Nie każdy bohater nosi pelerynę
Suchanino, godzina 6:20. Dla Mateusza i Patryka poranek nie zaczyna się od śpiewu ptaków, ale od sygnału cofającej śmieciarki, zgrzytu hydrauliki i rytmicznego stukania plastikowych kółek o brukowaną kostkę. Zanim Gdańszczanie wstaną, by zaparzyć pierwszą kawę, oni mają już za sobą godzinę intensywnej pracy. Oto opowieść o załodze śmieciarki z Gdańskich Usług Komunalnych - cichych bohaterach, bez których miasto przestałoby funkcjonować.