“Działania były adekwatne”
Śledztwo wszczęto po doniesieniu złożonym 3 lutego 2025 r. do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku przez miejskich radnych PiS: Barbarę Imianowską, Przemysława Majewskiego i Andrzeja Skibę, a także posła Kacpra Płażyńskiego.
Zarzucili oni władzom Miasta, że “przez co najmniej 6 lat nie podjęły wystarczających działań mających na celu powstrzymanie destrukcji Mostu Siennickiego”.
- Śledztwo zostało wszczęte 2 kwietnia 2025 r. W jego toku zgromadzono obszerny materiał dowodowy, w tym dokumentację techniczną i przetargową dotyczącą obiektu, a także przesłuchano świadków, w tym osoby zawiadamiające o podejrzeniu popełnienia przestępstwa - informuje prokurator Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Po analizie zebranego materiału dowodowego prokurator uznał, że działania Gminy Miasta Gdańska w okresie od 2019 r. do 10 stycznia 2025 r. były podejmowane na bieżąco i adekwatnie do posiadanych przez urzędników informacji. W toku postępowania nie ujawniono okoliczności wskazujących na bezczynność funkcjonariuszy publicznych mogącą skutkować odpowiedzialnością karną.
Prokurator stwierdził też, że decyzja o zamknięciu Mostu Siennickiego była uzasadniona względami bezpieczeństwa użytkowników obiektu i została poprzedzona odpowiednimi działaniami przygotowawczymi.
Most Siennicki. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie
Ze względów bezpieczeństwa
Most Siennicki zamknięto w styczniu 2025 roku. Jego stan był monitorowany od kilku lat, trwały też przygotowania do jego przebudowy, jednak destrukcja obiektu zaczęła przyspieszać w 2024 roku, co mogło doprowadzić do katastrofy. Zamknięcie mostu było podyktowane troską o bezpieczeństwo jego użytkowników.
W związku z zamknięciem przeprawy konieczna była zmiana układu komunikacji drogowej pomiędzy Śródmieściem a Wyspą Portową - ruch kołowy odbywa się obecnie przez most Jana Pawła II i Trasą Sucharskiego. Miasto zorganizowało też komunikację zastępczą.
Na moście zbudowano natomiast tymczasowe kładki, dzięki którym mogą poruszać się po obiekcie, pomimo prowadzonych prac remontowych, piesi i rowerzyści.