Rower metropolitalny - konsultacje. Setki wniosków od gdańszczan

Jeszcze do 22 września mieszkańcy mogą zgłaszać swoje uwagi do zaproponowanej przez magistrat sieci stacji roweru metropolitalnego w Gdańsku. Do 17 września blisko 200 osób wyraziło swoje zdanie w tej sprawie. Wszystkie wnioski mają zostać rozpatrzone do końca miesiąca.

Rower metropolitalny - konsultacje. Setki wniosków od gdańszczan
A
A
data publikacji: 17 września 2017 r.

Plan Gdańska, a na nim ok. 360 stacji do parkowania rowerów publicznych
Plan Gdańska, a na nim ok. 360 stacji do parkowania rowerów publicznych
RMA UMG

System Roweru Metropolitalnego będzie funkcjonował na terenie 14 gmin. Za jego realizację odpowiada Stowarzyszenie Obszar Metropolitalny Gdańsk - Gdynia - Sopot, ale wyznaczenie sieci stacji, na których parkować będą publiczne rowery, należało już do poszczególnych gmin. Część z nich, tak jak Gdańsk, zdecydowała się skonsultować swoje propozycje z mieszkańcami.

Od początku miesiąca gdańszczanie zgłaszać mogli swoje uwagi i propozycje drogą mailową, między 15 a 17 września mogli je przekazać osobiście podczas trzydniowej rundy spotkań w Instytucie Kultury Miejskiej.

Zdecydowana większość zdecydowała się zrobić to z pomocą poczty elektronicznej. Nadesłano 170 maili, przeważnie zawierały wnioski dotyczące jednej lokalizacji, ale zdarzały się i takie, które dotyczyły kilkunastu miejsc. W IKM w ciągu weekendu pojawiło się ok. 20 osób.

- W większości przypadków wnioski dotyczą przesunięcia stacji, np. o 100 metrów, często są to dobre sugestie - mówi Grzegorz Krajewski z Referatu Mobilności Aktywnej Urzędu Miejskiego w Gdańsku. - Część mieszkańców zaproponowało także postawienie stacji w miejscach, w których już je zaplanowaliśmy. Pojawiły się też sugestie pojedynczych nowych lokalizacji.

Jak zapewnia Grzegorz Krajewski, wszystkie wnioski zostaną rozpatrzone do końca września przez pracowników magistratu i powstanie mapa gdańskich stacji SRM o bardziej już ostatecznym kształcie, w którym wróci do stowarzyszenia realizującego projekt.

- Chciałbym jednak zaznaczyć, że poruszamy się w obrębie zamkniętej puli ok. 360 stacji przynależnych Gdańskowi - tłumaczy Grzegorz Krajewski. - .Oznacza to, że jeżeli gdzieś będziemy chcieli dołożyć nową, będzie się to wiązać albo z zabraniem jednego z zaplanowanych parkingów, albo z innym rozmieszczeniem stojaków i, na przykład, zamiast dwóch stacji po piętnaście stojaków zrobimy trzy po dziesięć

Trzeba także pamiętać, że dołożenie kolejnych stacji zwiększy koszty funkcjonowania systemu w Gdańsku. Im więcej będzie stacji, tym więcej miasto zapłaci operatorowi systemu za przewożenie rowerów, czyli za “proporcjonalne rozmieszczanie” jednośladów na poszczególnych stacjach.

Ponieważ jednoślady z Systemu Roweru Metropolitalnego nie wymagają specjalistycznych stojaków, do sieci stacji SRM włączone zostaną również funkcjonujące już parkingi dla zwyczajnych rowerów, tak jak ten vis a vis Dworca Głównego PKP w Gdańsku
Ponieważ jednoślady z Systemu Roweru Metropolitalnego nie wymagają specjalistycznych stojaków, do sieci stacji SRM włączone zostaną również funkcjonujące już parkingi dla zwyczajnych rowerów, tak jak ten vis a vis Dworca Głównego PKP w Gdańsku
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Gdańszczanie chcieliby także stacji roweru metropolitalnego przy molo w Brzeźnie i przy plaży na Stogach.

- Musimy to dobrze rozważyć i zastanowić się, czy te stacje w ogóle mogą tam powstać, ponieważ projekt ma mieć charakter komunikacyjny, a nie rekreacyjny - komentuje Krajewski.

Osobną sprawą są stacje dla rowerów elektrycznych, które w Gdańsku stanowić będą 10 proc. całej floty 2160 pojazdów i służyć będą przede wszystkim mieszkańcom dzielnic położonych na wzgórzach morenowych. “Elektrykom” nie wystarczą już zwykłe u-kształtne stojaki, muszą być parkowane w miejscach, w których będą jednocześnie ładowane. Będzie to możliwe w 22 lokalizacjach zaplanowanych w centralnych miejscach dzielnic takich jak Piecki Migowo czy Chełm.

Stacje SRM w Gdańsku zostały zaplanowane z wykorzystaniem doświadczeń innych polskich i europejskich miast oferujących rowery publiczne. System służyć ma jak największej liczbie mieszkańców, a więc obsługiwać tereny o dużej gęstości zaludnienia i najpopularniejsze miejsca podróży. Parkingi z publicznymi rowerami powinny być łatwe do znalezienia (widoczne), tak aby korzystanie z nich było intuicyjne. Ważny był także właściciel gruntów - stacje mogą powstać tylko na terenach należących do gminy Gdańsk.

TUTAJ możesz zgłosić swój wniosek i zapoznać się z proponowaną siecią stacji SRM w Gdańsku.

Warsztaty Cycle Hack po raz pierwszy w Gdańsku. Z tej burzy mózgów może dużo wyniknąć...
Warsztaty Cycle Hack po raz pierwszy w Gdańsku. Z tej burzy mózgów może dużo wyniknąć...
RMA UMG

Oprócz konsultacji rozmieszczenia stacji SRM w Gdańsku, w IKM odbył się w tym samym czasie Cycle Hack Weekend. W tym roku w tych międzynarodowych warsztatach uczestniczyło jednocześnie 27 miast z całego świata, w tym - po raz pierwszy Gdańsk, pod swoim lokalnym hasłem "Cycle Hack Gdańsk. Patenty na jazdę w niepogodę (plus uwagi dotyczące gdańskiej kampanii "Rowerem do pracy" i jej przyszłości)”. Dyskutanci rozmawiali głównie o potrzebie udoskonalenia gdańskiej kampanii “Rowerem do pracy”. Według wstępnych ustaleń, kampania nie ma już być teraz nastawiona na premiowanie liczby przejechanych przez pracowników kilometrów, lecz na nagradzanie częstotliwości korzystania z roweru w drodze do pracy, poza “głównym sezonem”.

Izabela Biała (0)
www.gdansk.pl
izabela.biala@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Izabela Biała (0)
www.gdansk.pl
izabela.biala@gdansk.pl
więcej tekstów autora