• Start
  • Wiadomości
  • Łukasz Przybytek i Jacek Piasecki na piątym miejscu mistrzostw świata

Łukasz Przybytek i Jacek Piasecki na piątym miejscu mistrzostw świata w żeglarskiej klasie 49er

W kanadyjskim Halifaksie w dniach 31 sierpnia - 5 września odbywały się mistrzostwa świata w olimpijskich klasach 49er i 49erFX. W klasie 49er na piątej pozycji regaty ukończyli Łukasz Przybytek i Jacek Piasecki (obaj AZS AWFiS Gdańsk). Dominik Buksak i Szymon Wierzbicki (AZS AWFiS Gdańsk / AZS Poznań) zajęli 10. miejsce, Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch (obaj AZS AWFiS Gdańsk) - 20.
( 06.09.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Jacek Piasecki (z lewej) i Łukasz Przybytek podczas mistrzowskich regat w Kanadzie
Jacek Piasecki (z lewej) i Łukasz Przybytek podczas mistrzowskich regat w Kanadzie

Przybytek i Piasecki pływają od początku 2022 roku

Łukasz Przybytek przez ostatnie 11 lat pływał w parze z Pawłem Kołodzińskim, który z końcem 2021 roku zakończył karierę sportową. Obaj trzykrotnie reprezentowali Polskę na igrzyskach olimpijskich (2012, 2016, 2020) w klasie 49er, dwa razy zdobywali medal mistrzostw Europy (2015, 2021). 

Jacek Piasecki w klasie 49er pływał z Marcinem Czajkowskim, m.in. zdobywając kwalifikacje dla Polski do igrzysk olimpijskich w 2012 roku. Pływał także w windsurfingu oraz w prestiżowych regatach oceanicznych Volvo 70. 

Obaj są żeglarzami AZS AWFiS Gdańsk. Z początkiem stycznia 2022 roku - Przybytek i Piasecki stworzyli nową parę

Po raz drugi na piątym miejscu

Przybytek i Piasecki w lipcu w duńskim Aarhus startowali w mistrzostwach Europy i zajęli piąte miejsce.

W dniach 31 sierpnia - 5 września rywalizowali w mistrzostwach świata w Kanadzie w Halifaksie. W poniedziałek, 5 września, płynęli w wyścigu medalowym. Mieli matematyczne szanse na medal, niewiele brakowało, aby się udało. Polacy prowadzili przez ponad połowę wyścigu, przez chwilę byli brązowymi medalistami, ostatecznie jednak dopłynęli do mety na drugiej pozycji, za Chińczykami. 

Zostali sklasyfikowani na piątym miejscu

- To były trudne mistrzostwa świata. Początek rundy kwalifikacyjnej nie był dla nas najlepszy, zaliczyliśmy kilka słabych wyścigów, po których wyciągnęliśmy wnioski i już w rundzie finałowej nasze żeglowanie było dużo lepsze. Pływaliśmy chyba najlepiej z całej czołówki, każdy wyścig kończyliśmy w ścisłej czołówce, odrobiliśmy straty i do wyścigu medalowego przystąpiliśmy z piątego miejsca. Oczywiście, jest mały niedosyt, bo niedużo nam zabrakło do medalu, ale wiemy nad jakimi elementami jeszcze musimy pracować - mówią zgodnie Łukasz Przybytek i Jacek Piasecki.

Jak pływały inne gdańskie załogi?

W Kanadzie pływały dwie inne polskie załogi z gdańskimi żeglarzami w składzie.

Dominik Buksak i Szymon Wierzbicki (AZS AWFiS Gdańsk / AZS Poznań) w ostatniej chwili zapewnili sobie awans do wyścigu medalowego. Zajęli w nim szóste miejsce i ostatecznie zostali sklasyfikowani na 10. pozycji.

Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch (AZS AWFiS Gdańsk) to podwójni mistrzowie świata juniorów (tytuł obronili w sierpniu tego roku), start w seniorskim championacie zakończyli na 20. pozycji. 

W mistrzostwach świata bardzo dobrze w klasie 49erFX pływały Aleksandra Melzacka i Sandra Jankowiak (YKP Gdynia / AZS Poznań), które regaty zakończyły tuż za podium.  

Złoty medal w klasie 49er zdobyła załoga Bart Lambriex i Floris van de Werken (Holandia). W klasie 49erFX najlepsza okazała się również załoga z Holandii - Odile van Aanholt i Annette Duetz. 

WYNIKI