• Start
  • Wiadomości
  • „Mariupol teraz to Gdańsk w 1945 roku”. Przejmujące przemówienie mera Mariupola i apel o pomoc

„Mariupol jak Gdańsk w 1945 roku”. Przejmujące przemówienie mera Mariupola i apel o pomoc

Mer okrążonego przez Rosjan i niszczonego Mariupola - Wadym Bojczenko - wygłosił przemówienie na forum XLVIII sesji Rady Miasta Gdańska. Było to możliwe dzięki połączeniu internetowemu. - Zwracamy się do świata, do naszych partnerów międzynarodowych z błaganiem o to, żeby zorganizować korytarze humanitarne, żeby ludność cywilna mogła opuścić Mariupol - zaapelował mer, porównując tragedię miasta do skutków wojny w Gdańsku, w 1945 roku.
( Publikacja: 31.03.2022 )
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Vadim Boychenko podczas czwartkowej sesji Rady Miasta Gdańska przedstawił dramatyczną sytuację partnerskiego Mariupola, podziękował za dotychczasową pomoc i zaapelował o dalsze wsparcie
Wadym Bojczenko podczas czwartkowej sesji Rady Miasta Gdańska przedstawił dramatyczną sytuację partnerskiego Mariupola, podziękował za dotychczasową pomoc i zaapelował o dalsze wsparcie
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

 

Piekło w Mariupolu. Miasto obrócone przez Rosjan w gruzy, trwa rozpaczliwa obrona

 

Gdańsk i Mariupol są miastami partnerskimi.

- To dla mnie ogromny zaszczyt przemawiać tu dziś. Przemawiałem już kiedyś na tej sali, 29 marca 2018 roku - powitał radnych mer Mariupola Wadym Bojczenko, uczestniczący online w Sesji Rady Miasta Gdańska w czwartek, 31 marca.

Wspomniał postać śp. Pawła Adamowicza i podziękował Gdańskowi za współpracę i wsparcie.

- Prezydent Adamowicz był osobą, która bardzo zdawała sobie sprawę z tego, jak ważne jest partnerstwo Gdańska i Mariupola, i z tego, jak ważne są wartości europejskie, które możemy wcielać w swojej codziennej pracy. Nieprzypadkowo nadmorski Mariupol i nadbałtycki Gdańsk są miastami partnerskimi. Mamy dużo wspólnego.

Podkreślił, że czas, w którym przemawia, to bardzo smutny czas dla mieszkańców Mariupola i całej Ukrainy, i dla niego osobiście.

- 9 marca o godzinie 16:00 pociski siedmiu rosyjskich rakiet lecą wprost na szpital dziecięcy i porodówkę, które są pełne chorych dzieci, matek z dziećmi i kobiet oczekujących na poród. 16 marca w godzinach popołudniowych Rosja uderza w gmach Teatru Dramatycznego w Mariupolu, który służy jako schron dla mieszkańców. W momencie ataku w teatrze znajdowało się około 90 osób, głównie matek z dziećmi i osób starszych. Okupant rosyjski nie zwrócił uwagi nawet na to, że przed teatrem ogromnymi literami było napisane „Dzieci”. Niektóre osoby udało się uratować po tym tragicznym ataku, jednak życie około 300 z nich skończyło się tego dnia. 20 marca o godzinie 8:00 Rosja zbombardowała szkołę sztuk pięknych w Mariupolu, która też służyła za schron. W momencie bombardowania w środku znajdowało się około 400 osób. Nie wiemy, ile z nich zginęło, bo w mieście i okolicach toczą się zacięte walki i nie mamy możliwości sprawdzenia, czy są tam ciała. Jeszcze całkiem niedawno Mariupol był pokojowym, kwitnącym miastem na brzegu Morza Azowskiego. Jego mieszkańcy cieszyli się życiem i możliwością pracy na rzecz swojego miasta, pracy w radości i pokoju. Ale nasz wróg zdecydował inaczej.

