Mrozy i śnieg w Gdańsku utrzymują się od końca grudnia. Dzięki temu mieszkańcy mogą spacerować w śnieżnej aurze i podziwiać piękne krajobrazy, rozciągające się nad miastem. Jednym z widoków są skute lodem zbiorniki wodne. Policja przypomina, aby pod żadnym pozorem nie wchodzić na lód.
Wir polarny zaburzony. Co oznacza dla Polski?
Dobra wiadomość dla entuzjastów zimy jest taka, że ujemna temperatura pozostanie z nami co najmniej do połowy stycznia. Wszystko za sprawą wiru polarnego, który w stratosferze, na wysokości 30 km, został częściowo zniekształcony i podzielony na dwa płaty, co powoduje napływ arktycznego powietrza do niższych szerokości geograficznych - w tym nad Europę. Taki stan ma się utrzymać przez najbliższe ok. 14 dni.
W piątek nad ranem, 9 stycznia, pod Bytowem na Kaszubach odnotowano temperaturę - 19,9 st. C. W Gdańsku w tym samym czasie było - 6 st. C.
Według synoptyków, w weekend mróz w Gdańsku ma się utrzymać, choć nieco mniejszy: od - 3 st. C. do - 1 (temperatura odczuwalna będzie niższa). Słupek temperatury spadnie jeszcze niżej od poniedziałku do środy: nawet -7 st. C. W kolejnych dniach spodziewany jest wzrost temperatury powyżej 0 st. C.
Wir polarny to stały i rozległy, wysoko troposferyczny cyklon (niż górny), znajdujący się wyłącznie w pobliżu bieguna północnego lub południowego. W okresie lata jest on słabszy, a zimą przybiera na sile. Jego osłabienie lub zaburzenie może sprawić, że zimne masy powietrza przemieszczą się, przynosząc fale mrozu, śnieg i gwałtowne zmiany pogody. Właśnie to wydarzyło się w ostatnim czasie.
Atak zimy i możliwa cofka. Prognoza na weekend
Równolegle z utrzymującymi się minusowymi temperaturami nad Zatoką Gdańską może w najbliższy weekend wystąpić tzw. efekt morza. Pomorski Alarm Pogodowy zaalarmował o prognozowanych, chwilami intensywnych, opadach śniegu od piątku do niedzieli w całym pasie od Zatoki Gdańskiej po Chojnice, które od soboty mogą objąć obszar całego województwa pomorskiego. Mają one ustać dopiero w poniedziałek.
- Aktualne wyliczenia modeli faworyzują scenariusz, w którym największe sumy opadów wystąpią w rejonie Trójmiasta, Pruszcza Gdańskiego, Starogardu Gdańskiego, Kartuz i Kościerzyny, gdzie w ciągu weekendu może spaść nawet 30–60 cm śniegu - czytamy w komunikacie.
Efekt morza nad Zatoką Gdańską przyciągnie fotografów i spacerowiczów
Prognozowane jest również wystąpienie silnego wiatru na wybrzeżu, co spowoduje ryzyko cofki na Bałtyku, a także miejscowe zawieje i zamiecie śnieżne. Porywy wiatru nad Zatoką Gdańską mogą sięgnąć 60-85 km/h, a w głębi lądu nie powinny przekraczać 40–50 km/h na południu województwa oraz 50–60 km/h na północy.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej informuje, że w sobotę i w niedzielę temperatura minimalna w województwie pomorskim wyniesie od -10°C na południu do -5°C na północy, a nad morzem około 0°C. Zachmurzenie będzie duże, z większymi przejaśnieniami i lokalnymi rozpogodzeniami.