• Start
  • Wiadomości
  • Hołd bohaterom. Ostatni akcent obchodów 80-lecia powołania AK. WIDEO I ZDJĘCIA

Hołd bohaterom. Ostatni akcent obchodów 80-lecia powołania AK. WIDEO I ZDJĘCIA

Od soboty, 12 lutego, trwały gdańskie obchody powstania 80-lecia powołania Armii Krajowej. Zwieńczeniem ich była uroczystość, która odbyła się w poniedziałek, 14 lutego, pod Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej w Gdańsku. Wzięła w nich udział prezydent Miasta Aleksandra Dulkiewicz. Obecni byli też przedstawiciele wojska, służb mundurowych, organizacji kombatanckich, młodzież, a także Rodziny Katyńskiej i Rodziny Ponarskiej. Pod pomnikiem złożono wieńce i zapalono znicze.
( Publikacja: 14.02.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Uroczystości pod Pomnikiem Państwa Polskiego i Armii Krajowej w Gdańsku
Uroczystości pod Pomnikiem Państwa Polskiego i Armii Krajowej w Gdańsku
zdj. Dominik Paszliński/gdansk.pl


14 lutego 1942 roku rozkazem Naczelnego Wodza gen. Władysława Sikorskiego przemianowano działający od 1939 roku Związek Walki Zbrojnej na Armię Krajową. Była to w okupowanej podczas II wojny światowej przez hitlerowskie Niemcy Europie jedna z największych konspiracyjnych organizacji. W szczytowym okresie swego rozwoju - w 1944 roku osiągnęła stan ok. 390 tys. żołnierzy, w tym ok. 10 tys. oficerów. Wśród uczestników uroczystości na Targu Rakowym obecny był też 98-letni kmdr w st. spocz. Roman Rakowski, żołnierz Armii Krajowej (Kedyw Okręgu Krakowskiego ), a wcześniej harcerz w Szarych Szeregach. Kawaler Krzyża Srebrnego Virtuti Militari i Krzyża Walecznych. Po wejściu Armii Czerwonej aresztowany i więziony przez NKWD. Po ucieczce działał też w wywiadzie WiN.

- Ja osobiście, a także moje koleżanki i koledzy przeżyliśmy trudny okres. Mieliśmy łut szczęścia, niektórzy zginęli. Ważna jest pamięć i szerzenie opinii o tym, że nasza walka była potrzebna i prawidłowa, bo była też taka mniejszość, która o tym dyskutowała – mówi pan Roman Rakowski.

kmdr w st. spocz. Roman Rakowski - rocznik 1924. Już 3 maja 1940 roku, musiał uciekać z Brzeska zagrożony aresztowaniem przez Gestapo. Połowa jego koleżanek, kolegów i nauczycieli Gimnazjum i Liceum stanowiło pierwszy transport od Auschwitz
kmdr w st. spocz. Roman Rakowski - rocznik 1924. Już 3 maja 1940 roku, musiał uciekać z Brzeska zagrożony aresztowaniem przez Gestapo. Połowa jego koleżanek, kolegów i nauczycieli Gimnazjum i Liceum stanowiło pierwszy transport od Auschwitz
zdj. Domik Paszliński/gdansk.pl


Po zakończeniu II wojny światowej żołnierze Armii Krajowej byli represjonowani przez komunistyczne władze. AK-owcy, żeby uniknąć prześladowań, osiedlali się w różnych częściach PRL. Tysiące żołnierzy AK przybyło również do Gdańska, włączając się w proces odbudowy miasta. Po przemianach ustrojowych 1989 r., w latach 90. XX w., z inicjatywy kombatantów powstała Kwatera AK na Cmentarzu Łostowickim.

Panu Romanowi Rakowskiemu towarzyszył syn Wojciech, który jest prezesem Fundacji Kotwica i Gryf, Koła Wrzeszcz Żołnierzy AK.

- Trzeba utrzymywać pamięć historyczną i to tamtą prawdziwą, nie pisaną na nowo. Ta pamięć historyczna potrzebna jest następnym pokoleniom. One muszą znać tę historię, bo to też jest historia ich rodzin, dziadków, pradziadków, ale też bardzo ważne jest to, że młodzi ludzie wiedzieli i uświadomili sobie, że ciąg wydarzeń, który następował od okupacji aż do 1989 roku nie zrobił się znikąd. Ta ciągłość była wypracowana przez żołnierzy i oficerów Armii Krajowej. To dzięki ich wychowaniu młodych pokoleń i przekazywaniu w rodzinie pamięci i tradycji, ludzie walczyli w 1956, 1968, 1970, 1976 i 1980 roku. To oni budowali zręby dzisiejszej wolnej Polski – mówił Wojciech Rakowski, również bardzo osobiście angażował się w trzydniowe obchody 80-lecia AK.

Wspólne złożenie wieńca od gdańszczan i gdańszczanek w hołdzie żołnierzom AK
Wspólne złożenie wieńca od gdańszczan i gdańszczanek w hołdzie żołnierzom AK
zdj. Dominik Paszliński/gdansk.pl


Janusz Marszalec, zastępca dyrektora Muzeum Gdańska podkreślał jak ważna jest pamięć o Armii Krajowej, w szczególności o jej ponadpartyjnym i demokratycznym charakterze. Jest to bardzo ważne również dlatego, że wraz z upływem czasu kolejni bohaterowie odchodzą.

- Szczerze mówiąc ze ściśniętym sercem rozglądam się wokół siebie każdego roku, w czasie uroczystości. Pozostali ostatni z ostatnich. Liczymy, że jest ich 30-40 w Gdańsku i okolicach. To pokolenie odchodzi – mówił Janusz Marszalec, zastępca dyrektora Muzeum Gdańska. - Ważne jest by była o nich żywa pamięć, żeby zapamiętać na czym polegał fenomen Armii Krajowej. To była Armia obywatelska o szerokim zapleczu społecznym, siła zbrojna Polskiego Państwa Podziemnego. Była organizacją zbudowaną na bazie konstytucji, na bardzo demokratycznych podstawach, której zaprzeczeniem były liczne partyjne bojówki. AK była armią państwową, która reprezentowała powagę Rzeczpospolitej.

Zobacz relację wideo:


Gdańskie obchody 80. rocznicy powstania Armii Krajowej rozpoczęły się w sobotę, 12 lutego 2022 roku w Kwaterze Armii Krajowej na Cmentarzu Łostowickim. Dzień później mszę świętą w Bazylice Mariackiej w Gdańsku intencji poległych, zmarłych i żyjących żołnierzy AK odprawił bp Zbigniew Zieliński. Po mszy odsłonięto pamiątkową tablicę. Miała też miejsce w Kwaterze Armii Krajowej na Cmentarzu Łostowickim kolejna odsłona akcji Światło dla Bohatera, a także przy ul. Grobla I zainaugurowano wystawa plenerowa „Z Wolnego Miasta Gdańska do Armii Krajowej” . Będzie ją można obejrzeć do 25 marca.