Trochę mniej ślubnie w Gdańsku w 2025 roku

Liczba ślubów zawartych w Gdańsku systematycznie, acz nieznacznie, spada. W 2025 roku było ich w sumie 1350. O przeciwdeszczowej alternatywie, zawsze młodych Państwu Młodych i o tym, że każdy ślub się liczy - także ten zawarty w Las Vegas - opowiada Grażyna Gorczyca, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Gdańsku.
02.01.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Zbliżenie przedstawia moment nakładania obrączki na palec podczas ceremonii ślubnej. Widoczne dłonie oraz fragmenty stroju podkreślają intymny i uroczysty charakter chwili.
2025 rok przyniósł kolejny spadek liczby ślubów w Gdańsku
Fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Śluby w Gdańsku w 2025 roku

W aktach Urzędu Stanu Cywilnego w Gdańsku zarejestrowano w 2025 roku 1350 ślubów (o 60 mniej niż w 2024 roku, o 88 mniej niż 2023 roku). W tym:

  • 898 ślubów cywilnych zawartych w lokalu USC, czyli w Sali Herbowej Nowego Ratusza (w 2024 roku - 1096);
  • 327 ślubów konkordatowych, co stanowi 24 proc. wszystkich gdańskich ślubów 2025 roku (odsetek z roku 2024 - 22 proc. z roku 2023 - 26 proc., w 2018 śluby konkordatowe stanowiły jeszcze 46 proc. ogółu zawartych związków).  

Nie bez znaczenia dla systematycznego trendu spadkowego (patrz tabela poniżej) może być oczekiwanie osób żyjących w nieformalnych związkach na ustawę, która miałaby regulować prawa i obowiązki partnerów. Zważywszy na układ polityczny na szczytach władzy w Polsce, szanse na uchwalenie takiego prawa są obecnie (delikatnie mówiąc) nikłe.

Rok
Akt małżeństwa sporządzone w USC Gdańsk
Cywilny
(lokal USC)
Cywilny Ślub poza lokalem
Ślub cywilny
Ślub konkordat
Różnica
Ślub cywilny – ślub konkordatowy
2019
1910
1008
129
1137
773
364
2020
1382
784
95
879
503
376
2021
1678
975
125
1100
578
522
2022
1692
1043
141
1184
508
676
2023
1438
907
155
1062
376
686
2024
1410
960
136
1096
314
782
2025
1350
1023
125
898
327
696

 

Jak wyglądał małżeński 2024 rok w Gdańsku i dlaczego ślub w czerwcu rezerwujemy w grudniu?

Portret małżeński

Jaki “portret zbiorowy” współczesnych małżeństw wyłania się z danych Urzędu Stanu Cywilnego w Gdańsku?

  • 70 proc. ślubów w naszym mieście zawarli debiutanci - czyli para: panna i kawaler.
  • Wśród rozwodników, czy wdowców szukających szczęścia w małżeństwie po raz kolejny, rekordzistą był gdańszczan w wieku ok. 70 lat, który ożenił się siódmy raz. “Próbować trzeba, aż trafi się na swoją połówkę” - argumentował młody małżonek w rozmowie z Grażyną Gorczycą, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Gdańsku.
  • Rokrocznie kilkanaście procent par zawiera ślub cywilny poza wspomnianym lokalem USC (w plenerze, we wnętrzu zabytku, w restauracji itp.). W 2025 roku - 13 proc.; w 2024 r. - 12 proc., w 2023 - blisko 15 proc.; w 2018 - niespełna 10 proc.)
  • W porównaniu z 2024 rokiem, wzrosło zainteresowanie oficjalnym świętowaniem okrągłych jubileuszy długoletniego pożycia małżeńskiego (od 50 do 70-lecia małżeństwa). W 2025 roku, podczas 15 uroczystości świętowało 556 par o imponującym stażu, rok wcześniej - 356.

Takiej miłości tylko pozazdrościć! Jubileusze małżeńskie 35 par

Kobieta stoi przy mównicy i czyta z otwartej teczki, przemawiając do mikrofonu w eleganckim, zabytkowym wnętrzu. Jej uśmiech i formalny strój podkreślają uroczysty charakter wydarzenia.
Jubileusz Par Małżeńskich, sierpień 2025 - Grażyna Gorczyca, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego wita szacownych jubilatów
Dominik Paszliński / www.gdansk

To miejsce idealne na ślub

Grażyna Gorczyca przyznaje, że poruszając się po mieście, często patrzy na nie pod kątem miejsc atrakcyjnych do zawarcia ślubu. 

