Beata Kozidrak roztańczyła Wisłoujście

Takiego koncertu Beata Kozidrak się nie spodziewała – w otoczeniu natury, z historyczną twierdzą w tle i zaskakującą energią publiczności. Niesiona tym entuzjazmem widzów roztańczyła w czwartkowy wieczór, 20 sierpnia, otwarcie festiwalu Wisłoujście. Sama impreza potrwa jeszcze do niedzieli, 23 sierpnia.
21.08.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
beata (1)
Beata Kozidrak dała rozśpiewany i roztańczony koncert podczas otwarcia festiwalu Wisłoujście
fot. gdansk.pl

Pomysł pozornie egzotycznego duetu kiełkował już w 2020 roku. Beata Kozidrak miała wystąpić z elektronicznym trio Kamp! w ramach wydarzenia H&M Loves Music. Pandemia koronawirusa pokrzyżowała jednak wszystkim muzykom szyki i plany wobec projektu trzeba było przełożyć. Później Beata Kozidrak musiała skupić się na swoim zdrowiu – wyjawiła, że zmagała się z chorobą nowotworową.

Wróciła po przerwie na scenę i już latem zaczęła koncertować. Wrócił też plan realizacji „House of Beata”. Razem z Kamp! zorganizowała w łódzkiej Atlas Arenie wielką domówkę w rytmie klubowo przearanżowanych hitów. I początkowo szczególny koncert miał być jedynie jednorazową ciekawostką. Zachęceni sukcesem artyści postanowili przedłużyć przygodę i ruszyć z projektem w Polskę.

Wisłoujście czas, start!

Beata w klubowym wydaniu

W Gdańsku „House of Beata” zagościł w klimatycznej Twierdzy Wisłoujście. Nieprzypadkowo. Roztańczony koncert był przedsmakiem trzydniowego elektronicznego (klubowego, choć w plenerze) festiwalu, który od lat przyciąga tłumy fanów tanecznych brzmień. Nowoczesne wydanie Beaty Kozidrak, choć niewątpliwie, zaskakujące, pasowało tu znakomicie.

Sama Beata Kozidrak, w znakomitym nastroju i pełna energii, już w pierwszych taktach koncertu przypomniała, że na scenie czuje się jak prawdziwa królowa. Rządziła zresztą publicznością niepodzielnie – raz po raz zachęcając do wspólnego śpiewu. Przez cały koncert też kokietowała i tańczyła, nie łapiąc przy tym nawet zadyszki. Dała też wyraźnie znać, że stęskniła się za sceną i spotkaniami z fanami. Dodała, że ma jeszcze większą ochotę, by prezentować się w zupełnie nowych artystycznych odsłonach.

Letnie Brzmienia w ten weekend. Brodka, Mrozu, Vito Bambino i nie tylko

1000017221
"House of Beata" to przebojowa, nowoczesna odsłona Kozidrak w duecie z zespołem Kamp!
fot. gdansk.pl

Impreza w rytmie hitów Beaty

Przebojów podczas koncertu nie brakowało. Była i „Taka Warszawa”, i „Siedzę i myślę”, i „Żal mi tamtych nocy i dni”, ale także nowsze utwory, jak „Bingo” czy „Upiłam się tobą”. A wszystko w świeżych, bardzo klubowych aranżacjach Kamp!. Połączenie zespołu Beaty Kozidrak (choćby jej zgranego chórku) i elektronicznego, energetycznego trio porywało do tańca. - To moje bratnie dusze – podkreśliła z uznaniem wokalistka.

Nie da się też ukryć, że na przebojach Beaty Kozidrak wychowało się już niejedno pokolenie. I publiczność festiwalu Wisłoujście była tego najlepszym przykładem. Bo co z tego, że większość z zebranych mogłaby być dziećmi, a nawet wnukami Beaty – wspólnym chórem śpiewała wszystkie piosenki, zdzierając gardła i wprawiając we wzruszenie bohaterkę wieczoru.

W deszczu, ale z rozmachem. 21. Festiwal Mozartiana rozpoczęty

W kolejnych dniach Wisłoujście wróci na swoje zwyczajowe, klubowe tory. Jednak połączenie tanecznego, rave’owego klimatu z utworami królowej polskiej piosenki zostanie z pewnością w pamięci uczestników na długo. Impreza muzyczna tuż przy Twierdzy Wisłoujście potrwa w dniach 21-23 sierpnia.