Z planu „Titanica” do gdańskiej stoczni. Na remont (WIDEO)

Rosyjski statek badawczy Akademik Mstisław Kiełdysz cumuje w Stoczni Remontowej w Gdańsku. Nasi specjaliści zajmą się m.in. pracami konserwatorsko-malarskimi. Statek na co dzień wykorzystywany jest przez Instytutu Oceanologii Rosyjskiej Akademii Nauk w Moskwie. W 1997 roku „zagrał” w „Titatnicu”, u boku Kate Winslet i Leondarda DiCaprio.

Z planu „Titanica” do gdańskiej stoczni. Na remont (WIDEO)
A
A
data publikacji: 02 czerwca 2016 r.

Dariusz Kwidziński/www.gdansk.pl

Statek wpłynął do doku Stoczni Remontowej w Gdańsku im. Józefa Piłsudskiego pod koniec maja. Do Trójmiasta przybył ze swojego macierzystego portu w Kaliningradzie.

Jednostka jest w tej chwili przygotowywana do remontu, trwa oczyszczanie poszycia. Specjaliści zajmą się m.in. pracami konserwatorsko-malarskimi. Przedstawiciele stoczni nie chcą jednak zdradzić szczegółów dotyczących zakresu robót. Tłumaczą się tajemnicą handlową.

Akademik Mstisław Kiełdysz to największy na świecie statek naukowo-badawczy. Jednostka powstała w 1980 r. w fińskiej stoczni. Mierzy 122 m długości. Na jego pokładzie znajdują się dwa specjalne podwodne pojazdy głębinowe (batyskafy) Mir 1 i Mir 2. Jednostka od lat uczestniczy w licznych morskich ekspedycjach.

Dariusz Kwidziński/www.gdansk.pl

Statek poza codziennymi obowiązkami często bierze udział w produkcjach filmowych. W latach 90’ jednostka była wykorzystywana do zdjęć w filmie „Titanic” Jamesa Camerona. Z kolei w 1998 roku batyskaty Mir 1 i Mir 2 brały udział w produkcji „Japońska łódź podwodna 1-52". Dwa lata później podwodne pojazdy głębinowe wykorzystano do filmu dokumentalnego o wraku pancernika Bismarcka.

W oscarowej produkcji „Titatnic” Akademik Mstisław Kełdysz pojawia się kilkukrotnie. Duży biały statek widać już w pierwszych kadrach filmu: dwa ogromne pojazdy głębionowe pogrążające się w otchłani oceanu, o pokładzie jednostki biegają rosyjscy marynarze. Po kilku sekundach, oczom widzów ukazuje się leżący na dnie wrak.

Statek w gdańskiej stoczni będzie cumował przez ok. 3 tygodni. Po remoncie wróci do macierzystego portu.
 



Piotr Mirowicz (0)
www.gdansk.pl
piotr.mirowicz@gdansk.pl
więcej tekstów autora
Piotr Mirowicz (0)
www.gdansk.pl
piotr.mirowicz@gdansk.pl
więcej tekstów autora