Abp Tadeusz Wojda na procesji Bożego Ciała w Gdańsku. Ostrzega przed sekularyzacją 

Około tysiąca osób w czwartek, 30 maja, przeszło przez Śródmieście Gdańska w archidiecezjalnej procesji Bożego Ciała. Po raz pierwszy jako przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski uczestniczył w niej abp metropolita gdański Tadeusz Wojda - w homilii przestrzegł przed “pilotowanym procesem sekularyzacji, który chce sprowadzić wiarę do prywatnego i osobistego kręgu". 
30.05.2024
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Uczestnicy procesji idą ulicą
Procesja przeszła m.in. ulicą Długą, na jej czele niesiona była monstrancja z Eucharystią. To stara tradycja. W czwartek, 30 maja 2024 roku, podobne uroczystości z okazji Bożego Ciała odbyły się w całym kraju. W samym Gdańsku było ich 25
fot. Dominik Paszliński/gdansk.pl

Przeciw usuwaniu krzyży

Abp Tadeusz Wojda przywołał m.in. słowa papieża Franciszka, który uważa, że sekularyzacja wywołuje "wzrastającą deformację etyczną, osłabienie poczucia grzechu osobistego i społecznego oraz stopniowy wzrost relatywizmu, co powoduje ogólną dezorientację".

Takie są też - zdaniem metropolity gdańskiego - główne powody kryzysów osobistych i społecznych, jakich doświadcza człowiek we współczesnym świecie. Abp Tadeusz Wojda odniósł się m.in. do niedawnej decyzji o zakazie wieszania krzyży w budynkach samorządowych w Warszawie i eksponowania symboli religijnych na biurkach urzędników, którą podjął prezydent stolicy, Rafał Trzaskowski.

- Rozumiemy zatem, dlaczego podejmowane są próby usuwania krzyży i znaków religijnych z przestrzeni publicznej, dlaczego za wszelką cenę chce się ograniczyć albo całkowicie wyrzucić nauczanie religii ze szkoły, dlaczego w mediach pojawia się tak wiele publikacji ośmieszających Jezusa, świętych, wiarę i Kościół - mówił metropolita gdański. 

Według abpa Tadeusza Wojdy, ratunkiem jest trwanie przy Jezusie i eucharystia, która buduje tożsamość ludzi wierzących.

Metropolita gdański abp Tadeusz Wojda przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski

Mężczyzna w szatach biskupich, podczas uroczystości. Rękami kołysze kadzielnicę, która zawieszona jest na łańcuchu
Arcybiskup Tadeusz Wojda jest metropolitą gdańskim od wiosny 2021 roku. W czwartek, 30 maja 2024 roku, po raz pierwszy uczestniczył w gdańskiej procesji Bożego Ciała także jako przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, wybrany przez biskupów do pełnienia tej funkcji 14 marca br.
fot. Dominik Paszliński/gdansk.pl

Z monstrancją do czterech ołtarzy

Główną procesję archidiecezjalną poprzedziła msza św. w Bazylice Mariackiej. Następnie uczestnicy przeszli tradycyjnie przez Główne Miasto do placu przed bazyliką św. Brygidy. Grała orkiestra dęta, niesiono kościelne chorągwie i feretrony, pierwszokomunijne uczennice sypały płatki kwiatów na ulicę. Wszystko na cześć Eucharystii, niesionej w monstrancji przez arcybiskupa Tadeusza Wojdę. Po drodze odprawiono celebrę przy czterech ulicznych ołtarzach:

  • na przedprożu Ratusza Głównego Miasta, na ul. Długiej
  • na przedprożu przy Izbie Rzemieślniczej, na ul. Piwnej
  • przy kościele św. Mikołaja, od ul. Pańskiej
  • na placu przed bazyliką św. Brygidy

Przy każdym z ołtarzy odczytywano fragment jednej z czterech Ewangelii, tematycznie związany z Eucharystią. Podobnych procesji było w całym Gdańsku 25 - ta na Głównym Mieście miała charakter archidiecezjalny. 

Abp Tadeusz Wojda podczas odpustu św. Wojciecha: „Bez wiary człowiek nie idzie naprzód”

Dziewczynki w białych sukienkach, z koszyczkami, w których znajdują się płatki kwiatów
Odświętnie ubrane pierwszokomunijne uczennice sypały płatki kwiatów na trasie procesji. Jest to ważna funkcja podczas Bożego Ciała i niezapomniane przeżycie. Płatki sypane są na cześć Eucharystii, która niesiona jest w monstrancji, niemal na czele pochodu
fot. Dominik Paszliński/gdansk.pl

Boże Ciało - święto od stuleci

Pełna nazwa brzmi: Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Boże Ciało jest nazwą potoczną. Tradycja tego święta sięga belgijskiego miasta Liege i roku 1246. W całym zachodnim Kościele jest obchodzone od roku 1317, w Polsce ma swoje początki w roku 1320. Zwyczaj procesji ulicznej, z Eucharystią uroczyście niesioną w monstrancji, do czterech ołtarzy, zaczął rozpowszechniać się w XVII wieku.

W epoce PRL, szczególnie w latach 80., procesje Bożego Ciała stały się manifestacją religijności i zarazem niezgody na tłumienie przez ówczesne władze dążeń niepodległościowych. Po przełomie ustrojowym, przez ponad dwie dekady, w procesjach uczestniczyły wielotysięczne tłumy.

NASZA FOTOGALERIA Z ARCHIDIECEZJALNEJ PROCESJI W GDAŃSKU:

Sekularyzacja Polski postępuje

Obecnie, z roku na rok, liczba uczestników praktyk religijnych systematycznie maleje, co świadczy o postępującej sekularyzacji - szczególnie w miastach. Według komentatorów, powodów jest kilka. Kluczowe wydaje się czynne zaangażowanie kleru katolickiego od 2015 roku po jednej stronie głębokiego konfliktu politycznego i światopoglądowego, jaki trawi nasze społeczeństwo. Na to nakłada się kryzys moralny i wizerunkowy instytucji kościelnych, związany ze skandalami obyczajowymi i finansowymi. Swoje zrobiła też pandemia COVID-19, która w kraju zebrała liczne żniwo pośród osób starszych, zwykle silnie związanych z Kościołem katolickim. Tymczasem Polacy masowo rezygnują z udziału w praktykach religijnych, co dotyczy przede wszystkim osób młodych i w średnim wieku.

TV

Drugi dzień festiwalu FETA 2024