Skromne początki
Dr Bożena Kujawska-Kapiszka pracę w szpitalu dziecięcym przy ul. Polanki zaczęła w 1985 roku. - Było wtedy dzieci dużo, a mało łóżek - wspomina. - Dzieci kładliśmy nawet w koszach bieliźnianych czy szufladach. Nie było sprzętu jednorazowego użytku, a matki pokazywały ojcom dzieci przez szklane drzwi. A czasem wręcz pielęgniarka pokazywała leczone dziecko mamie czy tacie przez te drzwi. Mieliśmy tylko Rentgen, nie było możliwości badania USG.
Dziś Szpital Dziecięcy Polanki im. Macieja Płażyńskiego w Gdańsku jest nowoczesnym szpitalem wielospecjalistycznym, obejmującym opieką niemowlęta, dzieci oraz młodzież do 18. roku życia. Zespół lekarzy, pielęgniarek i położnych zapewnia kompleksową opiekę pacjentom na siedmiu oddziałach szpitalnych, sześciu pracowniach diagnostycznych oraz czternastu poradniach specjalistycznych.
Placówka specjalizuje się w diagnostyce i leczeniu chorób wieku dziecięcego, ze szczególnym uwzględnieniem schorzeń pneumonologicznych, alergologicznych i immunologicznych. Od lat prowadzi również działalność edukacyjną poprzez organizację Szkoły Astmy i Szkoły Atopii – spotkań skierowanych do rodziców i opiekunów.
Domowe aparaty KTG monitorują przebieg ciąży
Szczególne miejsce w działalności szpitala zajmuje opieka nad pacjentami chorymi na mukowiscydozę. Szpital Dziecięcy Polanki jest jedynym na Pomorzu ośrodkiem prowadzącym kompleksową diagnostykę i leczenie tej choroby u dzieci i dorosłych.
Szpital dysponuje również Oddziałem Anestezjologii i Intensywnej Terapii wyposażonym w nowoczesną aparaturę monitorującą i podtrzymującą podstawowe funkcje życiowe.
Istotnym elementem jest także Oddział Jednego Dnia, w ramach którego wykonywane są zabiegi z zakresu laryngologii oraz chirurgii dziecięcej.
Rocznie w szpitalu hospitalizowanych jest ponad 7 tys. pacjentów, udzielanych jest 25 tys. porad ambulatoryjnych.
Płuca, skóra, alergie na żywność
Bożena Kujawska-Kapiszka zaczynała pracę na oddziale niemowlęcym, później pediatryczno-alergologicznym, a teraz jest ordynatorem Oddziału Alergologii, Immunologii i Chorób Płuc.
Leczy się tu głównie w trybie jednodniowym, choć są też dłuższe hospitalizacje. - Odbywa się u nas leczenie biologiczne astmy ciężkiej, pokrzywki, poza tym diagnozujemy niedobory odporności i stosujemy wlewy z immunoglobulin - wymienia dr Kujawska-Kapiszka. - Pomagamy przy reakcjach anafilaktycznych na spożyty pokarm. Obserwuję wzrost liczby dzieci z alergią pokarmową, po spożyciu mleka, orzeszka czy jajka. My je diagnozujemy i wytwarzamy tolerancję na spożyte produkty w ramach tzw. prowokacji. Dzieci są też u nas leczone na atopowe zapaleniem skóry. Pokazujemy rodzicom, jak właściwe taką skórę pielęgnować.
Jest też część pulmonologiczna - na oddziale leżą dzieci z chorobami płuc czy nawet gruźlicą. - W sumie rocznie przyjmujemy około trzech tysięcy dzieci tylko na naszym oddziale - mówi lekarz.
Szpital zatrudnia lekarzy na etacie plus rezydentów plus pielęgniarki oraz rehabilitantów. W sumie 450 osób.
- Przeszłam tu wszystkie szczeble kariery, robiłam specjalizację z pediatrii, alergologii i immunologii klinicznej, a wreszcie stopień doktora nauk medycznych - mówi nam Kujawska-Kapiszka. - Nigdy nie żałowałam swojego wyboru i drogi zawodowej. Kiedy jesteś pediatrą i widzisz uśmiech dziecka po wyzdrowieniu, satysfakcja jest ogromna.
Co dalej? - Nie zwalniamy tempa - mówi Małgorzata Paszkowicz, prezes Szpitala Dziecięcego Polanki. - W najbliższych latach planujemy dalsze poszerzanie zakresu usług ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, utworzenie Przychodni Podstawowej Opieki Zdrowotnej oraz wymianę aparatu RTG.