PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

Michał Winiarski na kolejne trzy lata w Treflu. Trener, który tworzy klubową duszę

Michał Winiarski na kolejne trzy lata w Treflu. Trener, który tworzy klubową duszę
- Po Andrei Anastasim to kolejny trener, z którym budujemy drużynę długofalowo. Michał idealnie wpisał się w filozofię naszego klubu - mówi prezes Trefla Gdańsk, Dariusz Gadomski. Michał Winiarski szkoleniowcem siatkarzy Trefla będzie do sezonu 2023/2024. - Mam nadzieję, że długofalowe działania będą nam z roku na rok dostarczać coraz więcej powodów do radości - dodaje Winiarski.
Michał Winiarski trenerem Trefla Gdańsk jest od sezonu 2019/2020
Michał Winiarski trenerem Trefla Gdańsk jest od sezonu 2019/2020
fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

 

Michał Winiarski to jedna z najważniejszych postaci polskiej siatkówki. Karierę zawodniczą rozpoczynał w 2002 roku w AZS-ie Częstochowa, a następnie występował w PGE Skrze Bełchatów, włoskim Trentino Volley oraz w Rosji w klubie z Nowego Urengoju. W 2006 roku - w wieku 22 lat - został wicemistrzem świata, osiem lat później - już w roli kapitana reprezentacji Polski - mistrzem świata. W biało-czerwonych barwach wywalczył także m.in. złoto Ligi Światowej i srebro Pucharu Świata. Po zdobyciu złotego medalu mistrzostw świata w 2014 roku ogłosił zakończenie kariery reprezentacyjnej, a trzy lata później - zawodniczej. Przez następne dwa sezony w PGE Skrze Bełchatów pracował jako drugi trener u boku jednego z najlepszych fachowców - Roberto Piazzy.

Michał Winiarski trenerem Trefla Gdańsk został w czerwcu 2019 roku. Sezon 2019/2020 ze względu na pandemię zakończył się przedwcześnie, nie rozegrano fazy play-off. Gdańszczanie zostali sklasyfikowani na piątym miejscu w tabeli, wywalczyły awans do finałowego turnieju Pucharu Polski, który nie odbył ze względu na warunki epidemiologiczne. W sezonie 2020/2021 "gdańskie lwy" po rundzie zasadniczej znajdowali się na trzecim miejscu w tabeli PlusLigi oraz ponownie awansowali do Final Four PP. Ostatecznie zajęli szóste miejsce w lidze, rywalizację w PP zakończyli na półfinale. 

- Klimat, który panuje w Trójmieście sprawia, że żyje się tutaj po prostu znakomicie. Sam klub, Trefl Gdańsk, jest z kolei świetnie poukładany i choć może nie ma tak wysokiego budżetu, jak czołowe polskie marki, we wszystkich innych aspektach funkcjonuje zgodnie z najwyższymi standardami. Praca tutaj jest więc dla mnie zarówno przyjemnością, jak i dużym wyzwaniem. Mam nadzieję, że długofalowe działania będą nam z roku na rok dostarczać coraz więcej powodów do radości - mówi Michał Winiarski.

- Bardzo się cieszę, że Michał zostaje w Gdańsku. Pamiętam, że w trakcie jego debiutanckiego sezonu w roli pierwszego trenera wiele osób mówiło mi, że nasze decyzje, zaufanie, którym obdarzyliśmy Michała, to niczym wygrana losu na loterii. Cieszę się, że po dwóch latach, podczas których przeżywaliśmy wspaniałe sportowe emocje i byliśmy w czołówce ligowej stawki nadal będziemy kontynuować tę drogę rozpoczętą przed sezonem 2019/2020 - dodaje prezes Trefla Gdańsk Dariusz Gadomski. - Michał, po Andrei Anastasim, jest kolejnym trenerem, z którym budujemy drużynę długofalowo, co w mojej ocenie ma same zalety. Ostatnio w jednej z rozmów trener powiedział, że ten klub ma duszę. Cieszę się, że mamy szkoleniowca, który idealnie wpisał się w filozofię Trefla Gdańsk i tę duszę także tworzy. Atmosfera, którą Michał potrafi wykreować w drużynie, team spirit, który widać na boisku i który przekłada się na wyniki są doceniane w całej siatkarskiej Polsce. Wierzę, że przed nami kolejne bardzo dobre sezony.


W sezonie 2021/2022 najbliższymi współpracownikami Michała Winiarskiego będą nadal Roberto Rotari (drugi trener), Wojciech Bańbuła (trener przygotowania fizycznego), Dominik Posmyk (statystyk) i Piotr Ślugajski (fizjoterapeuta).

Z siatkarzy ważne kontrakty mają Łukasz Kozub, Maciej Olenderek, Bartłomiej Mordyl, Karol Urbanowicz oraz Mateusz Mika, który zapewnienie o miejscu w składzie na następny sezon otrzymał w trakcie niedawno zakończonych rozgrywek sezonu 2020/2021. Z Treflem pożegnali się Mateusz Janikowski, Bartosz Pietruczuk i Seweryn Lipiński.

 

oprac. WGwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl