• Start
  • Wiadomości
  • Niespełniona obietnica PiS: 9,5 miliarda złotych dla Gdańska. Nie będzie nowych inwestycji?

UE ma 9,5 mld zł dla Gdańska. Radni Koalicji Obywatelskiej: tracimy te środki przez rząd

Jeśli rząd PiS nie sięgnie po pieniądze, które czekają w UE, Polska straci 770 miliardów złotych, z czego 9,5 mld ominie Gdańsk. - To przedstawia czarny scenariusz dla mieszkanek i mieszkańców. To mieszkanki i mieszkańcy nie będą mieli nowych inwestycji, nie będą mieli podnoszonego poziomu życia - mówi Piotr Borawski, zastępca prezydent Gdańska. Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca RMG podkreśla, że w ciągu dwóch dekad Gdańsk wiele zyskał dzięki środkom unijnym, i obecnie blokowanie ich przez rząd jest nie do przyjęcia.
( 27.10.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Takie tablice pojawiły się na biurkach radnych Koalicji Obywatelskiej podczas LV sesji Rady Miasta Gdańska, która odbyła się w czwartek, 27 października
Tablice użyte podczas konferencji prasowej, towarzyszyły następnie radnym KO na biurkach podczas LV sesji Rady Miasta Gdańska, która odbyła się w czwartek, 27 października
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Unia Metropolii Polskich o cenach energii, sprzedaży węgla i zagrożeniu środków z UE

Konferencja prasowa w tej sprawie odbyła się przed sesją Rady Miasta Gdańska, w czwartek 27 października. Uczestniczyli w niej radni Koalicji Obywatelskiej oraz Piotr Borawski, zastępca prezydent Gdańska ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu. Konferencję otworzyła Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska.

- Spotkaliśmy się dzisiaj, bo chcemy przypominać, że przez działania Prawa i Sprawiedliwości zagrożone są środki finansowe z Unii Europejskiej. Od 2004 roku, od kiedy Polska jest w Unii Europejskiej, wsparcie finansowych środków unijnych zmieniło nasz kraj. Bilans rozliczeń między Polską a UE jest dodatni. Od 2004 do 2021 roku Polska zyskała ponad 140 miliardów euro - przypomniała Agnieszka Owczarczak. 

Konferencja prasowa prezydenta Piotra Borawskiego i radnych Koalicji Obywatelskiej odbyła się przed sesją
Konferencja prasowa prezydenta Piotra Borawskiego i radnych Koalicji Obywatelskiej przed sesją
mat. prasowe

Przewodnicząca Rady Miasta Gdańska podkreśliła, że środki zmieniły również Gdańsk i całe Pomorze: - Zainwestowaliśmy w transport, służbę zdrowia, edukację, kulturę, turystykę. W każdej dziedzinie miejskiego życia w Gdańsku widać środki unijne. Przy ich wsparciu realizujemy zmiany w komunikacji publicznej, budujemy nowe linie tramwajowe, wymieniamy tabor, remontujemy i budujemy nowe ulice i drogi - trasa Sucharskiego, trasa W-Z, Łostowicka, Havla - to wszystko są inwestycje realizowane przy wsparciu środków unijnych. Oprócz tego oczywiście nowe drogi rowerowe. Środki finansowe zyskały gdańskie placówki oświatowe - na termomodernizację budynków czy programy edukacyjne i społeczne. Powstały nowe instytucje kultury, takie jak Europejskie Centrum Solidarności czy Gdański Teatr Szekspirowski. To tylko niektóre przykłady tego, co Gdańsk zyskał dzięki środkom unijnym. Dzisiaj przez politykę prowadzoną przez polski rząd te środki są zagrożone.

NASZA FOTOGALERSIA Z LV SESJI RADY MIASTA GDAŃSKA:

Gdzie są obiecane miliardy złotych z KPO? Pomorscy samorządowcy już w wakacje pytali o to rząd

Czarny scenariusz dla mieszkanek i mieszkańców

Zastępca prezydenta ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu Piotr Borawski przypomniał, że na ostatniej, wrześniowej sesji Rady Miasta Gdańska radni Koalicji Obywatelskiej przyjęli Zmienioną Strategię Rozwoju Miasta, która jest podstawą do kreowania i ciągłego rozwoju społeczno-gospodarczego Gdańska na rzecz podnoszenia jakości życia jego mieszkańców.

