Bardzo blisko karnego
Mecz Parma - Napoli rozpoczął się w niedzielę, 12 kwietnia, o godz. 15. Po 60 minutach gry był remis 1:1. Daniel Mikołajewski wszedł na boisko w 72. minucie. Był aktywny: wywalczył jeden rzut wolny, miał dwa kontakty z piłką w polu karnym Napoli, ale nie zdołał oddać strzału.
Wynik już nie uległ zmianie, jednak niewiele brakowało, by Gdańszczanin doprowadził do rzutu karnego dla swojej drużyny. Pressingiem zmusił defensywę Napoli do błędu. Wszystko działo się w polu karnym: dwaj obrońcy uniemożliwili rozpędzonemu Danielowi dojście do piłki - ale jeden z rywali tak pechowo próbował wybić futbolówkę, że trafił w odchyloną rękę swojego kolegę, który był tuż obok. Zawodnicy Parmy domagali się rzutu karnego i nikt nie mógłby mieć wielkich pretensji do arbitra, gdyby ten wskazał na “wapno”. Szczęśliwie dla Napoli, sędzia pozwolił grać dalej, uznając, że zagranie było przypadkowe, a obrońca znajdował się zbyt blisko, by mieć jakiekolwiek szanse na uniknięcie uderzenia ręki piłką.
Gdańszczanin mistrzem Włoch w piłce nożnej!
Debiut za czwartym razem
Parma wzięła do siebie Daniela Mikołajewskiego we wrześniu 2022 r. Gdańszczanin miał 16 lat, grał w młodzieżowej drużynie U18. We Włoszech zamieszkał bez opieki rodziny, więc mimo młodego wieku musiał wykazać się poczuciem odpowiedzialności, pracowitością i silnym charakterem. W następnych latach grał w Parma U19, na kilka miesięcy został wypożyczony do Zagłębia Lubin.
Do Parmy wrócił w połowie 2025 roku i wtedy jego talent dosłownie eksplodował: w 25 meczach młodzieżowej ligi Primavera 1 strzelił 16 bramek, miał też cztery asysty. Jego gra zwróciła uwagę szefów klubu, Daniel dostał zaproszenie do drużyny seniorskiej - szybki debiut w Serie A oznacza, że traktowany jest tam poważnie. W kadrze meczowej Parmy był już kilka razy, siedział na ławce rezerwowych podczas meczów z Atalantą Bergamo, Bologną i Hellasem Verona.
20 marca przedłużył kontrakt z Parmą do czerwca 2030 roku.
Wartość rynkowa Lechii urosła do 26 mln euro!
Chłopak, który idzie w górę
Daniel Mikołajewski jest też reprezentantem Polski U21, prowadzonej przez Jerzego Brzęczka. Wystąpił w dwóch meczach, strzelił debiutanckiego gola.
Wartość rynkowa Gdańszczanina od dwóch lat szacowana jest przez portal Transfermarkt bez zmian, na 500 tys. euro. Należy się spodziewać, że po występach w Serie A wycena znacznie wzrośnie.
I pomyśleć, że jeszcze cztery-pięć lat temu Daniel Mikołajewski biegał po boiskach Gdańska i Pomorza. Jest wychowankiem Jaguara Gdańsk, grał także w juniorskich zespołach Lechii Gdańsk, Wikędu Luzino i AP Lotos Gdańsk. Jak sam mówi, zmiany zespołów wynikały z decyzji rodziców, którzy w końcu - widząc talent syna - zawieźli go do Parmy. On sam dobrze wspomina grę w Gdańsku, mówi, że każdy z trenerów ma swój udział w jego umiejętnościach piłkarskich.
Prezydent Gdańska wsparła piłkarzy Jaguara Gdańsk po ataku pseudokibiców w Lęborku
Daniel szybko zabłysnął na poziomie międzynarodowym. W reprezentacji Polski U-16 w sześciu występach zdobył 6 bramek. W reprezentacji U-17 w 16 meczach miał 9 goli. Jako młodzieżowy reprezentant Polski dwukrotnie popisał się hat-trickiem, przeciwko Austrii i Czechom.