• Start
  • Wiadomości
  • Polsko-ukraińskie, podwójne urodziny. Pani Helena skończyła 105 lat, Ivana - 20

Polsko-ukraińskie, podwójne urodziny. Pani Helena skończyła 105 lat, Ivana - 20

W sobotę, 21 maja, w otoczeniu licznie przybyłej z całej Polski rodziny oraz zaprzyjaźnionej rodziny z Ukrainy gdańszczanka Helena Woronicz obchodziła 105. urodziny. Świętowała także wnuczka opiekującej się stulatką pani Reni, Ivana, która ukończyła tego dnia 20 urodziny. Jubilatkom życzenia złożyła prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
( Publikacja: 21.05.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Helena Woronicz w piątek, 20 maja, oficjalnie ukończyła 105 urodziny. Świętowanie odbyło się dzień później
Helena Woronicz w piątek, 20 maja, oficjalnie ukończyła 105 urodziny. Świętowanie odbyło się dzień później
fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

200 lat, pani Stanisławo! Gdańszczanka obchodziła 106. urodziny

Helena Woronicz urodziła się 20 maja 1917 roku. Od wielu lat mieszka w Gdańsku - teraz na Przymorzu, a wcześniej na Starym Mieście. Do Gdańska przybyła z Wilna. Było ich pięć sióstr, jedna z nich także dożyła pięknego wieku 99 lat. Niestety ją i pozostałe siostry pani Helena przeżyła i została już tylko ona.

- Ciocia nie miała swoich dzieci. Ale miała dwóch mężów. Pierwszy zaginął na wojnie. Wyszła za jego przyjaciela. Tamten później odnalazł się po wojnie, ale ciocia... już została z drugim - mówi Katarzyna Zaszewska, cioteczna wnuczka.

Gdańską stulatkę odwiedziła prezydent Aleksandra Dulkiewicz (na zdjęciu po prawej). Obok cioteczna wnuczka pani Heleny, Katarzyna Zaszewska
Gdańską stulatkę odwiedziła prezydent Aleksandra Dulkiewicz (na zdjęciu po prawej). Obok cioteczna wnuczka pani Heleny, Katarzyna Zaszewska
fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

Stulatka wiele lat pracowała zawodowo. Była pielęgniarką, przez lata prowadziła również sklep spożywczy na Przymorzu - była kierowniczką Społem, przy dzisiejszej ulicy Kołobrzeskiej. 

Teraz już od lat korzysta z zasłużonego odpoczynku. Bardzo lubi oglądać mecze piłki nożnej. Na razie tylko w telewizji - na gdańskim stadionie jeszcze nie była, ale wkrótce ma się to zmienić. Cieszy się raczej dobrym zdrowiem i aż do 2012 roku mieszkała sama. Tylko z jej słuchem bywa różnie. Jej rodzina żartuje, że słyszy to, co chce słyszeć. Wzrok za to ma sokoli. 

- Czyta bez okularów, nawet najmniejsze literki. Na co dzień ciocia nie wychodzi, ale latem zabieramy ją na wieś. Spędza wtedy od rana do wieczora na powietrzu - dodaje cioteczna wnuczka. - To co najważniejsze, to że zawsze była i jest pogodna, uśmiechnięta. Cudowna osoba.

W urodzinowej imprezie udział wzięło aż... kilkanaście osób z dalszej rodziny pani Heleny i rodziny pani Reni, która z nią mieszka
W urodzinowej imprezie udział wzięło aż... kilkanaście osób z dalszej rodziny pani Heleny i rodziny pani Reni, która z nią mieszka
fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

Te słowa potwierdza... aż kilkanaście osób z jej dalszej i zaprzyjaźnionej rodziny z Ukrainy. Na jej huczną urodzinową imprezę, obchodzoną dzień po urodzinach - w sobotę, 21 maja, przyjechali nawet z Wrocławia. Był tort i wspólne odśpiewanie „dwieście lat”, szampan, upominki i odwiedziny prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz. Prezydent w imieniu gdańszczanek i gdańszczan złożyła jej życzenia wszystkiego, co najlepsze z okazji urodzin, dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności.

Życzenia otrzymała też obchodząca tego dnia 20 urodziny Ivanka - przyszła pani weterynarz, która przyjechała do Polski wraz z rodziną spod Kamieńca Podolskiego w obwodzie chmielnickim w Ukrainie. Jest wnuczką pani Reni, która od trzech lat opiekuje się gdańską stulatką.

Obu jubilatkom życzymy wszystkiego najlepszego.

Zobacz fotorelację z uroczystości:

Podwójny jubileusz. 100 lat obchodził pan Józef, a córka Krystyna z mężem - 50. rocznicę ślubu