Gdańsk, miasto stare, piękne, gdzieniegdzie podobne do Wenecji.Nikogo tu nie znam, chodzę po ulicach, a nieznośnie mi ciężko, tęskno, niedobrze; w rzeczy samej schorzały jestem.Addio, mój drogi. Córce Twojej mnie przypomnij. Montlearowej moje uszanowanie. Addio, addio.
W tej samej korespondencji z Gdańska do krewnego twórca skarży się na poważne kłopoty psychiczne.
Chory jestem na umyśle, na sercu być może, nie przeczę, sam to czuję; ale ta choroba z najlepszych sił mnie ogołaca, ssie mnie na kształt raka i w tęsknotę niczem nieskończoną pogrąża, a leczyć się nie potrafię.
Zresztą, mój Adamie, jestem z tego gatunku ludzi, którzy dostali przenikliwy wzrok na wszystko co czarne i smutne.
Zygmunt Krasiński (1812- 1859) jako jeden z największych twórców polskiego romantyzmu należy do trójki wieszczów polskich, obok Adama Mickiewicza i Juliusza Słowackiego.
Do historii polskiej literatury przeszedł m.in. dzięki "Nie-Boskiej komedii", dramatowi napisanemu w roku 1833, a wydanemu w Paryżu dwa lata później.