• Start
  • Wiadomości
  • Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch mistrzami świata juniorów

Młodzi żeglarze obronili tytuł. Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch mistrzami świata juniorów

W dniach 31 lipca - 7 sierpnia we włoskim Como odbywały się mistrzostwa świata juniorów w żeglarskiej klasie 49er. Złoty medal zdobyli Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch (AZS AWFiS Gdańsk / PGE Sailing Team Poland), którzy obronili tytuł sprzed roku. Tytus Butowski i Łukasz Machowski (AZS AWFiS Gdańsk/MKS Dwójka Warszawa) zajęli piąte miejsce.
( Publikacja: 08.08.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch drugi raz z rzędu zostali mistrzami świata juniorów
Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch drugi raz z rzędu zostali mistrzami świata juniorów
fot. Renato Tebaldi

Mistrzowie po raz drugi

Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch są żeglarzami AZS AWFiS Gdańsk (oraz narodowego PGE Sailing Team Poland), pływają w olimpijskiej klasie 49er. W 2021 roku zostali mistrzami świata juniorów, zdobyli złoty medal mistrzostw Europy seniorów, zajęli dziewiąte miejsce podczas mistrzostw świata seniorów. 

Dzięki tym osiągnięciom zostali wybrani najlepszymi sportowcami 2021 roku w Gdańsku.

Polacy kontra Australijczycy

Tegoroczne mistrzostwa świata juniorów w klasie 49er odbyły się w dniach 31 lipca - 7 sierpnia we włoskim Como. Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch już pierwszego dnia regat objęli prowadzenie i nie oddali go do samego końca, choć rywalizacja o złoto z australijską załogą Jack Ferguson, Max Paul była bardzo zacięta.

Australijczycy wygrali więcej wyścigów, bo aż siedem, przy dwóch wygranych Polaków, ale to Polacy pływali równiej. W ciągu pięciu dni rywalizacji rozegrano aż 13 wyścigów, Staniul i Sztorch w ośmiu z nich finiszowali w pierwszej trójce i tylko dwa razy wypadli poza dziesiątkę.

Zmienne warunki na wodzie

- Tak naprawdę przez pierwsze trzy dni regat wszystko szło po naszej myśli. Naszym najgorszym miejscem wchodząc do finałów było miejsce czwarte - mówi Jakub Sztorch. - Pierwszego dnia finałów już nie było tak kolorowo. Na akwenie panował północny, zmienny wiatr zupełnie z innego kierunku niż zazwyczaj. Wiało dość mocno od 15 do 18 węzłów. To był nasz najgorszy i najtrudniejszy dzień, bo zaliczyliśmy dwa bardzo słabe wyścigi. Przez to załoga australijska, która miała w tym dniu dobre miejsca zbliżyła się do nas na 10 punktów. 

- Ostatniego dnia były dwa wyścigi. Finiszowaliśmy na piątym i drugim miejscu, a Australijczycy wygrali oba. Udało nam się wygrać regaty z przewagą dosłownie kilku punktów, więc to było naprawdę ciasne ściganie - dodaje Mikołaj Staniul.

Para gdańsko-warszawska blisko podium

Świetny wynik w mistrzostwach świata osiągnęła też druga polska załoga, Tytus Butowski i Łukasz Machowski (AZS AWFiS Gdańsk/MKS Dwójka Warszawa), która przez trzy dni utrzymywała się w pierwszej trójce. Ostatecznie Tytus i Łukasz zakończyli rywalizację na 5. miejscu.

WYNIKI REGAT