Na początek Expo Osaka 2025
“Taniec żywiołów” - rzeźba projektu Julla Dziamskiego przedstawiająca naturalnej wielkości, surrealistyczne postaci - powstała, by symbolicznie reprezentować Pomorze na światowej wystawie Expo 2025 w Osace, Kansai. Dni Województwa Pomorskiego odbyły się tam w maju ubiegłego roku, a od 7 stycznia 2026 roku instalację można podziwiać w terminalu odlotów Portu Lotniczego Gdańsk.
W uroczystości jej odsłonięcia uczestniczyli m.in. najbliżsi artysty - syn Vincent Dziamski i partnerka Izabella Odejewska. Jull Dziamski zmarł w kwietniu 2024 roku, w niespełna miesiąc po przedstawieniu projektu “Tańca żywiołów”. Ideę zrealizował jego przyjaciel - rzeźbiarz Marek Zaleski.
Boże Narodzenie - święta na lotnisku coraz bardziej pracowite
GALERIA ZDJĘĆ Z UROCZYSTOŚCI
Lech Wałęsa, rzemiosło i technologia
- Polski pawilon na Expo 2025 był przedmiotem zachwytu odwiedzających. Zależało nam, by Pomorze zaprezentować na targach z jak najlepszej strony. Stąd pomysł, by pokazać tam dzieło, które tak, jak nasz region, łączy tradycję z nowoczesnością - powiedział marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk podczas uroczystości odsłonięcia rzeźby i przypomniał, że magnesem przyciągającym odwiedzających do polskiego pawilonu podczas Dni Pomorza był Lech Wałęsa, identyfikowany na świecie z Gdańskiem i województwem pomorskim. - Dziś symbolicznie zamykamy klamrę, odsłaniając rzeźbę na gdańskim lotnisku, które nosi imię Lecha Wałęsy.
Jaka jest symbolika rzeźby?
„Taniec żywiołów” przedstawia dwie ludzkie postacie: kobiety i mężczyzny, wrośnięte w podłoże jak drzewa. Instalacja pokazuje mieszkańców Pomorza, którzy żyją w harmonii z naturą, zakorzenieni w historii. Z tytułowego tańca żywiołów (wiatru, morza i słońca) 40 mln lat temu powstał bursztyn, który stał się symbolem trwałości, piękna, odporności i ciepła, a obecnie jest symbolem Pomorza i Gdańska.
- Największą wartością zawsze byli i są ludzie, dlatego postanowiliśmy pokazać projekt, który symbolizuje nas, bo to my tworzymy Pomorskie - tłumaczy Marta Chełkowska, dyrektorka Departamentu Turystyki i Sportu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, która uczestniczyła w rozmowach z projektantem: - Od ludzi zależy, jakie to województwo jest, a jest piękne. Z tym zostawiamy oglądających, żeby sobie odpowiedzieli, kim jestem, czym jestem dla Pomorskiego, czym dla mnie jest mój region?
Marek Zaleski, wykonawca instalacji, podkreślił, że przyjaźń z Jullem Dziamskim bardzo pomogła mu w realizacji projektu “Tańca żywiołów”: - Znaliśmy się świetnie, Jull był dla mnie jak starszy brat. Przyjeżdżał do mojej pracowni, razem tworzyliśmy, wspierając się w różnych projektach. Miał niesamowitą charyzmę i był bardzo kreatywnym człowiekiem - podkreślił rzeźbiarz.
Dzieło zostało wykonane z trwałej żywicy epoksydowej ze względu na formę projektu i ze względów logistycznych, ponieważ musiało przylecieć bezpiecznie kilkanaście tysięcy kilometrów na trasie Gdańsk - Osaka i z powrotem.
Kim był Jull Dziamski?
Jull Dziamski urodził się w 1956 roku w Poznaniu. Był malarzem, rzeźbiarzem, designerem, muralistą, architektem, surrealistą. Tworzył na Ibizie, w Niemczech (gdzie w 1980 roku zastał go stan wojenny), a od 2015 roku w Polsce, w tym w Chojnicach i Człuchowie. Prowadził trzy autorskie galerie: Art Society na Ibizie, Museo de las Ilusiones w Labastida w Rioja Alavese (Hiszpania) oraz Jull’s Art Gallery w Człuchowie.
- Jull był człowiekiem tysiąca talentów, nie było dziedziny w sztuce, której by nie sprostał. Była całym jego życiem. Kochał ludzi i naturę. Jest tu z nami teraz i na pewno jest wzruszony - powiedziała Izabella Odejewska, podczas uroczystości na gdańskim lotnisku.
Więcej sztuki na gdańskim lotnisku
“Cztery żywioły” to nie jedyny artystyczny akcent w terminalu pasażerskim Portu Lotniczego Gdańsk.
- W holu głównym oglądać można obraz “Ostatnia wieczerza” Macieja Świeszewskiego.
- W hali odlotów na fanów selfie czeka replika figury przedstawiającej Zygmunta II Augusta, której oryginał króluje na wieży Ratuszu Głównego Miasta.
Zanim odlecisz - wykonaj selfie z królem. Figura Zygmunta II Augusta na lotnisku
- Z kolei "na przylotach "witają pasażerów reprodukcje dzieł Witkacego z kolekcji Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku.