Zdążuś - z tą aplikacją już nigdy nie spóźnisz się na autobus

Jeśli programista ma problem z punktualnym dojazdem do pracy, bo autobus nie trzyma się rozkładu - pisze aplikację na smartfona i dzięki niej wie dokładnie, o której pojazd będzie na jego przystanku. “Apka” o wdzięcznej nazwie Zdążuś uwzględnia obecnie realne godziny odjazdów gdańskich autobusów i tramwajów oraz SKM ze wszystkich przystanków, a jej autor Jarek Szmigielski udostępnia ją za darmo.

Zdążuś - z tą aplikacją już nigdy nie spóźnisz się na autobus
A
A
data publikacji: 14 lutego 2016 r.

Jarek Szmigielski na przystanku - Zdążuś w telefonie.
Jarek Szmigielski na przystanku - Zdążuś w telefonie.
Wojtek Jakubowski/www.gdansk.pl

Jak działa aplikacja na smartfona Zdążuś? Tak, jakby ktoś wstawił sobie do domu tablicę wyświetlającą realne godziny odjazdów, które zainstalowano na wielu gdańskich przystankach i wszystkich peronach SKM. Wystarczą dwa kliknięcia: wybór przystanku i linii, i użytkownik już wie czy musi pędzić na autobus, czy jeszcze zdąży umyć zęby. W zasadzie nawet nie trzeba patrzeć na telefon, można sobie ustawić powiadomienia i aplikacja sama zaalarmuje, że czas już wychodzić na przystanek.

“Apka”, tak samo jak przystankowe tablice, bazuje na rzeczywistej lokalizacji tramwajów i autobusów na trasie. Dane, na których opiera się Zdążuś, pochodzą zresztą z Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku. Instytucja udostępnia je od ręki wszystkim zainteresowanym.

- ZTM sam pokazuje czasy odjazdów na swojej stronie internetowej, ale w tej formie nie nadają się na smartfona. Stwierdziłem, że mogę przedstawić te informacje dużo prościej - mówi Jarek Szmigielski. - Sprawdziłem koncepcję na “swoim” autobusie 110 i stwierdziłem że fajnie byłoby zrobić coś pożytecznego dla innych użytkowników komunikacji miejskiej. Tak powstał Zdążuś. Powiedziałem znajomym z pracy, że udostępniam go w necie. Wrzuciłem też reklamy na kilku grupach studenckich na Facebooku i ludzie zaczęli z niego korzystać.

W ciągu półtora roku funkcjonowania, aplikację Zdążuś z Google Play Store ściągnęło 2300 osób.

“Cudowna aplikacja”, “przydatna sprawa, zaoszczędza wiele czasu i nerwów”, “coś na co czekałam” - komentują użytkownicy Zdążusia w GAS.

- Pozytywny odzew zachęca do działania, a mam jeszcze wiele pomysłów na rozwój Zdążusia. Planuję poszerzyć go o komunikację gdyńską i o PKM, zrobić wersję anglojęzyczną dla obcokrajowców z Trójmiasta - wylicza młody programista. - Rozglądam się też za dostępem do potrzebnych danych w innych polskich miastach.

Obecnie aplikacja Jarka Szmigielskiego pokazuje najbliższe przystanki na podstawie lokalizacji telefonu, w przyszłości program będzie je wskazywał dodatkowo także na mapie - wtedy Zdążuś przyda się także turystom.

Prostota i aktualność. Lista przystanków w aplikacji jest aktualizowana raz dziennie.
Prostota i aktualność. Lista przystanków w aplikacji jest aktualizowana raz dziennie.
Wojtek Jakubowski/www.gdansk.pl

Prostotę i przydatność aplikacji docenili nie tylko użytkownicy komunikacji miejskiej w Gdańsku. Program Jarka Szmigielskiego znalazł się w finale konkursu BIHAPI, który organizowany jest z myślą o entuzjastach programowania, chętnych do wykorzystania ogólnodostępnych danych na rzecz tworzenia aplikacji, systemów lub usług dla społeczeństwa.

Jury konkursu (organizuje go Orange), złożone ze znawców nowych technologii, wybrało 25 finalistów spośród 56 zgłoszonych projektów. 18 lutego 2016 r. podczas gali w Krakowie ogłoszeni zostaną zwycięzcy. Główna nagroda wynosi 20 tys. zł. Trzymajmy kciuki za naszego programistę!

Izabela Biała (0)
www.gdansk.pl
izabela.biala@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Izabela Biała (0)
www.gdansk.pl
izabela.biala@gdansk.pl
więcej tekstów autora