Wśród uroczystości upamiętniających prezydenta Gdańska zaplanowano m.in. wydarzenia kulturalne, jak - tradycyjnie - koncerty carillonowe. Usłyszymy je w piątek i sobotę (9-10 stycznia) z wież Ratusza Głównego Miasta i kościoła św. Katarzyny. Oba zagra miejska carillonistka Monika Kaźmierczak.
Pamięci prezydenta
Tradycyjnie będą to koncerty około 45-minutowe. Wyjątkowy, rzecz jasna ze względu na okoliczności, będzie historyczno-współczesny repertuar. Każdy z nich według planu będzie zawierał dwa szczególne utwory.
- Jeden z nich to “Epitafium” Katarzyny Kwiecień-Długosz napisany w reakcji na śmierć Pawła Adamowicza. To utwór oparty na szczególnych motywach, jeden z nich jest oparty na dźwiękach “G-D-A”, nawiązujących do Gdańska, a drugi na dźwiękach “A-D-A”, czyli pierwszych literach nazwiska prezydenta. A ostatnie dźwięki “Epitafium”, zarówno w Ratuszu jak i kościele św. Katarzyny, gram na dzwonach, które ufundował Paweł Adamowicz - opowiada Monika Kaźmierczak.
Jak podkreśliła carillonistka, utwór ten stał się także gestem i symbolem jedności z Gdańskiem w obliczu tragicznych wydarzeń. - Grali go muzycy w bardzo wielu innych krajach. To był piękny, spontaniczny gest - dodaje.
Upamiętnienie 7. rocznicy śmierci prezydenta Pawła Adamowicza
Drugi utwór to chorał, który historycznie był grany w Gdańsku na okoliczność śmierci burmistrzów i znamienitych Gdańszczan. Polski tytuł to “Pośrodku żywota w śmierci jesteśmy”. - Był grywany w dawnym Gdańsku, by jednocześnie poinformować o odejściu znamienitego mieszkańca i uhonorować jego pamięć - wyjaśnia artystka.
Carillony w wyjątkowym wydaniu
Oprócz symbolicznych utworów w repertuarze koncertów znajdą się też “muzyczne nagrobki” a także np. fragmenty reqiuem - całość będzie skłaniać do refleksji nad przemijaniem, ale też, po prostu będzie przywoływać wspomnienia. Każdy z koncertów jest zaplanowany na kilka utworów - jedyną przeszkodą w zagraniu całego repertuaru może być tylko pogoda - na przykład mróz, który spowoduje oblodzenie dzwonów. Niemniej, można się spodziewać nastrojowych dźwięków:
9 stycznia
- Katarzyna Kwiecień-Długosz (*1978) - Epitafium (14.01.2019)
- Jerzy Fryderyk Haendel (1685-1759) – Lascia ch’io pianga (Pozwól mi płakać) z opery Rinaldo
- Henry Purcell (1659-1695) - Lament Dydony z opery "Dydona i Eneasz" (opr. M. Kaźmierczak)
- Johann Jakob Froberger (1616-1667) – Affligée et Tombeau sur le mort de Monsieur Blanchrocher (opr. W. Maciak)
- Silvius Leopold Weiss (1686-1750) – Tombeau sur la mort de M. Comte de Logy (opr. A. Abbenes)
- Samuel Barber (1910-1981) – Adagio (opr. R. Kroezen)
- Johann Ephraim Eggert (1728-1803) - opracowanie chorału Pośrodku żywota w śmierci
- Karl Jenkins (*1944) - In Paradisum z Requiem (opr. T. Takao)
10 stycznia
- Katarzyna Kwiecień-Długosz (*1978) - Epitafium (14.01.2019)
- John Dowland (1563-1626) – Lachrimae Paven, Galliard to Lachrimae (opr. A. Abbenes)
- Jan Pieterszoon Sweelinck (1562-1621) - Pavana Lachrimae SwWV 328 (opr. B. Winsemius)
- John Dowland (opr. A. Abbenes): Semper Dowland, semper dolens, Melancholy Galliard, Forlorn Hope Fancy
- Georg Böhm (1667-1733) - Partita na temat chorału Ach, jak marny, jak nietrwały żywot ludzki (Ach wie nichtig, ach wie flüchtig, opr. A. Abbenes)
- Henry Purcell (1659-1695) - Musick for a While (opr. A. Abbenes)
Koncerty carillonowe upamiętniające Pawła Adamowicza (zagrają też automatycznie z tej okazji specjalną pieśń) są nieprzypadkowe także z innego powodu. To właśnie on zabiegał o przywrócenie ich i ich szczególnej funkcji i miejsca w mieście. - Dzięki niemu szczególnie carillony na Ratuszu Głównego Miasta i carillon mobilny wróciły. Był ich mocnym orędownikiem i angażował się w to, by wróciły na należne im miejsca po wojnie. Także on mianował mnie oficjalnie we wrześniu 20218 roku na gdańską carillonistkę - podkreśla Monika Kaźmierczak.
Artystyczne misterium w Gdańsku. "NOWOSIELSKI Audiovisual"
Piątkowy koncert rozpocznie się o 11:00 i będzie można go wysłuchać przy kościele św. Katarzyny, a sobotni o 12:05 przy Ratuszu Głównego Miasta. Oba będą transmitowane także na facebookowej stronie gdańskich carillonów.