PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

16 lat Polski w Unii Europejskiej. Warto o tym pamiętać i pomyśleć z wdzięcznością

16 lat Polski w Unii Europejskiej. Warto o tym pamiętać i pomyśleć z wdzięcznością
1 maja 2004 r. po latach przygotowań Polska wstąpiła do Unii Europejskiej. Raczej mgliście wyobrażaliśmy sobie, co z tego może wyniknąć. Dziś wiemy, że owocem tamtego historycznego wydarzenia jest największy w dziejach Polski i powojennej historii Gdańska awans cywilizacyjny. Unia Europejska zasługuje na nasze pozytywne emocje - tym bardziej, że jest spełnieniem marzeń pokoleń Polaków, którzy cierpieli i ginęli w ciągu ostatnich ponad 200 lat, od utraty niepodległości. 
Rok temu, na 15-lecie Unii Europejskiej, gdańszczanie utworzyli na Ołowiance tzw. żywą flagę UE. W tym jest to niemożliwe, ze względu na walkę z epidemią koronawirusa, ale unijną flagę na domu zawsze można wywiesić - najlepiej obok biało-czerwonej
Rok temu, na 15-lecie Unii Europejskiej, gdańszczanie utworzyli na Ołowiance tzw. żywą flagę UE. W tym roku jest to niemożliwe, ze względu na walkę z epidemią koronawirusa, ale unijną flagę na domu zawsze można wywiesić - najlepiej obok biało-czerwonej
Jerzy Pinkas/www.gdansk.pl

 

Chodzi o owoce, jakie daje dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej, ale nie tylko. Nie mniej ważne są wolności obywatelskie i gospodarcze, jakie wynikają z przynależności do europejskiej wspólnoty. Także - więzi polityczne, również na poziomie samorządowym. Warto sobie wyobrazić, że tego wszystkiego nie ma, że to się nie wydarzyło. Nacjonaliści, którzy uważają Unię Europejską i jej zwolenników za głównego wroga, mogą opowiadać różne rzeczy, ale bez dotacji europejskich do dzisiaj nie byłoby w Polsce autostrad i wielu nowoczesnych budynków użyteczności publicznej, ani wielu inicjatyw społecznych, ani tak wysokiego wzrostu stopy życiowej.

 

#DziękUEmy - 15 lat inwestowania w Gdańsk z wykorzystaniem środków unijnych. PRZEGLĄD PROJEKTÓW

 

Jest w tym wszystkim także aspekt czysto godnościowy. Kto pamięta czasy sprzed 2004 r., a tym bardziej z "komuny", wie jak upokarzające było podróżowanie z paszportem Europejczyka drugiej kategorii. Dzisiaj - o ile tymczasowo nie psuje tego pandemia - wystarczy dowód osobisty i możemy dowolnie podróżować po krajach UE, bez ograniczeń. Możemy też osiedlić się w dowolnym miejscu, podjąć pracę, założyć firmę, nabyć nieruchomość. Jeszcze nigdy w Europie Polacy nie cieszyli się takimi wolnościami - mamy równe prawa, jak wszyscy obywatele UE. To nie daje pewności sukcesu, ale daje możliwości.

Dla nas gdańszczan, dodatkową drobną satysfakcję może stanowić to, że gdańszczanin Donald Tusk w latach 2014-2019 był przewodniczącym Rady Europejskiej. Dzisiaj przewodzi Europejskiej Partii Ludowej - największemu ponadnarodowemu ugrupowaniu politycznemu w Europie.

Gdzie jest Unia Europejska w Gdańsku? Niemal wszędzie. Prawie w każdej większej inwestycji. Nie myślimy o tym na co dzień - na przykład, gdy podróżujemy przez miasto wygodnie tramwajem. Gdański Program Komunikacji Miejskiej kosztował 1 mld 850 mln zł. Z tego 1 miliard zł pokryły właśnie dotacje z kasy Unii Europejskiej.

W całym województwie pomorskim przez te 16 lat dzięki wsparciu Unii Europejskiej zrealizowano 15 tysięcy projektów o łącznej wartości 75,5 miliarda złotych. Unia Europejska zainwestowała w te projekty 44,1 mld zł.

 

Prezydent Paweł Adamowicz, cytat z książki "Gdańsk jako wspólnota":

"Rok 2004 przyniósł nowy, niezwykle ważny dochód Gdań­skowi i wielu innym samorządom - bezzwrotne dotacje Unii Eu­ropejskiej. W pierwszym budżecie unijnym, który dla Polski trwał tylko dwa lata (2004-2006), Gdańsk wraz z miejskimi spółkami pozyskał z tego tytułu 500 milionów złotych na inwestycje infra­strukturalne o wartości 1 200 milionów złotych. W latach 2004-2018 pozyskaliśmy prawie 165 milionów złotych na tak zwane projekty miękkie. Tu kluczową rolę odgrywały projekty edukacyj­ne, jak na przykład Sokrates Comenius, Sokrates Gruntvig, Leo­nardo da Vinci, Szkoła Młodego Inżyniera, Gdańsk Miastem Za­wodowców. Unia Europejska wsparła też program aktywizacji zawodowej na obszarze metropolitalnym oraz liczne projekty z zakresu pomocy społecznej i kultury. Najbardziej spektakularny i widoczny wpływ dotacji z UE na przeobrażenia infrastruktury miejskiej, jej unowocześnienie i roz­budowę miały dotacje na inwestycje. W latach 2004-2018 Gdańsk pozyskał z Unii Europejskiej 2 995 milionów złotych na nowe inwestycje. Podobnie spółki miejskie: na przykład Gdańska Infra­struktura Wodociągowo-­Kanalizacyjna (GIWK), Zakład Utylizacji (ZU), Gdańskie Autobusy i Tramwaje (GAiT) i spółki z udziałem miasta, jak Port Lotniczy im. Lecha Wałęsy, zdobyły środki w wy­sokości 2 500 000 złotych".

Prezydent Paweł Adamowicz podczas uroczyste go odsłonięcia trzech masztów na węźle Carla Groddecka, przy Forum Gdańsk. Każdy maszt na jedną flagę, symbolizującą źródła naszej tożsamości: gdańskie, polskie, europejskie. Uroczystość odbyła się na początku listopada 2018 r. Wkrótce do trzech masztów dołączył czwarty - powiewa na nim flaga Pomorza: czarny gryf na złotym polu
Prezydent Paweł Adamowicz podczas uroczystego odsłonięcia trzech masztów na węźle Carla Groddecka, przy Forum Gdańsk. Każdy maszt na jedną flagę, symbolizującą źródła naszej tożsamości: gdańskie, polskie, europejskie. Uroczystość odbyła się na początku listopada 2018 r. Wkrótce do trzech masztów dołączył czwarty - powiewa na nim flaga Pomorza: czarny gryf na złotym polu
Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl
Roman Daszczyńskiwww.gdansk.plroman.daszczynski@gdansk.pl
Roman Daszczyński - najnowsze
Roman Daszczyńskiwww.gdansk.plroman.daszczynski@gdansk.pl
Roman Daszczyński - najnowsze