Tysiące muzułmanów świętuje w Gdańsku koniec ramadanu

W czwartek, 19 marca, skończył się ramadan, czyli święty miesiąc tradycyjnego postu w islamie. W piątek, 20 marca, o godz. 9 rano gdańscy muzułmanie zebrali się w meczecie w Oliwie na modlitwie Eid al-Fitr, czyli pierwszej modlitwie po zakończeniu postu. Meczet nie mógł pomieścić kilku tysięcy wiernych, więc nic dziwnego, że modlili się także na ulicy Abrahama.
20.03.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Image_20260320_115446_575
Modlący się rozłożyli dywaniki w ogrodzie i na ulicy przed meczetem
fot. Maciej Golec/gdansk.pl

Modli się cały świat 

Przyszło ich około trzech tysięcy. Z minaretu dobiegał śpiew imama (w Gdańsku jest nim Turek Selçuk Ürkmez). Kto mógł modlił się wewnątrz meczetu, pozostali w ogrodzie przed świątynią. Reszta usiadła po prostu na dywanikach na ulicy Abrahama, która z dwóch stron była pilnowana przez gdańską policję. 

Słychać było języki z całego świata, ponieważ gdańska gmina gromadzi muzułmanów z Bliskiego Wschodu, Arabii Saudyjskiej, Emiratów, Turcji, Uzbekistanu, Kazachstanu, Tadżykistanu, Algierii, Indonezji, Indii, Bangladeszu i wielu innych krajów. Do tego, naturalnie, gdańscy Tatarzy.  

Image_20260320_115446_358
W czasie modlitwy muzułmanie oddają pokłony w stronę Mekki
fot. Maciej Golec/gdansk.pl

Wszyscy uczestniczyli we wspólnej modlitwie (kobiety modliły się osobno) i wysłuchali kazania. Po wizycie w meczecie rodzinne świętowanie przenosi się do domów i trwa kolejne dwa dni.  

Gdański Palestyńczyk Hani Hraish prowadził zbiórkę na rzecz dzieci w Gazie. Powtarzał za prezydentem Pawłem Adamowiczem, że Gdańsk dzieli się dobrem.

 

O jedzenie zadbał Ibrahim Mirza, prowadzący w Elblągu restaurację Garam Masala. Serwował słodkie desery z kuchni indyjskiej - sheer khurma. Wyjaśnił, że to tradycyjny deser mleczny z makaronem vermicelli, daktylami, orzechami i kardamonem, przygotowywany na Eid. 

Image_20260320_115446_454
Na modlitwę przyszło w sumie około 3 tysięcy osób
fot. Maciej Golec/gdansk.pl

Dość trudny miesiąc

Gospodarzem był Olgierd Chazbijewicz, prezes Muzułmańskiej Gminy Wyznaniowej w Gdańsku. Powiedział nam: 

- Dziś obchodzimy zakończenie ramadanu, czyli dość trudnego miesiąca postu. Przez 30 dni, od wschodu do zachodu słońca, powtrzymywaliśmy się od jedzenia i picia. Post jest oczyszczeniem organizmu, ale też oczyszczeniem duchowym, skupieniem się na obowiązkach duchowych, na najbliższych i rodzinie. To bardzo ważny miesiąc dla każdego muzułmanina. A dziś możemy świętować, bo udało nam się wytrwać. Od rana najpierw jest kazanie, później krótka modlitwa, a potem już święta w gronie rodzinnym. Wszystkich nas - przybyszów z różnych części świata - łączy religia, Allah, Prorok i wspólny meczet. 

Image_20260320_115446_659
Tradycyjna islamska modlitwa
fot. Maciej Golec/gdansk.pl

Z kolei dbający o porządek Elmurod Zokirov podziękował mieszkańcom Gdańska, gdańskim władzom i gdańskiej policji za pomoc, wyrozumiałość i życzliwość: - Jesteśmy szczęśliwi, że miasto Gdańsk daje nam możliwość świętowania. Z roku na rok jest tu coraz większa frekwencja. Dlatego dziękujemy za pomoc miastu i policji oraz naszym sąsiadom za wyrozumiałość. Wszystkim życzę wszystkiego najlepszego z okazji świąt! 

Ramadan 2025 w gdańskim meczecie