• Start
  • Wiadomości
  • Naukowcy Politechniki Gdańskiej pomogą stworzyć autonomiczne drony podwodne dla wojska

Naukowcy Politechniki Gdańskiej pomogą stworzyć autonomiczne drony podwodne dla wojska

Politechnika Gdańska nawiązała współpracę z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie oraz PGZ Stocznią Wojenną. Cel jest ambitny: opracowanie i budowa nowoczesnych, autonomicznych dronów podwodnych typu „dual-use”, które posłużą zarówno wojsku, jak i cywilom.
19.03.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Grupa sześciu mężczyzn stojących przed tłem z logo i tekstem, wszyscy ubrani w formalny strój biznesowy i wydają się być na konferencji prasowej lub wydarzeniu, mężczyzna w środku mówi do mikrofonu.
Politechnika Gdańska, Akademia Górniczo Hutnicza w Krakowie oraz PGZ Stocznia Wojenna podpisały list intencyjny o współpracy w zakresie opracowania i produkcji autonomicznych dronów podwodnych
Piotr Wittman / www.gdansk.pl

Drony pomogą wojsku i cywilom

Do podpisania listu intencyjnego o współpracy doszło w środę, 18 marca, podczas pierwszego dnia Targów Energetycznych i Konferencji PowerConnect w gdańskim AmberExpo. Wydarzenie to wpisuje się w szerszą ideę tzw. Zielonych Okręgów Przemysłowych – Kaszubia i Galicja, które mają łączyć potencjał naukowy północy i południa Polski.

Głównym celem współpracy jest stworzenie zaawansowanych systemów podwodnych, które będą potrafiły się komunikować i współpracować w tzw. roju. Taka technologia znajdzie zastosowanie w realizacji misji wojskowych, wykrywaniu obiektów na dnie morskim oraz monitorowaniu i ochronie podwodnej infrastruktury krytycznej. Projekt zakłada stworzenie rozwiązań typu dual-use, co oznacza, że drony będą służyć zarówno wojsku, jak i do celów cywilnych.

– Widzimy doskonale, że zagrożenia wokół nas nie są związane wyłącznie z liczbą żołnierzy czy wielkością armii potencjalnego przeciwnika. Coraz większą rolę odgrywają technologie – podkreślił gen. broni Krzysztof Król ze Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Światowe forum w Gdańsku. Na jakim etapie jest pierwszy polski atom?

Realizacja tak ambitnego projektu wymaga ścisłego podziału zadań, dlatego gdańscy naukowcy będą odpowiedzialni m.in. za opracowanie systemów sensorowych i detekcyjnych, rozwój systemów nawigacji podwodnej opartych na metodach pozycjonowania bez GPS, opracowanie systemów komunikacji podwodnej czy integrację systemów pokładowych.

– Polskie uczelnie mają bardzo dużo do zaoferowania w obszarze projektowania, opracowywania i wytwarzania autonomicznych pojazdów, w tym przypadku dla dolnej półsfery, czyli pojazdów podwodnych i nawodnych. Naszym marzeniem jest, aby większość myśli technologicznej pochodziła od nas i aby łańcuchy dostaw kończyły się jak najbliżej, w Polsce – przyznał prof. Krzysztof Wilde, rektor Politechniki Gdańskiej.

grupa trzech mężczyzn ubranych w garnitury siedzi przy stole i podpisuje dokumenty. W tle stoją trzy kolejne osoby
List intencyjny podpisują od lewej: prof. Wojciech Chmiel, Marcin Ryngwelski, prof. Krzysztof Wilde. Z prawej strony stoją Maciej Samsonowicz i gen. bron. Krzysztof Król
Fot. Krzysztof Krzempek / Politechnika Gdańska

Nie pierwsza taka współpraca

Doświadczenie gdańskiej uczelni w tym temacie jest bezcenne, biorąc pod uwagę fakt, że od ponad 40 lat zajmuje się ona pojazdami podwodnymi. Jak podkreśla jednak Rektor PG, w temacie bezpieczeństwa jest jeszcze wiele do zrobienia, zwłaszcza w części podwodnej. 

Uzupełnieniem gdańskiej myśli technicznej będzie wkład naukowców z Krakowa. W ramach przedsięwzięcia AGH ma zająć się opracowywaniem algorytmów sztucznej inteligencji do analizy danych z sensorów i wykrywania obiektów, rozwojem systemu integrującego dane z kamer, hydrofonów i innych czujników, a także opracowaniem algorytmów autonomii i współdziałania dronów w roju.

Premier Tusk: Gdańsk i Pomorze jako centrum bezpieczeństwa energetycznego

PGZ Stocznia Wojennej przygotuje z kolei infrastrukturę produkcyjną oraz przeprowadzi testy i demonstracje technologii w warunkach morskich. Prezes stoczni, Marcin Ryngwelski, zauważył, że to nie pierwsza taka współpraca z uczelniami, a jej owocem był już m.in. system obrony przeciwminowej „Głuptak”.

Podkreślił również, że sukces projektu zależy od ludzi, dlatego tak ważne jest angażowanie młodych kadr. – Dla nich nowoczesny sprzęt i technologie są czymś naturalnym. My jako biznes potrzebujemy takich specjalistów – dodał.