• Start
  • Wiadomości
  • 46. rocznica Sierpnia'80. Dziś brama nr 2 nie dzieli, jest otwarta dla wszystkich

46. rocznica Sierpnia'80. Dziś brama nr 2 nie dzieli, jest otwarta dla wszystkich

46 temu w Stoczni Gdańskiej im. Lenina podpisano historyczne Porozumienia Sierpniowe. Otworzyły one drogę do powstania 10-milionowego związku zawodowego “Solidarność”, pierwszej w bloku sowieckim organizacji niezależnej od komunistycznych władz. Z tej okazji, w poniedziałek, 31 sierpnia, otwarto symbolicznie dawną bramę nr 2 zakładu. - Otworzyliśmy ją w 1980 roku dla całej Europy i całego świata. A potem nie pozwoliliśmy jej zamknąć - mówił senator Bogdan Borusewicz, inicjator protestu robotników w Stoczni Gdańskiej.  
31.08.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
gcm-download-1920-2026-08-31-rytual-brama-stoczni-060.dc75d4e0
Dawna Brama nr 2 Stoczni Gdańskiej jest otwarta!
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Wolność nie była za darmo

Pielęgnowana od 12 lat tradycja uroczystego ukwiecania i otwierania bramy nawiązuje wprost do sierpnia 1980 roku, kiedy tysiące mieszkańców Trójmiast gromadziło się przed stocznią, wspierając strajkujących robotników. 
 
ZOBACZ WIDEO:
 
 
Na uroczystości obecni byli m.in. były I sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Gdańsku Tadeusz Fiszbach - jedyny dziś żyjący po stronie władz PRL sygnatariusz Porozumień Sierpniowych, uczestnicy strajku - Jerzy Borowczak i Bogdan Lis oraz politycy już z lat po upadku komunizmu: Hanna Suchocka Leszek Balcerowicz.  

Hołd na Placu Solidarności. Obchody zwycięstwa Sierpnia rozpoczęte

- Cieszę się, że przyszliście w rocznicę, bo jednak to już dużo lat minęło. I pamięć ludzka jest zawodna. Zawsze mam obawy, że co roku będzie przychodziło mniej ludzi. Okazuje się, że nie - jest odwrotnie, jest coraz więcej. Wtedy odzyskaliśmy kawałek wolności. Strajk 14 sierpnia rozpoczynało trzech młodych chłopaków: Jurek Borowczak, Bogdan Felski i Ludwik Prądzyński. No i oczywiście Lech Wałęsa. Na początku było nas kilku, a na końcu to były setki tysięcy ludzi - powiedział podczas uroczystości Bogdan Borusewicz
gcm-download-1920-2026-08-31-rytual-brama-stoczni-058.84ca3933
Za chwilę brama nr 2 otworzy się w całości
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
 
Przypomniał, że strajk w Gdańsku wybuchł 10 lat po krwawym Grudniu’80.
 
- Wszyscy pamiętali, że strzelano wtedy do ludzi. Tutaj też pod tą bramą wychodzili stoczniowcy i z czołgu poszła seria. Byli zabici i ranni. Chcę podziękować wszystkim tym, którzy brali udział w tym sierpniowym strajku i chociaż się bali, to zaryzykowali, nie tylko dla siebie. Nikt nam tej wolności nie dał za darmo, nikt nam nie ofiarował. To wszystko trzeba było wywalczyć - mówił Bogdan Borusewicz. 
 
Dodał, że strajk sprzed 46 lat był walką o wartości, których dziś także trzeba pilnować.
gcm-download-1920-2026-08-31-rytual-brama-stoczni-031.ff972bb4 (1)
Dawni działacze Komitetu Obrony Robotników, obchodzącej w tym roku 50-lecia powstania. Od lewej Bogdan Borusewicz i Konrad Bieliński
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
 
- Otwartości społeczeństwa, wsparcia tych, którzy wsparcie potrzebują. Musimy wspierać Ukraińców. Ze względu na wartości, ale też na nasz interes. Musimy rozmawiać z sąsiadami. Jesteście z Gdańska. Co czujecie, jak słyszycie opcja niemiecka w Gdańsku? Ja czuję nie tylko niesmak, ale oburzenie. To mówią ci ludzie, którzy Radia Wolnej Europy wtedy słuchali pod pierzyną - dodał jeden z liderów historycznego strajku.

