PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Trwa Bitwa o Gotland. Wielkie regaty na zimnym i wietrznym Bałtyku

Trwa Bitwa o Gotland. Wielkie regaty na zimnym i wietrznym Bałtyku
Punktualnie w południe wystartowały regaty Wielka Żeglarska Bitwa o Gotland, których trasa liczy 500 mil morskich i prowadzi z Gdańska do Gdańska - dookoła Gotlandii. Z 35 zapisanych jachtów do rywalizacji stanęły ostatecznie 23 jednostki. Warunki są trudne i mają być jeszcze trudniejsze.
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Na starcie zawodników powitały trudne warunki. Wiatr dość silny ale za to wysoka i krótka fala. Do tego niska temperatura. Na zdj. jacht Bluesina w drodze na linię startu.
Na starcie zawodników powitały trudne warunki. Wiatr dość silny ale za to wysoka i krótka fala. Do tego niska temperatura. Na zdj. jacht Bluesina
 
Żeglarzy powitały dziś trudne warunki. Zimno, a w każdym razie dużo zimniej niż w ostatnich dniach oraz duża i bardzo uciążliwa fala na wyjściu na Zatokę Gdańską z Górek Zachodnich. Wiatr w tzw. podstawie 16-20 węzłów ale w porywach przekraczający siłę 25. Obecnie uczestnicy rywalizacji żeglują na otwartym morzu, halsując w stronę Gotlandii.

Zawodnicy w dalszym ciągu zmagają się ze znaczną wysokością fali i zimnem ale myślą już o tym, co dalej. A dalej prognozy nie są zbyt korzystne: najpierw siła wiatru ma spadać, ale od czwartku zapowiada się sztorm. Kto nie zdąży wrócić do Gdańska - a część na pewno nie da rady - będzie miał co najmniej powtórkę tego co dziś.

 
Jacht Oceanna i jacht Ocean Team
Jacht Oceanna i jacht Ocean Team w drodze na linię startu
 

Wrzesień na Bałtyku to już z całą pewnością jesień. Podczas ostatnich dziewięciu edycji Wielkiej Żeglarskiej Bitwy o Gotland Bałtyk niemal zawsze pokazywał na co go stać. Były wielogodzinne flauty ale były też silne sztormy, kiedy regaty ukończył, w 2017 roku jeden a w 2019 trzy jachty. Na trasie żeglarze mogą liczyć na asystę jachtów osłonowych, których obecność dodaje otuchy i które zwiększają bezpieczeństwo. Jednak wszyscy wiedzą, że w ekstremalnej sytuacji, każdy zdany jest właściwie tylko na siebie. Przekonał się o tym w roku 2019 m.in. doświadczony żeglarz Ryszard Drzymalski, który w sztormie nieszczęśliwie złamał rękę. Na pomoc żeglarzowi ruszył SAR, jednak z powodu olbrzymiej fali ratownicy przez wiele godzin nie byli w stanie podjąć poszkodowanego z jego jachtu. Gdy w końcu to się udało, jacht bez załogi został wyrzucony przez morze aż na plażach Łotwy. 


W roli Aniołów (czyli jachtów osłonowych) płyną: SY ISFUGLEN (kpt. Dominik Ragiel), SY Fast Forward (kpt. Tomasz Nagas) oraz SY „YACHTING” (kpt. Łukasz Korab).

W tym roku lista startowa obejmowała 35 nazwisk i jachtów. Wśród nich weterani, tacy jak właśnie Ryszard Drzymalski (8-my start - tym razem na nowym jachcie) czy Jerzy Matuszak (7-my start) oraz wielu innych z pulą 5-6-ciu Bitew na koncie, ale także aż 12 debiutantów. Najwyraźniej jubileusz ośmielił tych, którzy do tej pory się wahali. Na starcie nie brakuje także żeglarzy z aspiracjami światowymi. Na swoim nowym jachcie startuje polski samotnik Szymon Kuczyński – żeglarz ma na koncie już dwa okrążenia globu i apetyt na kolejne wyzwania. Płyną także Jacek Chabowski oraz Tomasz Ładyko, którzy już w zeszłym roku uzyskali kwalifikację do regat OSTAR - samotniczych regat przez Atlantyk, jednych z najbardziej prestiżowych na świecie (żeby wziąć w nich udział należy obowiązkowo wykazać się uczestnictwem w innych samotnych regatach i Bitwa stanowi taką kwalifikację). Po raz pierwszy na starcie pojawiło się żeglarskie małżeństwo – Marta i Adam Dobroch (oboje na Bitwie po raz pierwszy). Zobaczymy także samodzielnie zbudowany jacht – w roli żeglarza-szkutnika Krzysztof „Kris” Matuszewski.

Wyścig można śledzić na bieżąco za pomocą trackingu satelitarnego Yellow Brick - na stronie internetowej organizatora lub po ściągnięciu na smartfon bezpłatnej aplikacji.

Mapa rywalizacji z godziny 17.00. Aktualną pozycję jachtów można obserwować w aplikacji Yellow Brick oraz na stronie organizatora regat
Mapa rywalizacji z godziny 17.00 w niedzielę. Aktualną pozycję jachtów można obserwować w aplikacji Yellow Brick oraz na stronie organizatora regat
 

Rozgrywki jak zawsze będą przygotowane i przeprowadzone z ogromną troską i zaangażowaniem. Jak podkreśla dyrektor regat, Krystian Szypka: 

Bitwa to nie tylko wielki sprawdzian umiejętności żeglarskich. Tutaj wyzwania zaczynają się o wiele wcześniej niż na linii startu – przygotowanie jachtu, samego siebie, zgromadzenie wyposażenia – to wymagający proces i dlatego już samo pojawienie się na starcie jest sukcesem. Z kolei dla nas, organizatorów, to duże przedsięwzięcie logistyczne. Staramy się, aby Bitwa była udanym wydarzeniem nie tylko regatowym, ale także społecznym, towarzyskim. Dokładamy starań, aby Wioska Regatowa zapewniała wsparcie i miłą atmosferę, a zawodnicy czuli się możliwie bezpieczni i zaopiekowani. To wymaga ogromu pracy, ale mamy sprawdzony team i chyba się nam to udaje.