- Jak choćby piękny, odnowiony mostek Mały Błędnik. Za każdym razem, kiedy tamtędy przechodzę, myślę dlaczego nikt nie wpadnie na pomysł, żeby zrobić tu ślub - mówi kierownik USC w Gdańsku. - Lokalizacje wybierane przez młodych często się powtarzają. A bardzo wygodną i też nierzadko wybieraną opcją jest ślub w restauracji.

Cennym atutem ślubu w lokalu gastronomicznym jest dach - śluby w plenerze, przy nieprzewidywalnym gdańskim klimacie niosą za sobą deszczowe ryzyko.

Wyremontowany mostek Mały Błędnik
Wyremontowany mostek Mały Błędnik
Dominik Paszliński / www.gdansk

- Młodzi biorą ślub na plaży w Jelitkowie, w Sobieszewie, czy w Brzeźnie, a także w altanach w gdańskich parkach - wylicza Grażyna Gorczyca. - Kiedy narzeczeni przychodzą do urzędu, by złożyć zapewnienia i ustalić datę ślubu, mocno zachęcamy ich, by, ze względu na komfort swoich gości, mieli przygotowane alternatywne, zadaszone miejsce w przypadku ulewy, np. w restauracji przy plaży. Na ogół się z tym zgadzają.

Jeśli chodzi o wybitnie gdańskie przestrzenie, rosnącą popularnością cieszą się dwa miejsca stylem odległe od siebie jak bieguny Ziemi - surowe wnętrza hal na terenach stoczniowych i Dwór Artusa, który jest jednym z oddziałów Muzeum Gdańska.

W bogato zdobionej sali urzędniczka stoi przy stole i prowadzi ceremonię, zwracając się do pary siedzącej naprzeciw niej na ozdobnych krzesłach. Obecność świadków oraz historyczne wnętrze z malowidłami i rzeźbami podkreślają uroczysty charakter wydarzenia.
Ślub w Dworze Artusa - dla wielu to wnętrze najbardziej gdańskie z gdańskich. Ślubu udziela prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, każdy może zawnioskować, by to właśnie prezydent udzieliła mu ślubu
Piotr Wittman / www.gdansk.pl

To będzie niezwykły czerwiec!

Ale nie tylko pewne miejsca cieszą się popularnością - są też najchętniej wybierane miesiące - niezmiennie czerwiec i sierpień. 

- W tym roku przypadają dwie bardzo ciekawe daty w kalendarzu ślubnym: 6 czerwca (sobota) i 26 czerwca (piątek) w 26 roku! - podkreśla kierownik USC. - Zostały już naprawdę ostatnie godziny do wyboru.

Planując wizytę w urzędzie w celu ustalenia daty ślubu, trzeba pamiętać, że nie ma możliwości rezerwacji termin ślubu cywilnego z wyprzedzeniem większym niż pół roku, ponieważ tyle czasu maksymalnie ważne są zapewnienia złożone przez narzeczonych przed kierownikiem USC.

Starsza para siedzi obok siebie podczas uroczystości, wznosząc toast kieliszkami i uśmiechając się w ciepłej, odświętnej atmosferze. Wokół nich widoczni są inni uczestnicy wydarzenia, a kwiaty i odznaczenia podkreślają podniosły charakter spotkania.
Jubileusz Par Małżeńskich - w 2025 roku możliwość wzięcia udziału w takiej uroczystości cieszyła się dużym powodzeniem. Warto wiedzieć, że zainteresowani sami (lub ich bliscy) muszą zgłosić do Urzędu Stanu Cywilnego chęć otrzymania medalu za długoletnie pożycie
Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Ślub w Las Vegas to nie żart

Trzymając się tematu zapewnień składanych przed kierownikiem USC, należy pamiętać, że narzeczeni składają je pod rygorem odpowiedzialności karnej. Przypadki składania zapewnień niezgodnych z prawdą zdarzają się w Gdańsku średnio raz do roku. Zawsze kończą się złożeniem zawiadomienia w prokuraturze o możliwości popełnienia przestępstwa - bo taki jest obowiązek kierownika USC, jeśli okaże się, że ktoś go okłamał.

