Potrącony przez Pendolino. Śmierć na torach na Oruni

Trzydziestojednoletni mężczyzna zmarł wskutek potrącenia przez pociąg Pendolino relacji Kraków Główny - Gdynia Główna. Do wypadku doszło na Oruni, we wtorek, 19 stycznia 2016 r.
( Publikacja: 19.01.2016 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl

Komenda Miejska Policji w Gdańsku odebrała zgłoszenie o wypadku przy ul. Sandomierskiej tuż po godz. 11. Ratownicy medyczni bardzo szybko podjęli akcję ratowania życia - niestety ofiara wypadku zmarła podczas reanimacji.

- Mężczyzna przechodził przez tory z dala od oznakowanego przejścia - powiedziała tuż przed godz. 13. podkom. Aleksandra Siewert z KMP w Gdańsku. - Ustaliliśmy jego tożsamość. Policjanci wciąż są w miejscu zdarzenia i badają przyczyny wypadku.

- Człowiek w zderzeniu z jadącym pociągiem ma nikłe szanse przeżycia, nawet jeśli pojazd jedzie wolno - mówi Joanna Kubiak z zespołu prasowego PKP PLK. - Tak było w tym przypadku. Dlatego zawsze apelujemy o przechodzenie przez tory wyłącznie w miejscach do tego wyznaczonych. Jeśli zdarzy się taki nieszczęśliwy wypadek nasza komisja zawsze wspólnie z policją bada jego przyczyny.

Tragiczne zdarzenie nie spowodowało zatrzymania ruchu pociągów. Pasażerowie Pendolino dojechali do Trójmiasta innym składem.