Wadym Bojczenko zaznaczył, że tocząca się od ponad miesiąca wojna w Ukrainie, którą rozpoczął Władimir Putin, to najtragiczniejszy okres we współczesnej historii tego kraju. Szczególnie dotknięty zbrojną agresją jest Mariupol, gdzie obecnie ponad 60% miejskiej infrastruktury jest całkowicie zniszczone.

- Panuje bardzo trudna sytuacja humanitarna. W mieście znajduje się około 160 tys. mieszkańców. Nie ma wody, prądu ani gazu, ludzie są odcięci od całego świata. I my zwracamy się do świata, do naszych partnerów międzynarodowych z błaganiem o to, żeby zorganizować korytarze humanitarne, żeby ludność cywilna mogła opuścić Mariupol. Musimy ratować mieszkańców.

Podkreślił, że to, jak teraz wygląda Mariupol przypomina Gdańsk w 1945 roku.

- To miasto-ruina. Tylko, że teraz jesteśmy w XXI wieku. I w XXI wieku brutalnie niszczone jest kwitnące miasto znajdujące się w centrum Europy.

 

- Bardzo ważnym gestem dla nas stałoby się nadanie jednej z ulic miasta Gdańska imienia Bohaterów Miasta Mariupola - powiedział Vadim Boychenko i zadeklarował, że ulica imienia Miasta Gdańska znajdzie się w odbudowanym ukraińskim mieście
- Bardzo ważnym gestem dla nas stałoby się nadanie jednej z ulic miasta Gdańska imienia Bohaterów Miasta Mariupola - powiedział Wadym Bojczenko i zadeklarował, że ulica imienia Miasta Gdańska znajdzie się w odbudowanym ukraińskim mieście
fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

 

Dodał, że chociaż sytuacja w mieście jest bardzo trudna, miasto pozostaje w rękach Ukrainy, a armia ukraińska i Gwardia Narodowa Ukrainy bohatersko walczą i chronią mieszkańców przed wejściem wojsk rosyjskich. Wskazał też ogromną rolę pomocy, jaką Ukraina dostaje od swoich partnerów, w tym od Polski i miasta Gdańska - pomocy na różnych poziomach, która służy ukraińskiej armii i mieszkańcom.

- Niezwykle ważne jest dla nas wsparcie naszych europejskich partnerów. Apelujemy do Zachodu i krajów Unii: zamknijcie niebo nad Ukrainą. Zdaję sobie sprawę, że jest to decyzja niezwykle trudna, polityczna. Ale jest to decyzja, od której zależy życie tysięcy ludzi, i od której zależy istnienie Mariupola na mapie świata.

Mer Mariupola podziękował jednocześnie za już udzielaną pomoc humanitarną, szczególnie płynącą z naszego kraju.

- Polska to nasz największy przyjaciel. Bardzo ważna jest dla nas pomoc humanitarną, którą od Was otrzymujemy. Każdy konwój humanitarny to realna pomoc dla ludzi, której bardzo potrzebują. Polska do tej pory przyjęła prawie 2,5 mln osób z Ukrainy uciekających przed wojną. Bardzo Wam za to dziękujemy. Dziękujemy, Polsko. Dziękujemy, bracia i siostry, Polacy.

Na zakończenie dodał prośbę o symboliczny gest ze strony miasta Gdańska.

- Bardzo ważnym gestem dla nas stałoby się nadanie jednej z ulic miasta Gdańska imienia Bohaterów Miasta Mariupola - miasta, które ucierpiało najwięcej ze strony Federacji Rosyjskiej, i które nadal niezłomnie walczy. To byłby symbol tego, że Mariupol jest w sercu gdańszczan - powiedział Wadym Bojczenko. - Jestem pewien, że po zakończeniu wojny, po naszym zwycięstwie odbudujemy Mariupol. I w tym nowym Mariupolu też będzie ulica honorująca nasze miasto partnerskie - ulica Miasta Gdańska.

 

ZAPIS WYSTĄPIENIA MERA MARIUPOLA: