Dziękuję groundsmenom
Ekstraklasa wraca, mimo, że odczuwalne temperatury w całej Polsce mają spaść w ten weekend i poniedziałek, 2 lutego, od minus 15 do nawet minus 25 stopni. W Poznaniu, gdzie w sobotę o godz. 20.15 zagra Lechia Gdańsk, ma być wieczorem około minus 15 do minus 17 stopni.
Nic dziwnego, że Ekstraklasa wysłała do klubów dyrektywę, żeby wywiady przedmeczowe i te w przerwie meczów przeprowadzać wewnątrz stadionów - na korytarzach.
Karolina Jaskulska. Jej pasją jest piłka nożna
Trener biało-zielonych John Carver, pytany o pogodę, zaczął od podziękowania tzw. groundsmenom, czyli ludziom odpowiedzialnym za murawę, którzy odśnieżyli boisko treningowe przy ul. Traugutta.
- Dziękuję im w imieniu swoim, sztabu i zawodników - powiedział. - Dzięki ich ciężkiej pracy mogliśmy na całym boisku trenować taktykę. Mieliśmy świetne warunki.
Potem wspominał, że pracował w 2009 roku w Toronto FC w Kanadzie nawet przy minus 27 stopniach (nie grali wtedy na zewnątrz). Wspominał także, że w czasie meczu z Zagłębiem Lubin w zeszłym sezonie (17 lutego 2025 roku) w jego butelce zamarzła woda.
Anglicy robią piłkę w Lechii. To może być zaskakujący sezon
- Odłożyłem ją na kilka minut i gdy sięgnąłem po nią ponownie, była zamarznięta - opisywał obrazowo.
- Nie mamy wpływu na temperaturę, trzeba grać - kontynuował Carver. - We must go on! Wszyscy jesteśmy naprawdę podekscytowani, że zaczyna się nowa runda. Jestem zachwycony tym, jak przebiegł nasz obóz przygotowawczy w Turcji. Pod względem fizycznym i taktycznym jesteśmy mocni.
Z drużyny, z powodu kontuzji, wypadają Maskym Diaczuk oraz Alvis Jaunzems. Dużym osłabieniem jest kara dla kapitana drużyny Rifeta Kapicia, który w Poznaniu nie będzie mógł wyjść na boisko za żółte kartki z rundy jesiennej.
Reszta zawodników jest gotowa do gry. Za Kapicia do pierwszego składu dołączy Kacper Sezonienko lub Bogdan Viunnyk.
Uniknąć chaosu
Pytany o potencjalne transfery w tym oknie transferowym, John Carver powiedział: - Oczywiście, że chciałbym kolejnych jakościowych zawodników, ale z drugiej strony jestem bardzo zadowolony z tych, których mam i wierzę w grupę, z którą pracuję.
Jaką Lechię zobaczymy w meczu z Lechem Poznań? John Carver: - Mam nadzieję, że to będzie taka sama Lechia, jak ta z naszego ostatniego meczu z Górnikiem Zabrze.
Przypomnijmy, że Lechia wygrała 5 grudnia 2025 r. z Górnikiem Zabrze aż 5:2.
Lechia - Górnik Zabrze 5:2! Lider Ekstraklasy dostał lanie w Gdańsku
John Carver chwalił Lecha Poznań: - To mistrz Polski i zawsze groźny przeciwnik. Podchodzimy do nich z szacunkiem. Mam nadzieję, że nie będzie to tak chaotyczny mecz, jak ten z rundy jesiennej, który u siebie przegraliśmy 3:4. Pokazaliśmy wtedy jednak, że potrafimy grać z Lechem jak równy z równym.
Mecz, poza tym, że będzie pokazywany tradycyjnie w Canal +, będzie także można obejrzeć za darmo, bez abonamentu, na otwartym kanale YouTube. John Carver: - To wspaniała reklama dla nas i dla ligi, dla naszej marki, ale na pewno moi piłkarze nie będą grali z dodatkową presją, że może ich oglądać cały świat.