Portal Miasta Gdańska
PL | EN | DE

Piknik na Stadionie Energa Gdańsk. Na deser Lechia zagrała z Karpatami Lwów

Rafał Wolski, Błażej Augustyn, Sławomir Peszko, Artur Sobiech w wyjściowym składzie, aż jedenaście zmian w trakcie meczu. Lechia w niedzielę, 9 września, na Stadionie Energa Gdańsk zagrała towarzyskie spotkanie z Karpatami Lwów. Gdańszczanie przegrali 0:1 po golu straconym po rzucie karnym. Na trybunach zasiadło prawie 10 tys. widzów.

Piknik na Stadionie Energa Gdańsk. Na deser Lechia zagrała z Karpatami Lwów
A
A
data publikacji: 09 września 2018 r.
Trener Lechii Piotr Stokowiec wystawił rezerwowy sklad. W wyjściowym składzie znalazł się m.in. Egy Maulana, nastoletni piłkarz z Indonezji
Trener Lechii Piotr Stokowiec wystawił rezerwowy sklad. W wyjściowym składzie znalazł się m.in. Egy Maulana, nastoletni piłkarz z Indonezji
fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

W piątek, 7 września, reprezentacja Polski po raz pierwszy zagrała pod wodzą Jerzego Brzęczka i zremisowała na wyjeździe z Włochami 1:1. We wtorek, 11 września, we Wrocławiu biało-czerwoni zmierzą się towarzysko z Irlandią.  

Lechia Gdańsk ma korzenie we Lwowie. Ciekawy kontekst meczu z Karpatami


Przerwę na mecze reprezentacji Polski w Gdańsku wykorzystano na sparing z zaprzyjaźnionymi Karpatami Lwów. Spotkanie odbyło się w niedzielę, 9 września, i połączone było z piknikiem zorganizowanym przy Stadionie Energa Gdańsk, podczas którego dzieci korzystały z "dmuchańców" i innych atrakcji, dorośli zaglądali do stoisk z produktami regionalnymi, wszystkich cieszyły food trucki, które zjechały tutaj z całej Polski. 

- Jest super, świetne różnorodne jedzenie. No i można się napić piwa, Amber w różnych gatunkach - cieszyli się Roman z Hanią, którzy najpierw skorzystali z piknikowej ofery a potem udali się na mecz. 

Na trybunach Stadionu Energa Gdańsk zasiadło niespełna 10 tys. osób. Fani biało-zielonych po raz pierwszy w sezonie mogli zobaczyć Artura Sobiecha, który kilka tygodni temu podpisał kontrakt z Lechią, Rafała Wolskiego, który po półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją wraca do gry, czy 18-letniego Egy Maulanę, który pół roku temu podpisał kontrakt z Lechią. W wyjściowej jedenastce pojawili się również m.in. Zlatan Alomerović w bramce a w polu Błażej Augustyn i Sławomir Peszko. 

Zespół Karpat kilka razy zagroził bramce Lechii
Zespół Karpat kilka razy zagroził bramce Lechii
fot. Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

Zmian w składzie Lechii było zresztą zdecydowanie więcej. W trakcie spotkania trener Piotr Stokowiec na boisko wprowadził aż jedenastu zawodników, w tym młodzież z Akademii Lechii! 

W całym spotkaniu więcej z gry i więcej okazji do strzelenia gola mieli goście - jedną z nich wykorzystali. W 23. minucie po faulu Mateusza Lewandowskiego sędzia podyktował rzut karny, którego na bramkę Cristian Ponde. 

Gdańszczanie w sobotę, 15 września, wracają na ligowe boiska. W Krakowie zagrają z wiceliderem Wisłą. 

Lechia Gdańsk - Karpaty Lwów 0:1 (0:1)

Bramki: Cristian Ponde (23. karny)

Lechia: Alomerović - Nunes (60. Kapuściński), Augustyn, Vitoria (46. Nalepa), Lewandowski (60. Kuźniarski) - Borysiuk (60. Petk, 85. Rugowski)), Wolski (46. Sopoćko), Makowski (60. Cegiełka, 85. Wszołek)) - Maulana (60. Żukowski), Sobiech (46. Arak), Peszko (60. Macierzyński)

Karpaty: Szewczenko (46. Kuczynsky, 83. Penkow)) - Fedecki, Kowtun (74. Miroszniczenko), Borodai, Mehremic (74. Lebedenko), Kjoc (83. Erbes), Verbny (83. di Franco), De Camargo, Méndez, Carrascal (46. Miakuszko), Ponde (46. Hołodjuk)

-
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl
-
oprac. WG (0)
www.gdansk.pl