Chylimy czoła przed bohaterami

Sygnatariuszka Porozumień Sierpniowych Henryka Krzywonos-Strycharska poprosiła o uczczenie minutą ciszy uczestniczek strajku Anny Walentynowicz i Aliny Pienkowskiej oraz pozostałych koleżanek, których nazwiska zatarły się już w pamięci.  
gcm-download-1920-2026-08-31-rytual-brama-stoczni-035.c209de73
- Chciałam podziękować Lechowi Wałęsie. Przykro mi, że go tutaj nie ma, ale znam przyczyny. Źle się poczuł i nie może przyjść do nas. Myślę, że w przyszłym roku będzie lepiej. Ale wiecie, że Lech Wałęsa nie jest już młodzieniaszkiem - mówiła Henryka Krzywonos-Strycharska
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
 
- Chciałam powiedzieć, że bardzo mi przykro, że idziemy dwoma torami, że mamy prezydenta z Gdańska, który absolutnie nie rozumie tego, co powinien robić. A powinien bronić ludzi tych, których trzeba. Natomiast dwa pochody, dwa składania kwiatów, bo pan prezydent pewnie ze swoją świtą przyjedzie, nie uszanuje nas. Bardzo żałuję tego, że nie jesteśmy razem. Wiele razy pokazałam, że możemy być razem tu, gdzie mówią, że się nie da - dodała Henryka Krzywonos-Strycharska.  
 

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podkreśliła, że "odzyskaliśmy wolność po czarnych latach komunizmu, przechodząc przez zmianę ustrojową bez rozlewu krwi na ulicach i bratobójczej wojny".

gcm-download-1920-2026-08-31-rytual-brama-stoczni-050.f9575488
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz poprosiła zebranych o podziękowanie oklaskami wszystkim bohaterom Sierpnia'80
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

- Za wolność dziękuję robotnikom z Radomia i Ursusa, działaczom Komitetu Obrony Robotników i Wolnych Związków Zawodowych, wszystkim strajkującym w 1980 roku i sygnatariuszom porozumień, szczególnie Porozumienia Gdańskiego. Także tym, którzy ducha Solidarności przechowali przez ciemną noc stanu wojennego, a potem siedli do Okrągłego Stołu. Dziękuję Wam, jesteście moimi bohaterami - podkreśliła.

Przy chlebie i wspólnym stole, pod znakiem Sierpnia. Zobacz, czym częstowali w ECS

Poinformowała jednocześnie, że w tym roku po raz pierwszy na Uniwersytecie Gdańskim prowadzony jest nabór na trzysemestralne studia magisterskie "Solidarity Studies", prowadzone w języku angielskim. - To kierunek, który da fundament teoretyczny i praktykę społeczną. Studenci będą zdobywać wiedzę, umiejętności i kompetencje, które pozwolą im nie tylko dostosowywać się do gwałtownych zmian, ale i przezwyciężać kryzysy, praktykując solidarność. Świat potrzebuje takich liderów zmiany - dodała prezydent miasta. 

