Gród nad Motławą o smaku czekolady w artystycznej oprawie

Gdańska Organizacja Turystyczna we współpracy z fabryką czekolady „Bałtyk”, malarką Magdą Benedą oraz historykiem prof. Andrzejem Januszajtisem stworzyła linię ekskluzywnych pralinek i czekolad. Będą one słodką wizytówką miasta.

Gród nad Motławą o smaku czekolady w artystycznej oprawie
A
A
data publikacji: 10 grudnia 2015 r.

Gdańskie słodycze można kupić m.in. na Jarmarku Bożonarodzeniowym, na stoisku nr 25.
Gdańskie słodycze można kupić m.in. na Jarmarku Bożonarodzeniowym, na stoisku nr 25.
Grzegorz Mehring

W skład nowej gdańskiej linii słodyczy wchodzą wyroby Zakładów Przemysłu Cukierniczego  „Bałtyk”, opakowane obrazami Magdy Benedy i opisane piórem prof. Andrzeja Januszajtisa. Są to pralinki o smakach: orzechowym, kawowym i kakaowo-rumowym, czekolada mleczna z nadzieniem o smaku whisky & coffee  oraz czekolada z nadzieniem marcepanowym.

– Wszystko jest gdańskie: Gdańska Organizacja Turystyczna, gdańska malarka, gdański historyk i gdański producent czekolady. Te słodkości łączą w sobie wartości  turystyczne, artystyczne, historyczne oraz doskonały gdański smak – mówi Łukasz Wysocki, prezes GOT.

Fabryka czekolady „Bałtyk” istnieje w Gdańsku od 1923 roku.

– Jesteśmy częścią historii miasta i przynależymy do jego bogatych tradycji. Od wielu lat w „Bałtyku” powstają wyjątkowe smaki różnego rodzaju słodyczy. Są one słodką wizytówką miasta zarówno w Polsce, jak i w wielu krajach na całym świecie. Cieszymy się, że teraz w ramach jednego projektu połączyliśmy kilka wyjątkowych atrybutów Gdańska – sztukę, literaturę, turystykę i smak – dodaje Konrad Mickiewicz, prezes ZPC „Bałtyk”.

Po zjedzeniu słodkiej zawartości warto przyjrzeć się opakowaniu, a nawet je... poczytać.
Po zjedzeniu słodkiej zawartości warto przyjrzeć się opakowaniu, a nawet je... poczytać.
Grzegorz Mehring

O artystycznej stronie gdańskich słodyczy mówi jej twórczyni, malarka Magda Beneda: – Gdańsk miał niezwykle istotny wpływ na moją artystyczną drogę. Tutaj dorastałam, studiowałam i tutaj tworzę. Cieszę się, gdy moje obrazy trafiają do ludzi nie tylko na płótnie, ale także na porcelanie, jedwabiu czy właśnie na opakowaniach wyjątkowych słodyczy. To piękne, że w tak różnorodny, a jednocześnie niepodzielny  sposób możemy opowiadać o naszym Gdańsku.

– „Historia jest zaprawdę świadkiem czasów, światłem prawdy, życiem pamięci, nauczycielką życia, posłanką przeszłości” – orzekł kiedyś Cycero. „Teraźniejszość jest sumą przeszłości” – stwierdził inny mędrzec, bardziej współczesny: Teilhard de Chardin. Historia pozwala dotrzeć do przeszłości, wyciągnąć z niej wszystko, co dobre, by stworzyć lepszą rzeczywistość – w tym przypadku lepszy produkt: czekoladę, a nam odbiorcom – lepiej odczuć jej smak. To najlepsza droga do sukcesu. Cieszę się, że miałem w tym udział – deklaruje prof. Andrzej Januszajtis.

Czekoladowe produkty można kupić:

  • w Gdańskim Centrum Informacji Turystycznej, ul. Długi Targ 28/29
  • w punkcie Informacji Turystycznej w tunelu przy Dworcu Głównym PKP
  • na Jarmarku Bożonarodzeniowym na Targu Węglowym w domku nr 25 GOT
  • poprzez stronę internetową www.sklep.visitgdansk.com

 

Źródło: Gdańska Organizacja Turystyczna