Co gorsza, Bruk Bet lepiej punktuje na wyjazdach, niż u siebie. Nie tak dawno drużyna z Niecieczy zdołała pokonać Legię w Warszawie, co gdańszczanom tydzień temu ostatecznie się nie udało, mimo wyraźnej przewagi Lechii (remis 2:2).
Do piątkowego wieczoru bilety na ten mecz kupiło prawie 6,2 tys. kibiców. Wygląda na to, że publiczność na stadionie może być mniejsza, niż zwykle - co wydaje się nieporozumieniem, gdy zdamy sobie sprawę z wagi tego meczu dla układu tabeli. Jeśli Lechia przegra, będzie "czerwoną latarnią" tabeli, jeśli zwycięży - pójdzie w górę.
W czwartek, trener Lechii John Carver mówił na przedmeczowej konferencji prasowej o tym, czego można spodziewać się po obu drużynach na boisku.
- O nastrojach po meczu z Legią:
Był to bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Doprowadziliśmy do sytuacji, gdzie prowadziliśmy 2:1 na stadionie Legii i rozczarowaniem była strata drugiej bramki. Po meczu w szatni było duże rozgoryczenie końcowym wynikiem, ale jeśli ktoś by zapytał mnie przed meczem, czy zdobycie punktu na Legii byłoby dobrym wynikiem, to brałbym ten rezultat w ciemno. To, co trzeba teraz zrobić, to poradzić sobie z tym, że w ostatniej minucie straciliśmy gola.
Legia vs Lechia 2:2. Gdańszczanie dali sobie wydrzeć zwycięstwo
- O sytuacji zdrowotnej w drużynie:
Bartek Kłudka trzeci dzień z nami trenuje. Stan zdrowotny klubu generalnie się poprawił. Mamy jeden czy dwa delikatne urazy, z którymi musimy walczyć, ale jest pod tym względem trochę lepiej i co najważniejsze, mamy większy wybór. Alex Paulsen wrócił do nas na początku tygodnia i w jego przypadku zastosowany został indywidualny program. Sytuacja będzie oceniana z dnia na dzień.
O tym, że punktowanie jest najważniejsze:
Tak, mieliśmy teraz bardzo dobry okres, jeśli chodzi o grę. W najbliższej przyszłości, grając dalej w taki sposób, będziemy zdobywali punkty. Potrzebujemy teraz punktów i zamiast dobrej gry wziąłbym trzy oczka w starciu z Termaliką.
- O błędach Maksyma Diaczuka:
Nie zgodzę się z tym, że źle zagrał w Warszawie. Wydarzyło się parę rzeczy przed utratą bramki. Wiecie, jaki mam styl prowadzenia zespołów i że nie będę otwarcie krytykował moich graczy. Jeśli ktokolwiek ma wziąć odpowiedzialność za błędy, zrobię to ja.
- O tym, czego spodziewać się w sobotę:
Jak weźmiemy pod uwagę to, jak gra Termalica, to lepiej prezentuje się na wyjeździe. Potrafili w tym sezonie wygrać z wielkimi drużynami, więc czeka nas trudny mecz. Kluczowe będzie nasze podejście do tego spotkania i musimy zacząć bardzo dobrze. Wiemy, że w Ekstraklasie nie ma i nie będzie łatwych spotkań. Spodziewamy się podobnego meczu z ich strony. Mają trzech silnych środkowych obrońców i dobrze wykonują stałe fragmenty gry. Mieliśmy dużo czasu, żeby odpowiednio się przygotować do tego.