• Start
  • Wiadomości
  • NIK krytycznie o wydatkach na budowę muzeum na Westerplatte

Posłowie KO o krytycznym raporcie NIK ws. wydatków na budowę muzeum na Westerplatte

Pieniądze, jakie Muzeum II Wojny Światowej otrzymało z ministerstwa kultury i dziedzictwa narodowego na budowę Muzeum Westerplatte i Wojny 1939, znacząco przekraczały potrzeby tej inwestycji - stwierdza raport Najwyższej Izby Kontroli. Od stycznia 2020 r. do końca czerwca 2022 r. z przyznanych prawie 47 mln zł MIIWŚ wydało niecałe 13 proc. tej kwoty. - To kolejny akt nieudolności rządu - ocenia Agnieszka Pomaska, posłanka Koalicji Obywatelskiej. - Muzeum dostaje pieniądze, których nie potrafi wydać, a mogłyby służyć innym - dodaje poseł Piotr Adamowicz, który wnioskował o kontrolę NIK.
28.08.2023
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Mężczyzna i kobieta na konferencji prasowej
Posłowie Koalicji Obywatelskiej Agnieszka Pomaska i Piotr Adamowicz spotkali się z dziennikarzami przed budynkiem Muzeum II Wojny Światowej
fot. Grzegorz Mehring/ gdansk.pl

Jak rząd przejął Westerplatte?

O wnioskach z raportu NIK parlamentarzyści KO poinformowali w poniedziałek, 28 sierpnia, na konferencji prasowej. 
 
- Pamiętamy wszyscy, jak w 2017 r. na Westerplatte apel pamięci miał odczytywać młody harcerz i został wtedy zatrzymany przez żandarmerię wojskową na polecenie ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza po to, żeby rozpocząć batalię PiS-u, partii rządzącej, o Westerplatte. Postanowili Westerplatte zagarnąć dla siebie pod pretekstem tego, że coś tam wybudują, że powstanie tam inwestycja, z której Polki i Polacy będą mogli być dumni. W 2019 r. specustawą doszło do przejęcia Westerplatte. A dzisiaj mamy rok 2023. I okazuje się - i potwierdza to raport NIK - że  jeśli chodzi o inwestycję Muzeum Westerplatte i Muzeum Wojny 1939 niewiele się tam wydarzyło - powiedziała Agnieszka Pomaska

61. Bieg Westerplatte. Zapisz się, sprawdź swoją formę i oddaj hołd bohaterskim obrońcom

Kontrola NIK w Muzeum II Wojny Światowej została przeprowadzona na wniosek Piotra Adamowicza, członka sejmowej komisji kultury i środków przekazu. 

Ile MIIWŚ wydało ze środków ministerstwa?

Dodał, że MIIWŚ dostało bardzo duże wsparcie z ministerstwa na realizację Muzeum Westerplatte i Muzeum Wojny 1939.
 
- Jak to wygląda w liczbach? Dotacje ministerialne wyniosły ok. 47 milionów złotych. Przez ten czas - od stycznia 2020 r. do końca czerwca 2022 r. - wydano z tej kwoty ledwie ponad 6,1 mln zł, czyli niecałe 13 procent. To jest przerażające. Choć pod względem formalno-prawnym wszystko jest w porządku, to raport NIK jest jednoznaczny i stwierdza wprost, że finansowanie Muzeum Westerplatte jest nieprzejrzyste i nierzetelne - zaznaczył Piotr Adamowicz.
 
Dodał, że hojne dotacje z ministerstwa dla MIIWŚ mają miejsce w sytuacji, gdzie brakuje pieniędzy np. na ochronę zabytków czy ważne wydarzenie kulturalne. - Nie ma złotówki ministerialnej na renowację prestiżowego zabytku, jakim jest Złota Brama w Gdańsku. Obcięto dotację na festiwal Malta w Poznaniu. Natomiast tu ładuje się pieniądze, bo być może się przydadzą. Ale tych pieniędzy muzeum nie jest w stanie przerobić - zauważył Piotr Adamowicz. 
Kobieta i mężczyzna występujący na konferencji prasowej
Parlamentarzyści KO przekazali mediom wnioski z najnowszego raportu NIK o gospodarce finansowej Muzeum II Wojny Światowej
fot. Grzegorz Mehring/ gdansk.pl
Agnieszka Pomaska przypomniała, że MKDiN zmniejszył też finansowanie dla Europejskiego Centrum Solidarności.
 
- A tu znajdują się środki na muzeum, które nie powstaje. I po raz kolejny okazało się, że oni są w tym wszystkim nieudolni. Zamiast zostawić Westerplatte miastu Gdańsk postanowili przejąć i zmarnować kolejne środki i czas, aby polską historię i kulturę pielęgnować - mówiła posłanka.

Czy miasto Gdańsk zbudowałoby szybciej muzeum na Westerplatte?

