Wnioski z debaty Szkoła Równego Startu: Szkoła nie zapewnia równości. Trzeba to zmienić!

Debata Szkoła Równego startu odbyła się 4 czerwca w usytuowanej w sąsiedztwie ECS Strefie Społecznej. Była wydarzeniem w ramach gdańskiego Dnia Wolności i Praw Obywatelskich. Uczestniczyły w niej osoby, które na co dzień kierują szkołami bądź uczą w nich, a także osoby zaangażowane w projekty edukacyjne i równościowe. Z żywiołowej rozmowy wynikało jedno – potrzebny jest ogromny, wspólny wysiłek, żeby polska szkoła była równa dla wszystkich.
( Publikacja: 04.06.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Nz. (od prawej) uczestnicy debaty: Martyna Kozdra, Przemysław Staroń, Marta Młyńska, Piotr Szeląg, Agnieszka Tomasik i prowadzący Marek Wałuszko
Nz. (od prawej) uczestnicy debaty: Martyna Kozdra, Przemysław Staroń, Marta Młyńska, Piotr Szeląg, Agnieszka Tomasik i prowadzący Marek Wałuszko
ot. Michał Mistat / Archiwum ECS

Czy jest Szkoła Równego Startu?

- Co dla mnie znaczy równość w szkole. Chciałabym to zdefiniować. To znaczy, że każdy czuje się w niej dobrze, czuje się u siebie, czuje się zaopiekowany i jego potrzeby są realizowane. Oczywiście jest to cel, do którego się dąży i jakiś projekt – na samym początku debaty powiedziała Agnieszka Tomasik, która na co dzień jest dyrektorką Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 8 w Gdańsku, ale też pedagożką specjalną i koordynatorką projektu doskonalenia nauczycieli „Kreatywna Pedagogika”.

- Wszystkie dzieci mają przeogromny potencjał, jednak - na co też wskazują badania à propos naszego dobrostanu i zdrowia psycho-fizyczneogo - zapominamy o tym, że ten potencjał leży gdzieś zakurzony w czeluściach, w piwnicach. I zadaniem nas edukatorów i edukatorek jest to, żeby mogli się z tych czeluści i ciemności wydobyć – dodała Marta Młyńska, filolożka, trenerka i specjalistka od przeciwdziałania wypaleniu zawodowemu nauczycieli.

"Nie podpalę nikomu włosów". Andrzej Grabowski w Gdańsku o przykrym wspomnieniu z czasów PRL

Polska szkoła a prawa LGBTQ+

- Dla mnie pytanie o równość to pytanie o konkrety. Mam akurat torbę z „Heartstoppera”. To jest taka megahistoria o dwóch chłopakach, którzy się kochają i to jest moje w ogóle pierwsze pytanie do szkoły: „Czy dwóch chłopaków, dwie dziewczyny mogą na studniówkę pójść razem? Mogą czy nie mogą? - zadał pytanie Przemysław Staroń, psycholog, kulturoznawca, Nauczyciel Roku 2018.

Dużo miejsca w debacie poświęcono tematowi równości w kontekście praw uczniów LGBTQ+. W Marszu Równości wielu młodych ludzi przeszło ulicami Gdańska, temat ten nie jest obcy młodemu pokoleniu, które wykazuje się zrozumieniem i tolerancją. Trudno jednak powiedzieć, by podobne podejście było powszechne w polskiej szkole.

- Z jednej strony taki uczeń liceum, który widzi na ulicach piękny Marsz Równości, który ma dostęp do maila interwencyjnego, a z drugiej strony idzie do swojej szkoły i tam spotyka coś zupełnie innego, zderza się ze ścianą, jest wyśmiewany, dlatego, że identyfikuje się inaczej płciowo, to niestety taki uczeń ma bardzo duży dysonans poznawczy – powiedziała Martyna Kozdra, studentka GUMed, przyszła seksuolożka, współtwórczyni projektu dotyczącego zdrowia psychicznego Idź Pobiegaj, a także koordynatorka regionalna w Rankingu Szkół Przyjaznych LGBTQ+ 2022.

Publiczność debaty Szkoła Równych Szans w Strefie Społecznej
Publiczność debaty Szkoła Równych Szans w Strefie Społecznej
ot. Michał Mistat / Archiwum ECS

Uchodźcy i wielokulturowość w szkole

Drugim ważnym wątkiem debaty były równość i wielokulturowość. Do naszego kraju, uciekając przed wojną, dotarły setki tysięcy dzieci w wieku szkolnym. Z dnia na dzień szkoła stała się wielokulturowa. Ostatni raz była taka w okresie międzywojennym. Czy jednak uczniowie z Ukrainy mają równe szanse? Takie pytania i prośby o podjęcie działań padały też ze strony publiczności.

Czego Polacy i Ukraińcy nauczyli się wzajemnie o sobie? Debata „1989 - Czas przełomów - 2022”

- Spotkajmy się za pół roku i wtedy zobaczymy co się wydarzyło w naszym społeczeństwie, czy jesteśmy tacy super i hiper, otwarci i gotowi żyć w społeczeństwie wielokulturowym. Pierwsza nasza reakcja na uchodźców była bardzo dobra, była super, ale ona była w silnych emocjach i w silnym doświadczeniu wobec wspólnego wroga. Co będzie dalej? Cnota sprawdza się w czasie - mówił w tej części debaty Piotr Szeląg, prawnik, wiceprezes Fundacji Pozytywne Inicjatywy prowadzącej publiczne innowacyjne placówki żłobkowe, przedszkolne i szkolne.

Uczestnicy debaty przyznali, że zmiany w kierunku równości powinny być nie tylko domeną pasjonatów, że nie da się zmienić polskiej szkoły bez decyzji politycznych na szczeblu rządowym. Przy obecnej władzy jest to na razie niemożliwe.

Zobacz całą debatę: