• Start
  • Wiadomości
  • Aby dać ciepło tym, którzy tego potrzebują. Akcja „OtuliMy” wraca po raz szósty!

Aby dać ciepło tym, którzy tego potrzebują. Akcja „OtuliMy” wraca po raz szósty!

Stowarzyszenie WAGA po raz szósty wyśle rękodzieło tam, gdzie ciepło jest potrzebne bardziej, niż mogłoby się wydawać. W czwartek, 22 października, wystartowała szósta edycja akcji „OtuliMy – bądź częścią czegoś większego”. Uczestnicy, nie tylko z Gdańska, lecz z całej Polski, będą wspólnie tworzyć czapki, szaliki, skarpety, rękawiczki oraz patchworkowe koce, które trafią do osób potrzebujących. Jak to wygląda w praktyce? O szczegółach w rozmowie z gdansk.pl opowiada Magdalena Paszkowska, wiceprezeska oraz koordynatorka WAGI.
23.10.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Grupa ludzi obok kolorowych włóczek
Przez sześć lat naprawdę poznaliśmy mnóstwo cudownych ludzi, którzy chcieli się zaangażować – podkreśla Magdalena Paszkowska ze Stowarzyszenia WAGA
Zdjęcie ze zbiorów Stowarzyszenia Waga

Ruszyła VI edycja projektu „OtuliMy – bądź częścią czegoś większego”. Nazwa nie jest przypadkowa – wszystkie osoby biorące udział w akcji wspólnie tworzą czapki, szaliki, skarpety, rękawiczki oraz patchworkowe koce, które trafiają do osób potrzebujących z Polski i z zagranicy. Wśród nich są ci, którzy mieszkają w domach opieki, domach dziecka, rodzinach zastępczych, oraz osoby w kryzysie bezdomności. Oznacza to jedno – rękodzieło trafia tam, gdzie ciepło jest potrzebne najbardziej.

Jak podkreśla organizator akcji, którym jest Stowarzyszenie WAGA z Gdańska, to projekt, który nie tylko pomaga przetrwać zimę...

„To także budowanie relacji, sąsiedzkiej życzliwości i poczucia, że każdy z nas może zrobić coś dobrego dla drugiego człowieka. Dzięki zaangażowaniu setek osób, wolontariuszek i wolontariuszy, osadzonych z Aresztu Śledczego w Gdańsku, partnerów i przyjaciół akcji dobro rozchodzi się daleko poza granice naszego miasta” – wyjaśniają członkowie Stowarzyszenia WAGA.

Cztery lata temu akcja „OtuliMy” rozrosła się poza granice Gdańska i funkcjonuje jako projekt ogólnopolski. Do Stowarzyszenia WAGA wysyłane są rękodzieła wykonane w różnych miastach na terenie kraju. Angażują się szkoły, organizacje oraz osoby prywatne.

– Przez te sześć lat naprawdę poznaliśmy mnóstwo cudownych ludzi, którzy chcieli się zaangażować – podkreśla w rozmowie z gdansk.pl Magdalena Paszkowska ze Stowarzyszenia WAGA.

Kolorowe czapki, szaliki, skarpety, rękawiczki oraz patchworkowe koce wykonane ręcznie
Czapki, szaliki, skarpety, rękawiczki oraz patchworkowe koce, trafiają do osób potrzebujących
Zdjęcie ze zbiorów Stowarzyszenia Waga

„Każdy może zostać artystą”. Fundacja Nasza Przestrzeń inspiruje mieszkańców

Otulenie dla każdego

Jak podkreśla Magdalena Paszkowska, w rękodziele tworzonym podczas akcji nie ma ograniczeń. Grupa osób, do których trafią czapki, szaliki, rękawiczki oraz skarpety, jest bardzo różnorodna.

– Tutaj nie ma ograniczeń, bo potrzebujący to zarówno dzieci, młodzież, dorośli, jak i seniorzy. Nie ma też ograniczeń kolorystycznych czy rozmiarowych, chociaż zauważamy, że tak naprawdę gros tych rzeczy jest przekazywana mężczyznom. Zima zapowiada się ostra, a potrzebujących jest naprawdę bardzo wielu. Nasze hasło w akcji „OtuliMy” brzmi: „Każda para rąk może zdziałać cuda” – wyjaśnia.

W akcję można się również zaangażować w inny sposób.

– Można do nas przynieść włóczkę, można pomóc w transportowaniu rzeczy do miejsc, które tego potrzebują. Można też zgłaszać organizacje czy osoby potrzebujące wsparcia i otulenia. Jak najbardziej wszystkich zachęcam i niech ta nitka poleci jak najdalej – dodaje Magdalena Paszkowska.

Kolorowa włóczka w kartonach
Aby zaangażować się w akcję, nie trzeba dziergać. Można również przynieść włóczki
Zdjęcie ze zbiorów Stowarzyszenia Waga

Mówią o niej „dusza człowiek”. Irina Shvets odnalazła drugi dom w Gdańsku

Przyjdź i zacznij dziergać

Aby dołączyć do akcji nie trzeba umieć dziergać. Wystarczy przyjść na warsztaty, które są organizowane w czwartki w godzinach 14:00-16:00 w Domu Sąsiedzkim na Biskupiej Górce. Organizatorzy akcji wraz z wolontariuszami nauczą wszystkiego od podstaw.

„Przyjdź, usiądź z nami przy herbacie i zostań częścią czegoś większego. Razem możemy otulić tych, którzy najbardziej potrzebują ciepła i wsparcia” – zachęcają zaangażowani w akcję.

Kolorowe czapki z listem
Rękodzieło dociera do Gdańska z różnych stron Polski. Na zdjęciu prace nadesłane z Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Ostrowi Mazowieckiej
Zdjęcie ze zbiorów Stowarzyszenia Waga

Pierwsze spotkanie w tym roku odbyło się w czwartek, 22 października. Choć to dopiero początek, chętnych nie brakuje.

– Mamy osoby, które nazywamy rekordzistkami. Pani Ewa na pierwsze warsztaty przyniosła nam 128 par skarpet. Panie z Ukrainy, które też się angażują, przyniosły już dwa koce. Mamy też Iwonę, która jest matką trójki dzieci, pracuje, a zawsze, gdy do nas przychodzi, przynosi siatki z 40 czy 50 czapkami – mówi Magdalena Paszkowska.

W „OtuliMy” angażują się różne osoby. Mężczyźni z Aresztu Śledczego w Gdańsku od samego początku akcji pomagają w naszywaniu metek i zszywaniu patchworkowych koców. Chętnie dołączają również osoby w wieku senioralnym, które robią na drutach i szydełku od wielu lat, a udział w akcji sprawia, że mogą czuć się potrzebne i spełnione. Projekt jest też pretekstem do nawiązywania kontaktów międzypokoleniowych.

– Młode dziewczyny idą do swoich mam i babć, mówią: „Naucz mnie”. Przy tym rozmawiają i spędzają razem czas – dodaje Magdalena Paszkowska. 

Prezentacja patchworkowych koców
Tak prezentują się patchworkowe koce. W ich zszywaniu pomagają również osadzeni z Aresztu Śledczego w Gdańsku
Zdjęcie ze zbiorów Stowarzyszenia Waga

Miały być ptaki, a wyszły... kolorowe ryby. I to cała ławica! A będzie ich jeszcze więcej

Projekt „OtuliMy – bądź częścią czegoś większego” dofinansowano ze środków Miasta Gdańska.

TV

Wychowani przez morze, napędzani Wolnością