Kot Rysiu z przystanku PKM Firoga gwiazdą we włoskich mediach i internecie 

Historia kota Rysia, który odprowadza na pociąg na przystanek PKM Firoga swoich właścicieli, a potem grzecznie wraca do domu, zawędrowała na Półwysep Apeniński i stała się hitem włoskich mediów oraz tamtejszego internetu. O zwierzaku z Gdańska napisały m.in. prestiżowe dzienniki "La Repubblica" i "La Stampa". O wiernym kocie rozpisują się też tamtejsze portale internetowe.
10.07.2023
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Fragment artykułu z włoskiej gazety ze zdjęciem rudego kota i pociągu
Czy sprawił to "ogórkowy sezon", ale bez dwóch zdań opowieść o kocie z Gdańska urzekła włoskie media
mat. PKM

O kocie, który kocha pomorską kolej

Pod koniec maja Pomorska Kolej Metropolitalna (PKM) pochwaliła się w mediach społecznościowych historią kota, który grzecznie odprowadza na pociąg swoich właścicieli, a potem równie grzecznie wraca sam do domu.
 
- Na kilka minut przed przyjazdem pociągu do Kościerzyny, na peronie PKM Firoga pojawiła się mama z synkiem, a za nimi podążał piękny, rudy kot, łasząc się i miaucząc. Na nasze pytanie o tego rudego słodziaka, mama odpowiedziała, że to ich kot, który wszędzie za nimi chodzi, a teraz odprowadza ich na pociąg. Powiedziała, że to nie pierwszy raz i jak tylko wsiądą do pociągu, to kot sam wróci do domu, bo mieszkają w pobliżu - czytamy we wpisie PKM na Facebooku sprzed kilku tygodni.

 
Postać rudego kotka w dużym zbliżeniu
Rysiu może teraz liczyć na tytuł honorowego ambasadora PKM
mat. PKM
I rzeczywiście, jak tylko pociąg wjechał na peron, kot wycofał się w kierunku pobliskiej ławki. Następnie, zwierzę siedziało przy niej grzecznie obserwując odjeżdżający pociąg, po czym pobiegło do domu.
 
 
Screen z internetu włoskiego o kocie
 
mat. PKM

Rysiu gwiazdą włoskich mediów

Teraz okazało się, że wzruszająca historia o kocie z Gdańska przekroczyła już granice kraju. 

PKM Południe: pociągiem ze Śródmieścia do Kowal. Kluby KO i WdG - za, PiS przeciw

- W czerwcu nasz sympatyczny rudzielec stał się bowiem prawdziwym bohaterem włoskich mediów. Napisały o nim m.in. "La Repubblica" i "La Stampa" - czyli 2 spośród trzech największych włoskich dzienników. Publikacje o "Rysiu, il gatto che ogni giorno accompagna i proprietari alla stazione e poi torna a casa da solo" ukazały także we włoskich portalach internetowych i tamtejszych mediach społecznościowych - donosi dumnie w mediach społecznościowych Pomorska Kolej Metropolitalna. 

 
Widok peronu z pociągiem oraz ławki obok, której siedzi mały rudy kot
Kot rudasek czeka cierpliwie na peronie na odjazd pociągu
mat. PKM
Niespotykane, międzynarodowe zainteresowanie kotem z Gdańska PKM kwituje żartobliwie:
Gdybyśmy byli przewoźnikiem, a nie wyłącznie zarządcą infrastruktury, to Rysiu - jako nasz koci "ambasador" - dostałby od nas darmowy bilet, aby mógł jeździć pociągiem razem ze swoją Panią. Ale za to miejsce pod naszą ławeczką na peronie lub na ławeczce, lub gdzie tylko będzie miał ochotę usiąść albo poleżeć - Rysiu będzie miał u nas na Firodze zawsze!

 

TV

Obrona Westerplatte – pierwsze starcie II wojny. Rozmowa z dr. Janem Szkudlińskim