące pozostałości po procesach przetwarzania w instalacjach ZUT. Odpady zawierały także frakcje biodegradowalne, które po latach rozkładu wciąż generują gaz składowiskowy - ten, przedostając się do powietrza może powodować uciążliwości zapachowe.
Obecnie niepodlegające recyklingowi odpady komunalne trafiają do Portu Czystej Energii, gdzie w procesie spalania zamieniane są na prąd i ciepło, a dawne składowisko odpadów przechodzi proces rekultywacji, która ma na celu ograniczenie emisje odoru do minimum, poprzez uszczelnienie kwater składowych i maksymalizację procesów związanych z pozyskaniem biogazu na potrzeby energetyczne.
- Nie każde zielone miejsce zaczyna się od sadzenia drzew. Czasem najpierw trzeba przywrócić terenowi bezpieczeństwo, a dopiero później jego zielony charakter. W Zakładzie Utylizacyjnym w Gdańsku zakończyliśmy rekultywację sektora C kwatery 800/1, a dziś pracujemy na kolejnych sektorach A i B – mówi Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska. - To może nie jest najbardziej widoczna część naszej pracy, ale jest bardzo ważna. Zabezpieczamy teren, ograniczamy emisje i przygotowujemy go do zazielenienia. Krok po kroku odzyskujemy kolejne miejsca dla miasta i środowiska. I właśnie takie działania pokazują, czym jest odpowiedzialna polityka środowiskowa.
500 ton dziennie. Po co nam Port Czystej Energii?
Efekt: 98 procent mniej miejsc wycieku
Skąd ten odór? Jak wyjaśnia Justyna Paszkowska z ZUT, w wyniku naturalnego rozkładu odpadów organicznych na składowisku powstaje gaz, którego głównymi składnikami są metan i dwutlenek węgla. W mniejszych ilościach mogą występować również inne związki, m.in. siarkowodór i lotne związki organiczne, które odpowiadają zwykle za uciążliwości zapachowe.
- Właśnie po to funkcjonuje system odgazowania składowiska – gaz jest ujmowany przez studnie gazowe, a następnie odprowadzany rurociągami do zakładowej bioelektrowni, gdzie jest spalany w jednostkach kogeneracyjnych i przekształcany na energię elektryczną i ciepło, zamiast w sposób niekontrolowany przedostawać się do atmosfery. W ramach rekultywacji system odgazowania jest modernizowany, aby zwiększyć skuteczność przechwytywania gazu – tłumaczy specjalistka.
W efekcie przeprowadzonej w sektorze C rekultywacji udało się ograniczyć o 98 procent miejsca wycieku biogazu, a teren jest obecnie porośnięty trawą.
Co się dzieje z gabarytami po oddaniu do PSZOK-u? ZUT wyjaśnia
Na czym polega proces?
Warstwa nagromadzonych przez kilkanaście lat odpadów jest gigantyczna – 32 metry. Śmieci zakryłyby więc 10-piętrowy blok. I tak jest na około 33 hektarach, z czego 24 ha zajmują tereny na końcowym etapie lub już po rekultywacji.
Pierwszy etap tego procesu to zdjęcie wierzchniej warstwy terenu. W kolejnym etapie wykonano uszczelnienie powierzchni układając kolejne warstwy rekultywacyjne o grubości ok 1 m:
- warstwa ziemi i piasku,
- szczelna mata bentonitowa,
- warstwa drenażowa,
- warstwa stabilizująca,
- kolejna warstwa ziemi zmieszana z kompostem powstającym w ZUT z bioodpadów, na której sadzona jest zieleń.
Do uszczelnienia terenu zużyto 38 tys. metrów kwadratowych maty bentonitowej, która ogranicza przenikanie wody opadowej do wnętrza składowiska oraz ogranicza ulatnianie się gazów i odoru. Posadzone trawa i krzewy chronią teren przed erozją wietrzną i wodną. W międzyczasie zmodernizowano system odgazowania, budując 22 nowe studnie zasysające gaz i kładąc 1200 metrów rurociągów gazowych.
Zobacz film z procesu rekultywacji, którego zakończenie planowane jest do końca 2026 r.
REKULTYWACJA NA PRZYKŁADZIE CZĘŚCI SKŁADOWISKA ODPADÓW, O POWIERZCHNI 3,3 HEKTARA: