• Start
  • Wiadomości
  • Gdańskie szkoły przyjęły już wielu nowych uczniów z Ukrainy. Zobacz na przykładzie SP16

Gdańskie szkoły przyjęły już wielu nowych uczniów z Ukrainy. Zobacz na przykładzie SP16

W Gdańsku są już ich setki, wszyscy mają za sobą trudne doświadczenie wojny w ojczyźnie i ucieczki przed jej skutkami do Polski. Tylko jednego dnia Szkoła Podstawowa nr 16 na Oruni przyjęła czternaścioro dzieci z walczącej Ukrainy. - Trzeba pomagać i dzielić się tym, co mamy. Przynajmniej tyle możemy - mówi dyrektor placówki Nina Markiewicz-Sobieraj.
( Publikacja: 12.03.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Szkoła Podstawow nr 16 w Gdańsku-Oruni im. Władysława Broniewskiego, mieszcząca się przy ulicy Ubocze 3, to jedna z gdańskich szkół, do których przyjmowane są dzieci z objętej wojną Ukrainy
Szkoła Podstawow nr 16 w Gdańsku-Oruni im. Władysława Broniewskiego, mieszcząca się przy ulicy Ubocze 3, to jedna z gdańskich szkół, do których przyjmowane są dzieci z objętej wojną Ukrainy
fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

 

Ukraiński rodzic w otoczonym przez Rosjan mieście pisze do gdańskiej szkoły: „Poczekajcie na Denisa”

 

Do 430 uczniów Szkoły Podstawowej nr 16 w Gdańsku-Oruni im. Władysława Broniewskiego, spośród których ponad dwadzieścioro pochodzi z Ukrainy i z Białorusi 7 marca dołączyło czternaścioro nowych uczniów z objętej wojną Ukrainy. Dzieci przyjechały m.in. z Dniepropetrowska, Doniecka, obwodu zaporoskiego i Alexandrii (obwód kirowohradzki). Sześcioro z nich trafiło do klas 1-3, a ośmioro do klas 4-8.

- Zorganizowaliśmy spotkanie poznawcze nowych uczniów z uczniami z Ukrainy, którzy podjęli u nas naukę w poprzednich latach. Zależy nam na tym, żeby dzieci wiedziały, że nie są same, że są już u nas uczniowie z Ukrainy, którzy będą mogli wesprzeć nowo przybyłych, jeśli zajdzie taka potrzeba - mówi Nina Markiewicz-Sobieraj, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 16 w Gdańsku-Oruni. - Dzieci zapoznają się także nauczycielami, którzy będą się nimi opiekować dodatkowo, oprócz wychowawców. Na każdej przerwie będą mogły przyjść do sal nauczycielskich i porozmawiać z pedagogiem, jeśli będą miały jakiś problem. Mamy do dyspozycji także psychologa, a jedna z mam naszych wcześniejszych uczniów z Ukrainy jest psychologiem dziecięcym, i także oferuje swoją pomoc.

 

Rodzice nowych uczniów mogą tu uzyskać wszelkie niezbędne informacje dotyczące nauki w nowym miejscu, ale i gdzie uzyskać pomoc
Rodzice nowych uczniów mogą tu uzyskać wszelkie niezbędne informacje dotyczące nauki w nowym miejscu, ale i gdzie uzyskać pomoc
fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

 

Istniejąca od 1 września 1966 roku Szkoła Podstawowa nr 16 w Gdańsku-Oruni im. Władysława Broniewskiego w swojej wieloletniej historii miała wielu uczniów z doświadczeniem migracyjnym. Wystarczy spojrzeć kilka lat wstecz - gdy powstała na Oruni szkoła koraniczna (dziś już jej nie ma), to do drzwi SP nr 16 przy Ubocze 3 zapukał imam, i przekazał im jedenaścioro dzieci z Czeczenii.

To było trudne wyzwanie, ale placówka podołała - dziś tamte dzieci są absolwentami, którzy ułożyli sobie życie - część z nich wróciła do ojczyzny, inne zostały. Doświadczeniem z tamtego okresu gdańska placówka dzieliła się z innymi szkołami w ramach Modelu Integracji Imigrantów - pokazując, że z odpowiednim nastawieniem i wiedzą, jak pracować z dziećmi z doświadczeniem migracyjnym, można odpowiednio się takimi uczniami zaopiekować i zapewnić im niezbędną edukację. Doświadczenie tu przydaje się i dziś, kiedy trzeba zadbać o Ukrainki i Ukraińców, którzy znajdują w Gdańsku schronienie.

- Do najważniejszych zadań będzie należała nauka języka polskiego jako języka obcego - takie zajęcia ruszyły w SP nr 16 już od czwartku, odbywać się będą w dwóch grupach. Marzec będzie dla nich czasem na osłuchiwanie się z językiem polskim i zaadaptowanie się w nowym środowisku. Nauczyciele będą mieć na uwadze przez ten czas przede wszystkim integrację wszystkich dzieci z klasy. Realizowana podstawa programowa będzie dostosowana do możliwości dzieci. To dla nas czas na poznanie mocnych i słabszych stron nowego ucznia, ale także jego zainteresowań. Będziemy zbierać informacje o nowych uczniach - wymienia dyrektor Szkoły Podstawowej nr 16.

 

Szczegółowe informacje są udzielane w języku ukraińskim w specjalnie utworzonym punkcie w czytelni SP 16. To jeden z czterech takich punktów w gdańskich szkołach
Szczegółowe informacje są udzielane w języku ukraińskim w specjalnie utworzonym punkcie w czytelni SP 16. To jeden z czterech takich punktów w gdańskich szkołach. Nz. pani Viktoriia, która chętnie pomoże
fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

 

Wsparcie nowych uczniów obejmie też strefę materialną. Dzieciom, które, zmuszone opuścić swój kraj po rosyjskiej agresji zbrojnej, ewakuowane były w niezwykle trudnych warunkach, brakuje tornistrów, zeszytów, przyborów do pisania, książek czy innych podstawowych elementów wyposażenia ucznia.

- Zapewnimy im to wszystko - mówi Nina Markiewicz-Sobieraj. - Wspólnie z Radą Rodziców kompletujemy niezbędne rzeczy. Staramy się także zapewnić dzieciom buty i środki higieny osobistej, dla nich i rodziców, głównie matek. To pierwsze potrzeby, którymi należy się zaopiekować, z czasem na pewno pojawią się następne, będziemy reagować na bieżąco.

Szkoła Podstawowa nr 16 to także jedno z miejsc, gdzie Miasto Gdańsk powołało edukacyjne punkty informacyjne, w których rodzice lub opiekunowie dziecka z Ukrainy mogą uzyskać informacje o dostępnych wolnych miejscach w placówkach oświatowych, o obowiązujących procedurach zapisu dziecka do żłobka, przedszkola, szkoły, a także o możliwości wsparcia psychologiczno-pedagogicznego w Gdańsku.

 

Zobacz: Gdańsk pomaga. Kolejne działania miasta wspierające uchodźców z Ukrainy - cztery punkty informacyjne

 

Najważniejsze to wychodzić do nowych uczniów z otwartością, życzliwością i uśmiechem - tak, aby czuli, że jest tu dla nich miejsce
Najważniejsze to wychodzić do nowych uczniów z otwartością, życzliwością i uśmiechem - tak, aby czuli, że jest tu dla nich miejsce
fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

 

Co jeszcze można zrobić, żeby uczniom przyjeżdżającym do nas w tak trudnych okolicznościach ułatwić zaaklimatyzowanie się i poradzenie sobie z procedurami, a przede wszystkim sprawić, by poczuli się tutaj bezpiecznie? Najważniejsze to zachowywać się spokojnie, mówi Nina Markiewicz-Sobieraj, okazywać życzliwość i dużo się uśmiechać.

- Dzieci są przestraszone. Co zobaczyły i przeżyły przed przyjazdem, to tylko one mogą wiedzieć... Ale staramy się, żeby przynajmniej ten niepokój związany z nową szkołą, z tym wyrwaniem z dotychczas znanego środowiska, co dla dziecka jest bardzo dużym stresem, minął - dodaje dyrektor SP 16. - Nasi uczniowie przyjaźnie je przywitali, od razu zawołali do siebie, zadbali o nie, chętnie pożyczają swoje rzeczy. To jest potrzebne, podobnie jak wsparcie pedagogów i rodziców. Wszyscy są mocno zmobilizowani.

Podobnie jak inni dyrektorzy gdańskich placówek, deklaruje dalszą pomoc. - Mamy miejsca. A jeśli będzie potrzeba będziemy mieć tych miejsc jeszcze więcej. Trzeba pomagać i dzielić się tym, co mamy. Przynajmniej tyle możemy - dodaje Nina Markiewicz-Sobieraj.