Polscy floreciści jadą na igrzyska olimpijskie. Z Gdańska Michał Siess i trener Radosław Glonek

W dniach 22-25 lutego w Kairze odbywał się Puchar Świata we florecie kobiet i mężczyzn. Nieźle walczyły polskie ekipy: panie zajęły siódme miejsce a panowie - ósme. Najważniejsze, że uzyskały olimpijskie kwalifikacje. Z gdańskiego AZS AWFiS do Paryża pojadą Michał Siess oraz trener męskiej drużyny Radosław Glonek.
26.02.2024
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Dwóch szermierzy podczas walki
Michał Siess podczas walki
fot. Augusto Bizzi

Walka o Paryż

Na przełomie lipca i sierpnia w Paryżu odbędą się igrzyska olimpijskie. O medale rywalizować będą m.in. szermierze, w tym floreciści i florecistki w turniejach drużynowych i indywidualnych. Polscy floreciści drużynowo po raz ostatni w igrzyskach olimpijskich walczyli w 2000 roku, florecistki w 2012. Medale olimpijskie w tej broni ostatnio zdobywali: srebrne w 1996 roku Piotr Kiełpikowski, Adam Krzesiński, Jarosław Rodzewicz, Ryszard Sobczak (dwaj ostatni z AZS AWFiS Gdańsk) w drużynie mężczyzn oraz w 2000 roku Magdalena Mroczkiewicz, Sylwia Gruchała, Anna Rybicka (wszystkie AZS AWFiS Gdańsk), Barbara Wolnicka oraz brązowy indywidualnie w 2004 roku - Gruchała

W Paryżu w 2024 roku drużynowo rywalizować będzie osiem narodowych reprezentacji: cztery czołowe ze światowego rankingu oraz cztery ze stref geograficznych (m.in. Europa). Polskie florecistki i floreciści mieli szansę wywalczyć kwalifikacje olimpijskie ze stref geograficznych. 

Mężczyzna w ciemnym dresie, ręka podpiera brodę. W tle stoją zawodnicy w białych strojach
Radosław Glonek, trener reprezentacji polskich florecistów
fot. Augusto Bizzi
Czterech zawodników w strojach szermierczych stoi obok siebie
Polska drużyna florecistów podczas zawodów w Kairze. Pierwszy z prawej Michał Siess
fot. Augusto Bizzi

Warunki zostały spełnione

Decydujące o olimpijskich kwalifikacjach były zawodu Pucharu Świata, które w ostatni lutowy weekend odbywały się w Kairze. Dla Polki i Polaków, oprócz dobrego wyniku, musiały zostać spełnione pewne warunki. 

- By uzyskać olimpijską kwalifikację w Kairze nasze panie nie mogły zostać wyprzedzone przez Niemki. Z kolei panowie musieli liczyć na to, że Hong Kong nie wygra zawodów, bo wówczas awansowałby do czołowej czwórki rankingu światowego, wyrzucając z niej Francuzów. W takiej sytuacji Francuzi awans olimpijski uzyskaliby jako przedstawiciel Europy - tłumaczy Ryszard Sobczak, były znakomity gdański florecista, dwukrotny medalista olimpijski w drużynie (1992, 1996) i drużynowy mistrz świata (1998).    

Warunki został spełnione. Polki weszły do czołowej ósemki zawodów a Niemki odpadły w 1/8 finału. Panowie w składzie: Michał Siess (AZS AWFiS Gdańsk), Andrzej Rządkowski, Jan Jurkiewicz, Adrian Wojtkowiak pokonali Koreańczyków 43:42, ale co ważniejsze Hongkong przegrał z Japonią 42:45. Ostatecznie panie zostały w Kairze sklasyfikowane na siódmym miejscu, panowie na ósmym. Najważniejsza jest jednak kwalifikacja olimpijska dla obu polskich drużyn

Z Gdańska pewni olimpijskiego startu mogą być Michał Siess, jeden z liderów floretowej drużyny, oraz trener reprezentacji Radosław Glonek. Siessa z wyjazdu do Paryża mogłaby wyeliminować jedynie kontuzja lub choroba. 

Hanna Wojtas drużynową mistrzynią Europy we florecie do lat 17

Michał Siess ma 30 lat, był skazany na floret: ojciec Cezary to medalista igrzysk olimpijskich (1992) i mistrzostw świata (1990). Michał w przeszłości z kolegami z reprezentacji zdobywał medale mistrzostw Europy w turniejach drużynowych. W 2019 roku zajął szóste miejsce indywidualnie na mistrzostwach świata. W 2023 roku wywalczył złoto podczas Igrzysk Europejskich rozgrywanych w Krakowie - dzięki temu sukcesowi został uznany najlepszym sportowcem Gdańska w 2023 roku. Trenerem roku w Gdańsku został wybrany Radosław Glonek. 

Michał Siess najlepszym sportowcem Gdańska, Radosław Glonek - trenerem

 

TV

To przedszkole jest wzorem