O jakiej sytuacji mowa? Ktoś wyjeżdża z Polski i zawiera zagranicą związek małżeński. Wraca do kraju po kilku latach i składa w USC dokumenty, bo chce zawrzeć drugi związek małżeński, pozostając wciąż w pierwszym.

 - Kiedy poznajemy prawdę, wzywamy taką osobę na rozmowę. A wtedy ona odpowiada: “ah, nie, to było krótkie małżeństwo, to było dawno i w Las Vegas, ja myślałam, że to nie na poważnie” - opowiada Grażyna Gorczyca. - No nie - to nie zostaje w przysłowiowym Las Vegas. Nawet jeśli to “Elvis Presley” udzielił ślubu i traktujemy to jako super żart, to tak nie działa. Miejscowy Urząd Stanu Cywilnego sporządza po takim ślubie akt małżeństwa, te osoby pozostają w związku małżeńskim i o tym trzeba pamiętać. Jeśli pierwsze małżeństwo nie ustało, nie może wziąć drugiego ślubu, chociażby ten poprzedni związek był zawierany 40 lat temu w Papui Nowej Gwinei.

Udzielił najwięcej ślubów w historii Gdańska - wspominamy Mieczysława Manowieckiego

Na ozdobnej, jasnej tacke leżą dwie złote obrączki ślubne ułożone obok siebie. Grawer z nazwą urzędu i miasta podkreśla oficjalny charakter ceremonii.
Śluby są tak różne, jak państwo młodzi
Dominik Paszliński / www.gdansk

Rutyna? To nie u nas

Bywają takie weekendy w roku, że Grażyna Gorczyca udziela 16 ślubów dziennie i równolegle tyle samo jeden z jej zastępców (powyżej tej liczby już się nie zdarza).

- To nie jest zawód, w którym popada się w rutynę - podkreśla, wbrew wymowie tej liczby. - Nie możemy popaść w rutynę, bo jeżeli nie potraktuję każdych następnych narzeczonych, którzy siedzą przede mną, jako pierwszych i wyjątkowych, to nie będzie w porządku wobec nich. Bo dla tej pary to jest ten pierwszy raz i chciałabym, żeby poczuli, że to jedno z najważniejszych wydarzeń i ich życiu i że już nigdy nie będzie tak samo, jak przed ślubem.

Kierownik gdańskiego USC podkreśla, że inaczej udziela się ślubu młodym osobom, a inaczej takim, które są ze sobą od 36 lat i mówią, że właściwie tylko ślub im został do spełnienia, bo już są “po kredytach i po dzieciach”.

Starsza para stoi naprzeciw siebie w trakcie uroczystej ceremonii, patrząc sobie w oczy w eleganckim, drewnianym wnętrzu. W tle widoczna jest postać urzędniczki z insygniami, co podkreśla oficjalny charakter wydarzenia.
Młoda Para nie musi być młoda metrykalnie.... Ślub pani Ewy i pana Ryszarda z 2024 roku
Piotr Wittman/www.gdansk.pl

- Inaczej też będziemy udzielać ślubu osobie chorej. Mamy wiele ślubów, gdzie musimy dojechać do takiej osoby: do domu, do szpitala, do hospicjum. To nasz obowiązek - zaznacza. - Patrząc na taką wieloletnią, kochającą się parę, mam gdzieś z tyłu głowy myśl, że jedno z nich wkrótce odejdzie. Zdarzyły się takie ceremonie, że w trzy dni po ślubie sporządzaliśmy akt zgonu. Tak też bywa tutaj. To jest ludzkie życie - podsumowuje Grażyna Gorczyca i dodaje jeszcze, że niezależnie od wieku, stojący przed nią narzeczeni zawsze są państwem młodym: - Nauczył mnie tego pewien pan, któremu kiedyś udzielałam ślubu (to była fantastyczna para, oboje pod dziewięćdziesiątkę). Pan od samych drzwi, jak tylko wszedł, zwrócił się do mnie: “żeby pani nie zapomniała: pan młody jestem”. Nie zapomniałam.

 

 

TV

"Uniwersytet mój widzę nowoczesny"