Agnieszka Pomaska nie ma żadnych wątpliwości, że gdyby miasto Gdańsk dalej było właścicielem terenu na Westerplatte to ze wsparciem rządu muzeum na miejscu bohaterskiej walki żołnierzy we wrześniu 1939 r. już by powstało.
- Po prostu samorządy są dużo bardziej skuteczne i efektywne w zakresie inwestycji. Jak popatrzymy na inwestycje realizowane przez ten rząd to jest ich niewiele, a jak już powstają to wyglądają, jak przekop przez Mierzeję Wiślaną za 2 miliardy złotych nie spełniający swoich funkcji - mówiła Agnieszka Pomaska.  

Kto opiekuje się cmentarzem na Westerplatte?

Piotr Adamowicz zwrócił też uwagę, że MIIWŚ nie sprawuje żadnej opieki nad znajdującym się na Westerplatte Cmentarzem Żołnierzy Wojska Polskiego.
 
- To rzecz zastanawiająca, że Muzeum II Wojny Światowej, które zawiaduje Westerplatte, nie opiekuje się tym cmentarzem. A kto się nim opiekuje? Robi to fundacja, która kiedyś nazywała się Fundacja Nasza Zaspa, która została jakiś czas temu przekształcona w Fundację Polscy Patrioci. Dostała ona 82 tys. złotych grantu z ministerstwa kultury na opiekę nad cmentarzem. Ja bym to określił jednym sformułowaniem: dotacja Cmentarz Plus. 82 tysiące złotych za grabienie liści na cmentarzu dla szerzej nieznanej fundacji. Tym powinno zajmować się Muzeum II Wojny Światowej - uważa Piotr Adamowicz. 
 
Poseł podał, że na czele tej fundacji stoi Krzysztof Dąbrowski, radca prawny związany z Instytutem Pamięci Narodowej oraz MIIWŚ.

Co o wydatkach MIIWŚ mówi raport NIK?

Jak czytamy na stronie internetowej NIK, Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku gospodarowało swoimi finansami prawidłowo, wyjątkiem był jednak sposób planowania i wydawania środków przeznaczonych na inwestycję powstającą na Westerplatte. W okresie objętym kontrolą dotacje celowe na budowę Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 przekazywane przez ministerstwo kultury i dziedzictwa narodowego znacząco przekraczały potrzeby.
 
Muzeum Westerplatte i Wojny 1939, które jest oddziałem gdańskiej placówki, powstaje etapowo od kilku lat. Z informacji zamieszczonych na stronie internetowej muzeum wynika, że zakończono już przebudowę cmentarza wojskowego, trwa modernizacja budynku byłej elektrowni, ogłoszono także konkurs architektoniczny na projekt muzeum plenerowego, a konkurs na koncepcję projektową wystawy stałej jest przygotowywany.

Hołd dla dowódcy z Westerplatte. Kwiaty przy trumnie majora Henryka Sucharskiego

Przeprowadzona przez NIK kontrola pokazała, że w nowelizacji ustawy budżetowej na inwestycję na Westerplatte zaplanowano w 2021 r. dotacje celowe w wysokości ponad 21 mln zł, a w ciągu roku zwiększono jeszcze tę kwotę o niemal 370 tys. zł. Tak się stało, mimo że z dotacji udzielonej w 2020 r. wydano zaledwie 4,3 proc. (z ok. 27 mln zł – ok. 1,1 mln zł).
 
Następnie, ponad 98 proc. kwoty dotacji zaplanowanej na 2021 r. (ok. 21 mln zł) minister kultury i dziedzictwa narodowego zgłosił do wykazu wydatków, które nie wygasają z upływem tego roku. Jak ustalili kontrolerzy NIK nie wynikało to z nadzwyczajnych okoliczności, których nie dało się przewidzieć, ale było z góry przewidziane. Ze względu na określony limit wydatków budżetu państwa minister nie mógł bowiem zaplanować całej sumy na 2022 r.
 
Zdaniem NIK, działania takie należy ocenić jako nierzetelne, bo choć były formalnie zgodne z prawem, to jednak przepisy dotyczące wydatków niewygasających powinny być stosowane tylko w wyjątkowych sytuacjach, niedających się przewidzieć na etapie planowania budżetu inwestycji. W tym przypadku, sposób planowania wydatków doprowadził do sytuacji, w której w 2021 r. wykonywane były de facto dwa budżety na budowę muzeum – z roku bieżącego i z roku wcześniejszego, co sprawiło, że finansowanie inwestycji na Westerplatte nie było przejrzyste.
 
Przed południem portal gdansk.pl wysłał do rzecznika prasowego MIIWŚ Zuzanny Szwedek-Kwiecińskiej prośbę o komentarz i stanowisko muzeum ws. wyników kontroli NIK oraz kwestii opieki nad cmentarzem wojennym znajdującym się na Westerplatte. Odpowiedź opublikujemy, gdy tylko ją otrzymamy. 

 

TV

Ostatni dzień 44. Zjazdu Nowej Hanzy w Gdańsku