• Start
  • Wiadomości
  • Lechia w Lidze Konferencji. Rapid Wiedeń czeka w drugiej rundzie

Lechia w Lidze Konferencji. W drugiej rundzie eliminacji na gdańszczan czeka już Rapid Wiedeń

Delikatnie mówiąc, Lechia mogła trafić lepiej. W drugiej rundzie eliminacji do Ligi Konferencji Europy przeciwnikiem ma być SK Rapid Wiedeń. To drużyna na poziomie tegorocznego mistrza Polski, Lecha Poznań. Pod względem sportowym Austriacy nie są poza zasięgiem gdańszczan, ale zwyciężyć w dwumeczu będzie naprawdę trudno.
( Publikacja: 15.06.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Lechia poznała już nie tylko rywala w I rundzie Ligi Konfederacji, ale także w drugiej - pod warunkiem, że przejdzie przez pierwszą. Tak więc: najpierw Akademija Pandev, a potem Rapid Wiedeń. Będą powody do radości?
Lechia poznała już nie tylko rywala w I rundzie Ligi Konferencji, ale także w drugiej - pod warunkiem, że przejdzie przez pierwszą. Tak więc: najpierw Akademija Pandev, a potem Rapid Wiedeń. Będą powody do radości?
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Liga Konferencji - dwa losowania w dwa dni 

Ledwie we wtorek, 14 czerwca, Lechia dowiedziała się, że w pierwszej rundzie eliminacji do Ligi Konferencji Europy zmierzy się z macedońską Akademiją Pandev, a już w środę, 15 czerwca, UEFA rozlosowała przeciwników na drugą rundę. Na gdańszczan czeka austriacki SK Rapid Wiedeń. 

Lechia w Lidze Konferencji. Pierwszy rywal: klub słynnego Gorana Pandeva z Macedonii Północnej

Tak więc, jeśli Lechia upora się z Akademiją Pandev - co wcale nie musi być proste - w drugiej rundzie wpadnie na Rapid Wiedeń. Mecze zaplanowano na 21 lipca w Austrii i 28 lipca rewanż.

Rapid - duża marka, która nieco przygasła

Rapid Wiedeń aż 32 razy zdobył tytuł mistrza Austrii (ostatnio w sezonie 2007/08) i 14 razy triumfował w Pucharze Austrii (ostatnio 1994/95). Dwukrotnie grał też w Lidze Mistrzów, choć bez większych sukcesów.

Żadna drużyna w Austrii nie jest tak bardzo utytułowana, jak Rapid. Jednocześnie klub od kilkunastu lat nie potrafi sięgnąć po najwyższe laury w swoim kraju. 

Jeśli Lechia przejdzie do drugiej rundy eliminacji, pierwszy mecz z Rapidem odbędzie się w czwartek, 21 lipca, na Allianz-Stadion w Wiedniu, który mieści 24 tys. widzów. To nowoczesny obiekt, oddany do użytku w 2016 roku. 

Allianz-Stadion na wiedeńskim Hütteldorfie, gdzie Rapid rozgrywa swoje mecze domowe. Możliwe, że 21 lipca Lechia zagra tutaj przeciwko gospodarzom w II rundzie kwalifikacji do Ligi Konferencji Europy. Ciekawostka: gdańszczanie nie będą mogli wystąpić w Wiedniu w biało-zielonych strojach, ponieważ Rapid ma barwy zielono - białe
Allianz-Stadion na wiedeńskim Hütteldorfie, gdzie Rapid rozgrywa swoje mecze domowe. Możliwe, że 21 lipca Lechia zagra tutaj przeciwko gospodarzom w II rundzie kwalifikacji do Ligi Konferencji Europy. Ciekawostka: gdańszczanie nie będą mogli wystąpić w Wiedniu w biało-zielonych strojach, ponieważ Rapid ma barwy zielono-białe
Arne Müseler / Wikipedia

Jak Rapid Wiedeń prezentuje się obecnie?

To zdobywca 5. miejsca w sezonie 2021/2022 austriackiej Bundesligi. W składzie ma dwóch reprezentantów Austrii (Marco Grül i Yusuf Demir) oraz jednego Słowenii (Dejan Petrović).

Specjalistyczny portal Transfermarkt.de wycenia cały zespół Rapidu Wiedeń na kwotę 34,53 mln euro. (Dla porównania: wartość drużyny mistrza Polski Lecha Poznań jest szacowana na 31,65 mln euro.

Najwyżej wyceniani zawodnicy Rapidu:

  • Emanuel Aiwu, środkowy obrońca - 3 mln euro
  • Marco Grüll, lewy napastnik - 5 mln euro
  • Yusuf Demir, prawy napastnik - 5 mln euro

Lechia - Rapid Wiedeń. Gdzie tkwi szansa gdańszczan?

Bez wątpienia ten austriacki klub, to wysoko zawieszona poprzeczka dla Lechii. Gdańska drużyna przez ten sam Transfermarkt.de wyceniana jest na 14,60 mln euro, co stanowi mniej niż połowę rynkowej wartości Rapidu Wiedeń.

Jednak w zespole wiedeńczyków w ostatnim czasie panuje plaga kontuzji, które go w istotny sposób osłabiają. Obecnie urazy ma pięciu zawodników, w tym środkowy obrońca Maximilian Hofmann (1 mln euro) i środkowy pomocnik Dejan Petrović (1 mln euro). Do niedawna z kontuzjami borykało się trzech innych piłkarzy, w tym wspomniany już prawy napastnik Yusuf Demir (5 mln euro), który dochodzi dopiero do pełnej dyspozycji po urazie stawu skokowego.