Sierpień'80 to zobowiązanie dla współczesnych

Głos podczas uroczystości zabrała wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz
gcm-download-1920-2026-08-31-rytual-brama-stoczni-037.d34ba600
- Solidarność pokazała, że wielką zmianę można osiągnąć z ludźmi i dzięki ludziom, którzy potrafią być razem, pomimo różnic - powiedziała wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
 

- W tym dniu wracamy do wydarzeń, które zmieniły Polskę. Do ludzi, którzy mieli odwagę powiedzieć "dość" systemowi opartemu na strachu, represjach, na odbieraniu ludziom prawa do wolności. Na tę bramę dziś patrzymy nie tylko jak na świadectwo historii. Ta brama przypomina, że wolność nie pojawia się sama, że czasami trzeba mieć odwagę, żeby zrobić pierwszy krok. Ale jeszcze większą odwagę trzeba mieć, aby ten pierwszy krok zrobić razem, pomimo różnic. Dlatego potraktujmy tą bramę jako znak, że przed nami są inne bramy, które nadal trzeba otworzyć: na nowe wyzwania, rozwój, bezpieczeństwo, przyszłość kolejnych pokoleń. I ta najważniejsza brama: na drugiego człowieka - zaapelowała. 

gcm-download-1920-2026-08-31-rytual-brama-stoczni-046.f1a621e0 (1)
- To miejsce symboliczne, a nawet ikoniczne, gdyż boleśnie naznaczone w grudniu 1970 roku krwią poległych stoczniowców i uświęcone w sierpniu 1980 roku zwycięstwem pokojowego ruchu oporu - podkreślił Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
 
Przemawiał także marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk

Hołdys i Niedenthal wśród laureatów Odznaki Solidarności i Praw Człowieka ECS

- Dzisiaj w roku 2026 Gdańszczanie i Pomorzanie, czujący się spadkobiercami tamtych idei. Jak co roku otwieramy ponownie bramę numer 2. Otwieramy symbolicznie, ale także dosłownie. Otwieramy i zapraszamy do jej przekroczenia wszystkich, dla których idee pierwszej Solidarności są wciąż żywe i aktualne. To wybór takich wartości jak społeczna empatia, współczucie i wsparcie dla słabszych i wykluczonych, dążenie do pokojowego uzgodnienia zmian politycznych, społecznych i gospodarczych. To imperatyw dążenia do jedności wbrew tym wszystkim, którzy chcieliby nas podzielić, skłócić i poniżyć - powiedział samorządowiec. 

gcm-download-1920-2026-08-31-rytual-brama-stoczni-039.32a18098
Od lewej, w pierwszym rzędzie: Lech Parell - szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, Tadeusz Fiszbach - I sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Gdańsku podczas strajku w 1980 r., Bogdan Lis - wiceprzewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej, Mieczysław Struk - marszałek województwa pomorskiego
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
 
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Lech Parell powiedział, że w tych dniach wyrażamy wdzięczność wszystkim tym, którzy kilkadziesiąt lat odważyli się przeciwstawić komunistycznej władzy. 
 
ZOBACZ TRANSMISJĘ Z UROCZYSTOŚCI:
 
 
 
- Ale nasza wdzięczność to byłoby coś pustego, gdybyśmy nie próbowali kontynuować ich drogi. Gdybyśmy z tego, co oni zrobili, nie wzięli tego, co najlepsze. A to, co najlepsze, to odwaga cywilna i opowiedzenie się za wartościami. I o to Was niezwykle proszę: że cokolwiek by się nie działo, jakiekolwiek chmury nie zebrałyby się nad Polską, żebyście nigdy nie podawali tyłów, żebyście zawsze byli odważni i opowiadali się po stronie wartości. Musimy być razem, tworzyć jedność i musimy wzmacniać Polskę - zaznaczył szef UdSKiOR. 
 
 
Podczas ceremonii otwarcia bramy nr 2 zaśpiewano irańskie, białoruskie i ukraińskie utwory o wolności. Ich wykonawcami byli: Danyah Bougsiaa - urodzona w Libii i wychowana w Polsce wokalistka i autorka tekstów, Ilai Danik - baryton, pochodzący z Ukrainy student Akademii Muzycznej w Gdańsku, Krystyna Gedzik - wokalistka jazzowa, pianistka i performerka o korzeniach białoruskich i ukraińskich oraz Cezary Paciorek, Karol Kozłowski i zespół Ikenga Drummers.

 

TV

100-lecie włączenia Oliwy do Gdańska