- Nowa strategia miasta to także wyzwania związane z kolejnymi dekadami - dotyczące nowego Zielonego Ładu, cyfryzacji, kolejnych etapów nowych tras zwiększających mobilność i poprawiającym transport publiczny w naszym mieście - mówił prezydent Piotr Borawski. - Mamy konkretne plany, ale środki na wykonanie tych planów są zagrożone. PKM na Południe, nowe trasy tramwajowe, jak Gdańsk Południe-Wrzeszcz, Nowa Wałowa, Zielony Bulwar - to wszystko chcieliśmy zbudować w kolejnych latach ze środków europejskich.

770 mld zł miała otrzymać Polska w ramach unijnego budżetu na lata 2021-2027. Przez działania rządu PiS istnieje zagrożenie utraty tych środków
770 mld zł miała otrzymać Polska w ramach unijnego budżetu na lata 2021-2027. Przez działania rządu PiS istnieje zagrożenie utraty tych środków, które mogłyby sfinansować wiele ważnych inwestycji - w tym tych, związanych z poprawą jakości powietrza, którym oddychamy
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Prezydent dodał, że zagrożone jest też wsparcie dla przedsiębiorców i kwestie związane z Zielonym Ładem, jak termomodernizacja, odnawialne źródła energii czy wymiana kopciuchów. Bez środków unijnych ucierpią też placówki służby zdrowia w naszym mieście i regionie. 

- Dzisiaj jesteśmy w sytuacji, w której samorządy w Polsce są zagłodzone przez politykę fiskalną PiS. Nie mamy środków z Krajowego Programu Odbudowy, bardzo zagrożone są środki z dużego budżetu europejskiego. To przedstawia czarny scenariusz dla mieszkanek i mieszkańców. To mieszkanki i mieszkańcy nie będą mieli nowych inwestycji, nie będą mieli podnoszonego poziomu życia - podkreślał prezydent Piotr Borawski.

Bez tych pieniędzy niemożliwe będzie realizowanie inwestycji w Gdańsku w takim zakresie jak dotychczas. Zagrożony jest m.in. transport publiczny, wsparcie dla przedsiębiorców i kwestie związane z Zielonym Ładem
Bez tych pieniędzy niemożliwe będzie realizowanie inwestycji w Gdańsku w takim zakresie jak dotychczas. Zagrożony jest m.in. transport publiczny, wsparcie dla przedsiębiorców i kwestie związane z Zielonym Ładem
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Miało być 770 miliardów dla Polski - PiS obiecywał, ale...

Głos zabrał także przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Gdańska Cezary Śpiewak-Dowbór. Przypomniał, że gdańscy radni PiS zorganizowali konferencję prasową, wpisującą się w rządową propagandę dotyczącą 770 miliardów złotych dla Polski z Unii Europejskiej, w tym 9,5 miliarda dla Gdańska.

- Wtedy, kiedy politycy PiS urządzali propagandę wokół tych środków, potrafili mówić głośno, organizować konferencje prasowe, ustawiać tła na sesji zdalnej Rady Miasta Gdańska, żeby pokazać, jacy są skuteczni i że potrafią zdobywać środki. Natomiast działania rządu PiS doprowadziły do tego, że te środki są zamrożone. Jako opozycja, przedstawiciele gdańskiego samorządu, musimy w imieniu mieszkańców głośno mówić o tej sprawie i oczekiwać konkretnych działań od rządu, które doprowadzą do odmrożenia tych środków, żeby te 770 miliardów, które tak obiecywali radni PiS, faktycznie trafiło do Polski, w tym 9,5 miliarda na przedsięwzięcia w Gdańsku  - powiedział Cezary Śpiewak-Dowbór.

Zobacz konferencję prasową prezydenta Piotra Borawskiego i radnych klubu Koalicji Obywatelskiej: