• Start
  • Wiadomości
  • Gdański Bergmann w stolicy. Uświetni 160-lecie Tramwajów Warszawskich

Gdański Bergmann w stolicy. Uświetni 160-lecie Tramwajów Warszawskich

Takie wizyty nie zdarzają się często. A właściwie po raz pierwszy. Tramwaje Warszawskie świętują jubileusz 160-lecia. Z tej okazji zwróciły się z prośbą do Gdańskich Autobusów i Tramwajów o wypożyczenie zabytkowego Bergmanna. Wyjątkowy gość dojechał do stolicy na wielkiej lawecie i do końca roku będzie cieszył przejażdżkami Warszawiaków. W zamian za rok do Gdańska przyjedzie jeden z warszawskich zabytkowych pojazdów.
13.08.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Zabytkowy tramwaj stoi na terenie zajezdni tramwajowej, w tle nowoczesne budynki.
Bergmann z Gdańska w zajezdni Mokotów
Fot. Tramwaje Warszawskie

Nie tylko z punktu A do punktu B

Tramwaje to doskonały środek transportu – są ekologiczne i nie stoją w korkach, przewożąc codziennie mieszkańców z punktu A do punktu B. Pojazdy Gdańskich Autobusów i Tramwajów spełniają też funkcje społeczne – biorą udział w różnych kampaniach, wożąc bezpłatnie pasażerów oraz wolontariuszy i pracowników organizacji, którzy informują w tym czasie o ważnych projektach, jak walka z HIV w „Tramwaju zwanym pożądaniem” czy promocja rodzin zastępczych przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie.

Ale podróż tramwajem może też być po prostu frajdą. Na gdańskie tory wyjeżdżają np. udekorowane pojazdy z okazji walentynek lub Halloween, no i tramwaje zabytkowe, których dekorować nie trzeba, gdyż są niemal jak jeżdżące muzea. Jednym z nich jest perełka w gdańskim taborze – wagon Tw245 „Bergmann”, wyprodukowany przez Gdańską Fabrykę Wagonów (obecnie teren stoczni Remontowa Shipbuilding) w 1927 roku.

Nasz Bergmann przeszedł pod koniec 2024 r. remont kapitalny, o czym pisaliśmy w artykule „Bergmann z 1927 roku rusza w trasę”, i powrócił na tory w styczniu 2025 r. z okazji 33. Finału WOŚP, by znów cieszyć mieszkańców historycznymi przejażdżkami. Jak się okazuje – nie tylko Gdańszczan.

Fragment zabytkowego tramwaju, przy którym pracuje mężczyzna.
Rozładunek Bergmanna w stolicy
Fot. Tramwaje Warszawskie

Gościnne występy

Sława gdańskiego Bergmanna dotarła do Warszawy. W tym roku stolica świętuje 160. rocznicę Tramwajów Warszawskich – w 1866 r. została oddana do użytku pierwsza „żelazna droga konna” na trasie długości 7,6 km, łączącej Dworzec Wiedeński (obecnie Warszawa Śródmieście) z dworcami praskimi – Petersburskim (Wileńskim) i Terespolskim (Wschodnim). Tym samym Warszawa została pierwszym miastem w Polsce z komunikacją tramwajową.

Zarząd spółki postanowił uświetnić okrągły jubileusz, zapraszając na warszawskie tory gości z kraju.

– Historyczne tramwaje po raz kolejny będą cieszyć Warszawianki i Warszawiaków. Stanowią również wyjątkową atrakcję dla gości odwiedzających stolicę. To pojazdy z duszą, które dorośli pasażerowie nierzadko wspominają z sentymentem, a także wielka frajda dla młodszych pasjonatów komunikacji miejskiej. Dzięki naszym pracownikom zaplecza technicznego te tramwaje są nieustannie utrzymywane w sprawności. W tym roku – z okazji 160-lecia Tramwajów Warszawskich – przygotowaliśmy też szczególną atrakcję. W ramach wakacyjnej wymiany przyjechały do nas wozy z Krakowa i Poznania, a w ciągu kilku tygodni dołączy także tramwaj z Gdańska – zapowiadał na początku sezonu turystycznego Paweł Rzeszódko z zarządu Tramwajów Warszawskich.

Ten moment właśnie nadszedł. W środę, 12 sierpnia Bergamann dotarł na zajezdnię Mokotów.

Zabytkowy transport zjeżdża z lawety.
Gdański tramwaj dojechał do Warszawy na wielkiej lawecie
Fot. Tramwaje Warszawskie

- Wyjątkowy gość w Warszawie – gdański Bergmann! Ten biały tramwaj to wagon typu Tw245 „Bergmann”. Został wyprodukowany w 1927 roku w Gdańskiej Fabryce Wagonów. Jako tramwaj liniowy służył Gdańszczanom do 1973 roku. Następnie na krótki okres stał się wagonem technicznym, ale z uwagi na znaczną wartość historyczną został przemianowany na wagon historyczny. Pod koniec lat 80. XX wieku został odświeżony i przywrócono mu wygląd zbliżony do stanu z początku eksploatacji. Jednak naprawa ta miała charakter bieżący i wciąż wiele elementów pochodziło z tramwajów późniejszej generacji, jako efekt unowocześnień jeszcze z czasów eksploatacji liniowej. W 2025 roku przeszedł gruntowny remont, który przywrócił mu historyczny wygląd. Jest to najstarszy zachowany gdański tramwaj elektryczny – przedstawia na swoim profilu FB mieszkańcom stolicy spółka. - Wyjątkowym Bergmannem będzie można przejechać się niebawem m.in. na linii T w ramach Warszawskich Linii Turystycznych. Wyjedzie po zamontowaniu pantografu.

Tramwajem w poszukiwaniu rodzin zastępczych. Każda nowa na wagę złota

Dwaj mężczyźni pracują przy pantografie tramwaju.
Tramwaj wyruszy na warszawskie tory po zamontowaniu pantografu
Fot. Tramwaje Warszawskie

Pierwsza taka podróż

To nie była prosta operacja logistyczna. Do jej przeprowadzenia potrzebny był specjalistyczny ciągnik siodłowy z potężnym silnikiem, czterema osiami i wzmocnionej konstrukcji, ciągnący sześcioosiową przyczepę niskopodłogową. Po załadowaniu tramwaju na tę wielką lawetę w zajezdni tramwajowej Wrzeszcz, Bergmann ruszył do stolicy.

- Warszawa zgłosiła się do nas z prośbą o wypożyczenie zabytkowego tramwaju. Zależało im właśnie na Bergmannie. W zamian na przyszłe wakacje dostaniemy od nich jeden z ich zabytkowych tramwajów. Nie chcemy na razie zdradzać jaki, bo z zabytkami rożnie bywa – dziś jeździ, ale co będzie za rok, nie wiadomo. Co istotne, wymieniamy się bezpłatnie – mówi Robin Jesse, rzecznik GAiT i dodaje, że to pierwsza w historii taka podróż sędziwego Bergmanna, który pozostanie w Warszawie do końca roku.

Zabytkowy tramwaj na przyczepie ciągnika siodłowego na terenie zajezdni tramwajowej.
Bergmann opuszcza zajezdnię Wrzeszcz
Fot. GAiT

 

TV

100-lecie włączenia Oliwy do Gdańska