18 maja

1993: W Gdańsku przebywał książę Walii Karol, następca tronu Wielkiej Brytanii zwiedził m.in. Główne Miasto, ratusz i Dwór Artusa, złożył kwiaty pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża na Westerplatte oraz Pomnikiem Poległych Stoczniowców oraz zapoznał się z planami budowy teatru szekspirowskiego.   
08.05.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Dzień wcześniej książę Karol był w Warszawie. Dostojny gość przybył do Polski z czterodniową, oficjalną wizytą, na zaproszenie prezydenta RP Lecha Wałęsy.
Bez tytułu
Pierwsza strona "Dziennika Bałtyckiego" z 19 maja 1993 r.
źródło: Bałtycka Biblioteka Cyfrowa
 
Do Gdańska książę Karol przyleciał z kilkugodzinną wizytą na zaproszenie prof. Jerzego Limona i Fundacji Theatrum Gedananse, której był honorowym patronem. 
 
Samolot linii lotniczych British Airways z księciem Karolem na pokładzie wylądował na lotnisku w Rębiechowie ok. godziny 14.30. Książę i towarzyszący mu ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce Michael Llewellyn-Smith powitani zostali na płycie lotniska przez wojewodę gdańskiego Macieja Płażyńskiego i prezydenta Gdańska Franciszka Jamroża. 
 
Po Gdańsku, podobnie jak i po Warszawie, goście poruszali się limuzyną marki Volvo, choć pierwotnie miały to być sprowadzone specjalnie na tę okoliczność do Polski dwa białe Jaguary w standardowym wykonaniu, promujące brytyjski przemysł. Z braku opancerzenia tych samochodów zmianę marki wymusiło Biuro Ochrony Rządu.
 
Bezpośrednio z lotniska brytyjski następca tronu udał się na Westerplatte. Ubranego w mundur Królewskiej Marynarki Wojennej gościa powitał szef sztabu polskiej Marynarki Wojennej, kontradmirał Ryszard Łukasik, a kompania reprezentacyjna Marynarki Wojennej oddała honory wojskowe. Następnie, książę Karol złożył wieniec z maków pod pomnikiem Obrońców Wybrzeża. Wręczył też medale ośmiu weteranom II wojny światowej, walczącym pod brytyjskim dowództwem na różnych frontach, m.in. w bitwie o Anglię i pod Monte Cassino. 
 
Ok. godziny 16.00 książę Walii, ubrany już po cywilnemu, w asyście dyrektora naczelnego Stoczni Gdańskiej Hansa Szyca przybył pod pomnik Poległych Stoczniowców, gdzie złożył kwiaty. 
 
Następnie, udano się na plac przy ul. Bogusławskiego, na którym ustawiono szkic sytuacyjny teatru elżbietańskiego, jakim miał być zbudowany później w tym miejscu (Gdański Teatr Szekspirowski otwarto w 2014 r.).
 
Goście zostali tu ponownie powitani prezydenta Franciszka Jamroża i prezesa Fundacji Theatrum Gedanense Jerzego Limona, a także przez liczną grupę mieszkańców Gdańska. 
 
Książę Karol, jako honorowy patron Fundacji, zapoznał się z planami budowy teatru, a prezydent Franciszek Jamroż wręczył Jerzemu Limonowi list intencyjny w sprawie przekazania placu pod budowę siedziby tej instytucji. 
 
Potem, goście udali się na krótki spacer ul. Długą do Ratusza Głównego Miasta, gdzie w Sali Czerwonej odbyło się zamknięte spotkanie księcia z wojewodą Maciejem Płażyńskim i prezydentem Franciszkiem Jamrożem. W trakcie spotkania brytyjski następca tronu otrzymał w charakterze upominków m.in. grafikę Ryszarda Stryjca oraz obraz z wizerunkiem Dworu Artusa.
 
Po krótkim spacerze ulicami Gdańska w Dworze Artusa książę Walii spotkał się z wytypowanymi wcześniej mieszkańcami. Zaproszeni nie mogli zabrać ze sobą aparatów fotograficznych, Urząd Ochrony Państwa zastrzegł sobie wcześniej prawo kontroli przybyłych. 
 
Następnie, w restauracji w podziemiach Dworu Artusa książę Karol podejmował 50 najhojniejszych sponsorów Fundacji Theatrum Gedanense. Byli wśród nich m.in. prezes wydawnictwa „Twój Styl” Cezary Windorbski, który w dużej części sfinansował przyjęcie księcia w Gdańsku, szef firmy ubezpieczeniowej „Hestia”  Jerzy Zajadło, dzięki którego staraniom wybito w mennicy warszawskiej okolicznościowy, srebrny medal w liczbie 200 sztuk. Jeden z nich otrzymał książę Karol, a drugi prezydent Lech Wałęsa. Reszta medali została sprzedana w cenie jednego miliona złotych za sztukę jako cegiełka, z której dochód w całości przeznaczony został na konto Fundacji.
Nie mam najmniejszej wątpliwości, że inicjatywa ta nie tylko posłuż temu, aby przypomnieć światu o naszej wspólnej tradycji kulturowej, aby przywrócić Gdańsk i Polskę, na należne im miejsce w życiu kulturalnym Europy, lecz będzie również ważnym wkładem w proces kulturowego zjednoczenia naszego kontynentu
- napisał książę Karol w liście do Fundacji Theatrum Gedanense, cytowany w archiwalnym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego".  
 
Kolejnym punktem wizyty był udział księcia Karola w wieczorze artystycznym przygotowanym przez Fundację Theatrum Gedanense w Dworze Artusa. Wpisał się wtedy do księgi pamiątkowej Fundacji. Podczas przyjęcia odbył się również koncert muzyki renesansowej w wykonaniu Cappelli Gedanensis, występ szkockiego zespołu „Sileas”, prezentującego staroszkocką muzykę i instrumenty, a także krótki występ aktorów z Teatru Wybrzeże. Łącznie było to ok. 350 gości. Podczas tego spotkania książę wygłosił krótkie przemówienie pożegnalne.
 
Ok. godz. 19.30 z lotniska w Rębiechowie książę Karol odleciał do Warszawy. Kolejnym, oficjalnym punktem jego wizyty, był Kraków. Polskę opuścił 20 maja 1993 r. 
 
Od 8 września 2022 r. jako Karol III Windsor jest on królem Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej.



TV

Z RPA do Gdańska z miłości do futbolu