Energetyczny finał
To był wyjątkowo radosny dzień. W całym mieście trwał 34. finał WOŚP. Orkiestra grała w kilku sztabach, ale główne obchody odbyły się tradycyjnie już przy Europejskim Centrum Solidarności. W samym budynku ulokował się bank, który zliczał wyniki kwestujących wolontariuszy.
WOŚP Gdańsk: jest 1,4 mln zł. Może zabraknąć do rekordu
W niedzielny wieczór poinformowano, że udało się zebrać nieco ponad 1,4 miliona złotych. Ale to jeszcze nie ostateczna suma. Do końca miesiąca trwają jeszcze chociażby aukcje na platformie Allegro - wynik więc z pewnością będzie jeszcze większy.
Ci jednak, którzy tego wieczora zjawili się na Placu Solidarności, czekali głównie na koncerty. Było głośno i przebojowo. Na rozgrzewkę zagrała formacja Lonely Dogs, serwując energetyczne rockowe brzmienie. Prawdopodobnie największe zamieszanie wywołała Roxie Węgiel: dosłownie i w przenośni - o tym występie było głośno przed sceną i w sieci.
Koncertowy wieczór
Roxie zagrała koncert składający się z jej przebojów, w tym “Miasto” czy “Błękit. Przy scenie tłumnie zgromadzili się młodzi fani - zapewnili nie tylko gromki aplauz, ale i solidny chórek. Pod wrażeniem energii wieczoru była też sama artystka. “Zagrałam na finale WOŚP w Gdańsku, dziękuję wam za taką świetną atmosferę! Love U” - napisała na gorąco w relacji na Instagramie.
Wieczór obfitował też w stałe atrakcje, jak kolorowe “Światełko do Nieba”. Była też gratka dla nieco starszej publiczności - koncert zespołu Feel, a ze sceny popłynęły takie hity, jak “A gdy jest już ciemno”, czy “Jak anioła głos”. Następne świętowanie z WOŚP za rok!