Miasto Gdańsk i Gdański Ośrodek Sportu są partnerami strategicznymi regat.


Lista startowa regat Wielka Żeglarska Bitwa o Gotland

1 Maciej HEJNA "BELFER II" Vektor 401
2 Grzegorz RAĆ "WIND THIEF" Cobra 41
3 Kamil BARANOWSKI "BELFER" Elan 431
4 Robert WILKOWSKI "DOUBLE SCOTCH" Sadler 32
5 Tomasz STRZYŻEWSKI "FREYR" Janmor 45
6 Bartosz ZAKRZEWSKI "ALKIONE" Omega 28
7 Zenon JANKOWSKI "OCEANNA" Outborn 39
8 Paweł BIAŁY "DELPHIA III" Delphia 40.33
9 Łukasz WASIELEWSKI "ARIETIS" Carter 30
10 Władek CHMIELEWSKI "BINDI" Dehler 33 Classic
11 Artur BURDZIEJ "HARRY" Polo 86E
12 Adam DOBROCH "OCEAN TEAM" Delphia 37GT
13 Kuba SZYMANSKI "POLISHED MANX" First 40.7
14 Piotr PARZY "SERGENT GARCIA" Beneteau First 36.7
15 Krzysztof KOŁAKOWSKI "DIAMANT " Diamant 650 GT
16 Jerzy MATUSZAK "DANCING QUEEN" Dehler 46
17 Andrzej KOPYTKO "OPOLE" Najad 340
18 Piotr FALK "BLUESinA" Hanse 400
19 Ryszard DRZYMALSKI "KONSAL" Dehler 42
20 Paweł HAPANOWICZ "MIO PORTOFINO" Beneteau Oceanis 351
21 Mariusz KOWALSKI ""
22 Kuba MARJANSKI "BUSY LIZZY" Faurby 999
23 Błażej MORAWSKI "OCEAN TEAM 2" Bavaria 36
24 Marcin WROŃSKI "FIDOO" Mini 650
25 Jacek CHABOWSKI "BLUE HORIZON" Delphia 47
26 Marta DOBROCH "CAP FINISTERE" Sun Odyssei 37.1
27 Szymon KUCZYŃSKI "HULTAJ" Figaro One
28 Aleksandra B. EMCHE "KOSIA"
29 Mateusz MAZUR "Brązowa Atena"
30 Adam SZELIGOWSKI "WIKING" Hanse 325
31 Robert Marek STUDZIŃSKI "IRS CHALLENGER" Dehler 34
32 Juha MATTILA "INDIGO" Finngulf 41
33 Kris - Krzysztof MATUSZEWSKI "ANNA LUCJA 2" Carabela 650 (Junk Rig Schooner Mini650 Crui
34 Tomasz ŁADYKO "ODYSSEY" JOD35
35 Tomasz KOSOBUCKI "FUJIMO" Reichel Pugh 50

 

Historia Wielkiej Żeglarskiej Bitwy o Gotland

Pierwsza edycja regat doszła do skutku dzięki pomysłowi trójki znanych polskich żeglarzy samotników: Radka Kowalczyka, Jacka Zielińskiego i Krystiana Szypki. Krystian Szypka przygotowujący się wówczas do startu w regatach samotników OSTAR (ponad 3000mil z Plymouth UK do Newport USA pod wiatr i prądy północnego Atlantyku) musiał zaliczyć rejs kwalifikacyjny o długości co najmniej 500 mil i maksymalnie 2 punktach zwrotnych. Nie było wówczas żadnych regat spełniających takie wymagania (np. Polonez Cup to zaledwie 200mil) więc postanowiono zrobić wyścig nowy—jedyny w swoim rodzaju na całym Bałtyku.

Ponieważ jednak Jacek Zieliński startować chciał z Gdańska a Krystian Szypka ze Świnoujścia postanowiono wykorzystać ten fakt i przekształcić go w konfrontację Wschodu z Zachodem. Pomysł został bardzo ciepło przyjęty w środowisku żeglarskim i lokalnych samorządach. Pozyskano bardzo ważne patronaty i duże zainteresowanie medialne. Dzięki monitorowaniu pozycji i regularnym relacjom zawodników poprzez komunikację satelitarną tysiące fanów żeglarstwa śledziło zmagania dwóch śmiałków.

Zsynchronizowany start nastąpił w dniu 4 października 2012 roku o godzinie 12.00. Warunki były niezwykle trudne, obaj żeglarze przeszli przez dwa silne sztormy i obaj zaliczyli kilka uszkodzeń na swoich jachtach. Najciekawszy był jednak finisz, kiedy po prawie 4 dobach morderczego wyścigu obaj wpadli na Zatokę Gdańską niemal równocześnie (wspólna meta była ustalona w Gdańsku). Tuż po godzinie 4.00 rano w asyście motorówki sędziowskiej obaj przecięli metę równocześnie ustalając tym samym historyczny remis pierwszej edycji regat, które potwierdziły swoim przebiegiem przypuszczenia organizatorów - powstały najtrudniejsze bałtyckie regaty samotników! Royal Wester Yacht Club of England potwierdził, iż dają one pełną kwalifikację do oceanicznych regat.