"Jestem z Gdańska". Ekologiczna komunikacja miejska - co to oznacza dla jej użytkowników? Zobacz czat

Jak powinna rozwijać się miejska komunikacja publiczna, czy warto kupować autobusy elektryczne, czy nowa linia tramwajowa powstanie w ul. Bohaterów Getta Warszawskiego? To część zagadnień, o których red. Agnieszka Michajłow w programie "Jestem z Gdańska" w środę, 29 czerwca rozmawiała z Michałem Jamrożem, zastępcą redaktora naczelnego Gazety Wyborczej Trójmiasto, miłośnikiem i znawcą komunikacji publicznej oraz systemów mobilności.
( Publikacja: 29.06.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Gościem red. Agnieszki Michajłow był Michał Jamroż, miłośnik komunikacji miejskiej, zastępca redaktora naczelnego Gazety Wyborczej Trójmiasto
Gościem red. Agnieszki Michajłow był Michał Jamroż, miłośnik komunikacji miejskiej, zastępca redaktora naczelnego Gazety Wyborczej Trójmiasto
fot. www.gdansk.pl

Agnieszka Michajłow: Skąd u Ciebie ta "zajawka" na komunikację publiczną? To tak zawodowo wyszło, czy już jako mały chłopiec...

Michał Jamroż: - Mama zawsze mi mówiła, że mam to w genach, bo w mojej rodzinie z Wielkopolski mój pradziadek i jego bracia byli zawodowcami: pracowali na kolei. Miłośnikiem kolei był też mój ojciec chrzestny, zrobił mi nawet kiedyś makietę kolejową. Dlatego od małego kochałem pociągi.

A dzisiaj jakiej komunikacji jesteś fanem?

- Często kursującej. W moim przekonaniu nieistotne jest, czy kursują autobusy ekologiczne, wodorowe, itp. Uważam, że to drobne szczegóły, które możemy poprawiać, pod warunkiem, że mamy dobrze funkcjonujący system. A dobrze funkcjonujący system nie potrzebuje wodoru i baterii elektrycznych. On potrzebuje wysokiej częstotliwości kursowania, pasażerów i gęstej siatki połączeń. Bo inaczej pasażerowie nie przyjdą.

Gdańsk planuje zakup 18 autobusów zasilanych energią elektryczną. Ty nie zostawiłeś suchej nitki na tym pomyśle. Napisałeś, że "Gdańsk kupuje autobusy elektryczne, które więcej będą stać w zajezdni niż jeździć. A jak już wyjadą, to będą dużo droższe niż ich spalinowe odpowiedniki i będą zabierać mniej pasażerów. Do tego zimą będą ogrzewane silnikami spalinowymi". Nie lubisz elektryków, czy może ekologia Ci "nie leży"?

- Ekologia bardzo mi leży. Tak, jak są tworzone analizy kosztów i korzyści przed każdym takim projektem, które wykazują np. w tym przypadku, czy warto kupić autobusy elektryczne czy nie warto. I z tej analizy wyszło, że w Gdańsku jeszcze się to nie opłaca - z różnych względów: kosztów zakupu, kosztów eksploatacji, i też tego, że ta energia ciągle wytwarzana jest z węgla, więc ten efekt ekologiczny nie jest na tyle duży, by uzasadniało to zakup autobusów. Ale tym, co najbardziej truje w miastach to nie są autobusy. Około 200 autobusów kursuje po mieście. Nawet jeśli je wszystkie wymienimy na elektryczne, to nie poprawimy nawet w małym stopniu warunków życia w mieście. To, co jest największym problemem, to ilość samochodów osobowych. Jak się ich pozbywać z miasta? Przekonywać ich do tego, żeby używali transportu publicznego. A żeby korzystać z takiego transportu to musi być gęsta sieć linii i wysoka częstotliwość kursowania. Żeby to mieć, to musimy mieć na to pieniądze. A jeśli chcemy mieć na to pieniądze to musimy kupować autobusy, na jakie nas stać.

Skoro jesteś zwolennikiem komunikacji w zwartej zabudowie, to czy linia tramwajowa przez ul. Bohaterów Getta Warszawskiego we Wrzeszczu, powstanie ostatecznie czy nie - Twoim zdaniem?

- Myślę, że powstanie. Nie ma alternatywy dla tego projektu. Oczywiście, są różne dyskusje. Ale ze wszystkich dostępnych mi analiz wynika, że nie da się poprowadzić tramwaju ul. Do Studzienki, który będzie mógł skręcić w lewo w kierunku Wrzeszcza, a potem dojechać do dworca kolejowego [...] Na ul. Bohaterów Getta zrobił się problem polityczny, nie oszukujmy się. W moim przekonaniu mieszkańcy tej ulicy zyskają na tym projekcie. Nie dość, że dostaną wyremontowaną ulicę, zostanie ograniczony na niej ruch kołowy. Tam, pod zabudową, która jest w fatalnym stanie, płynie Potok Królewski. To także przez ten potok piwnice w tych budynkach są w fatalnym stanie. To wszystko ma zostać wyremontowane. Wyremontowane zostaną też stojące tam budynki i wzrośnie ich wartość.

ZOBACZ CAŁĄ ROZMOWĘ AGNIESZKI MICHAJŁOW Z MICHAŁEM JAMROŻEM