PORTAL MIASTA GDAŃSKA
PL | EN | DE

85 lat temu zmarł Józef Piłsudski. Dlaczego Gdańsk czci pamięć marszałka? 

85 lat temu zmarł Józef Piłsudski. Dlaczego Gdańsk czci pamięć marszałka? 
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz i przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Agnieszka Owczarczak złożyły we wtorek, 12 maja, kwiaty pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego na Strzyży. Na Pomorzu wiele rodzin pamięta o Piłsudskim, szczególnie te pochodzące z Wilna i Wileńszczyzny. Marszałek spędził w gdańskim więzieniu tydzień życia, kilkanaście miesięcy przed tym, jak Polska odzyskała niepodległość.
Pomnik Józefa Piłsudskiego we Wrzeszczu został odsłonięty w 2006 r. i jest efektem obywatelskiej inicjatywy, wspartej przez Miasto Gdańsk
Pomnik Józefa Piłsudskiego na Strzyży został odsłonięty w 2006 r. i jest efektem obywatelskiej inicjatywy, wspartej przez Miasto Gdańsk
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

 

W uroczystości we Wrzeszczu uczestniczyli także m.in.: Andrzej Adamczyk prezes Związku Piłsudczyków o. Gdańsk, Hanna Śliwa-Wielesiuk prezes Rodziny Katyńskiej w Gdańsku, Maria Wieloch prezes Rodziny Ponarskiej, płk Piotr Piątkowski dowódca Garnizonu Gdańsk i Mirosław Golon, dyrektor gdańskiego oddziału IPN.       

Józef Piłsudski zmarł 12 maja 1935 r. w Warszawie, miał wówczas 67 lat. Jego ukochanym miastem było rodzinne Wilno. Gdańsk odegrał w biografii późniejszego marszałka odrodzonej Polski epizodyczną, ale ważną rolę. Latem 1917 r. Piłsudski został aresztowany i wraz z jednym z najbliższych współpracowników, Kazimierzem Sosnkowskim, osadzony przez niemieckie władze w gdańskim więzieniu na Kurkowej. Był to skutek tzw. kryzysu przysięgowego. Piłsudskiego trzymano w Gdańsku przez tydzień, po czym przetransportowano do więzienia w Magdeburgu - skąd w listopadzie 1918 r. wrócił w glorii chwały do Warszawy.

 

Józef Piłsudski w więzieniu przy Schiesstange

 

Kwiaty składają prezydent Aleksandra Dulkiewicz i przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Agnieszka Owczarczak
Kwiaty składają prezydent Aleksandra Dulkiewicz i przewodnicząca Rady Miasta Gdańska Agnieszka Owczarczak
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

 

To przede wszystkim z Piłsudskim - jako twórcą Legionów Polskich - kojarzone jest odzyskanie niepodległości w 1918 r. i zwycięstwo w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r.

Jednak zamach majowy w 1926 r., więzienie i bicie przedstawicieli opozycji politycznej to sprawy, które powodują, że spuścizna Piłsudskiego jest niejednoznaczna i do dziś budzi kontrowersje.

 

Przedstawiciele Związku Piłsudczyków w Gdańsku
Przedstawiciele Związku Piłsudczyków w Gdańsku
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

 

Postać Marszałka była otaczana kultem w licznych polskich rodzinach, szczególnie w Wilnie i na Wileńszczyźnie, skąd pochodził. Po II wojnie światowej Sowieci wysiedlili z Kresów tysiące osób, wiele z nich zamieszkało w Gdańsku. W gdańskich domach do dziś można spotkać portret Piłsudskiego. 

Ważną, choć mało znaną postacią, był prof. Włodzimierz Mozołowski, który po II wojnie światowej przeniósł się z Wilna do Gdańska, został jednym z założycieli i organizatorów Akademii Medycznej. W latach 1919-1921 był dowódcą Kompanii Przybocznej Naczelnego Wodza Józefa Piłsudskiego, uczestniczył w walkach o Wilno. Miało to skutek również w życiu prywatnym - latem 1920 r. komendant Józef Piłsudski trzymał do chrztu Janka, jedynego syna Włodzimierza Mozołowskiego. Obydwaj - ojciec i syn - pochowani zostali w latach 70. na gdańskim Srebrzysku, w kwaterze profesorów AMG. Jan Mozołowski w latach II wojny światowej był w Wielkiej Brytanii pilotem  318. Dywizjonu Myśliwsko-Rozpoznawczego, którego znakiem stał się herb Gdańska z numerem dywizjonu i skrzydłami - stąd określenie "Gdański".

 

Salutuje płk Piotr Piątkowski, dowódca Garnizonu Gdańsk
Salutuje płk Piotr Piątkowski, dowódca Garnizonu Gdańsk
Dominik Paszliński/www.gdansk.pl

 

Warto dodać, że brat prof. Stefana Mozołowskiego - Stefan był osobistym lekarzem Marszałka w ostatnich tygodniach życia, to on zamknął Józefowi Piłsudskiemu oczy w chwili zgonu, 12 maja 1935 r. w Belwederze. Sam został w 1940 r. zamordowany przez Sowietów w Charkowie, jako jedna z tysięcy ofiar zbrodni katyńskiej.

Wielkim miłośnikiem Józefa Piłsudskiego był Paweł Adamowicz, co wiązało się z wileńskimi korzeniami rodziny prezydenta Gdańska.

W 2006 r. pamięć Marszałka uczczono odsłonięciem pomnika na Strzyży, w parku u zbiegu al. Grunwaldzkiej i Wojska Polskiego. Inicjatywa budowy wyszła od społecznego komitetu, pomysł zaakceptowała Rada Miasta, ale to prezydent Adamowicz miał decydujący głos, jeśli chodzi o wybór najlepszego spośród kilkunastu projektów.

 



oprac. RDwww.gdansk.plredakcja@gdansk.pl