Beskorovaynyi jest lewonożnym środkowym obrońcą, mierzy 194 cm wzrostu. W swojej dotychczasowej karierze reprezentował barwy takich klubów jak Kryvbas Kryvyi Rih, Shakhtar Donetsk, Volyn Lutsk, DAC 1904 Dunajská Streda, FK Železiarne Podbrezová oraz FC Astana.
Nowy zawodnik Lechii ma również doświadczenie na arenie międzynarodowej. Występował w młodzieżowych reprezentacjach Ukrainy, a w 2019 roku wraz z reprezentacją Ukrainy zdobył mistrzostwo świata FIFA U-20. Turniej został rozegrany w Polsce.
Dwaj nowi piłkarze przed meczem z Ruchem Chorzów
Ten 27-letni zawodnik od lat znany jest ze swojego piłkarskiego talentu i świetnych warunków fizycznych. Dlatego też miały go u siebie liczne kluby. Scenariusz w ostatnich latach jest ten sam: najpierw entuzjazm i wielkie nadzieje, potem ciężka kontuzja i rosnące rozczarowanie.
Jeszcze w sezonie 2023/2024 Beskorovaynyi rozegrał 24 mecze w barwach Kryvbasu, strzelił 3 gole. W czerwcu 2024 przeszedł za 600 tys. euro do Polissi Żytomierz, kontrakt miał podpisany do czerwca 2027. Kilka dni po transferze zerwał na treningu więzadła krzyżowe - ciężka kontuzja nogi wykluczyła go z gry na cały rok. Później nie zdołał ustabilizować swojej sportowej dyspozycji z powodu dalszych problemów zdrowotnych (operacja łąkotki i nawroty). W styczniu 2026 Polissia wypożyczyła Beskorovaynyia do azerbejdżańskiego klubu Sumqayit PFK, wystąpił tam w 14 meczach. Teraz sprzedany został do Lechii.
Trudno powiedzieć, czego można się spodziewać po tym transferze - jeśli Danylo Beskorovaynyi zdoła uniknąć kontuzji, będzie kluczową postacią gdańskiej defensywy. I tego trzeba życzyć zarówno piłkarzowi, jak i kibicom Biało-Zielonych.
Znany portal Transfermarkt podaje, że Danylo Beskorovaynyi wart jest obecnie na rynku 800 tys. euro. Na poziomie Betclic 1. Ligi są to potężne pieniądze. Lechia jako rywali ma tam dwie drużyny, które w całości są tańsze od kupionego właśnie ukraińskiego obrońcy: Podbeskidzie Bielsko-Biała (775 tys. euro) i Unia Skierniewice (425 tys. euro).